Wodór, AI i spalinówki. Hyundai ujawnił ambitne plany na przyszłość

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Hyundai Motor Group nie zamierza uzależniać swojej przyszłości od jednego rodzaju napędu. Podczas światowego szczytu FISITA 2026 w Korei Południowej koncern przedstawił strategię obejmującą samochody elektryczne, hybrydy, pojazdy o zwiększonym zasięgu oraz technologie wodorowe. Równolegle chce wykorzystać sztuczną inteligencję do opracowywania kolejnych generacji samochodów.

Cztery rodzaje napędu

Strategię technologiczną Hyundai Motor Group zaprezentował Manfred Harrer, prezes i szef działu badań i rozwoju koncernu. Podczas wystąpienia 4 listopada 2026 roku przedstawił kierunki elektryfikacji, które mają pozwolić producentowi elastycznie reagować na zmieniające się warunki rynkowe i oczekiwania klientów.

Hyundai zamierza równolegle rozwijać cztery rozwiązania napędowe:

  • BEV – samochody elektryczne zasilane energią zgromadzoną w akumulatorach.
  • HEV – klasyczne hybrydy, łączące silnik spalinowy z elektrycznym.
  • EREV – pojazdy elektryczne o zwiększonym zasięgu, wyposażone w dodatkowe źródło energii, zazwyczaj silnik spalinowy pełniący funkcję generatora.
  • FCEV – samochody elektryczne wykorzystujące wodorowe ogniwa paliwowe do wytwarzania energii.

Takie podejście oznacza, że koreański koncern nie zamierza ograniczać elektryfikacji wyłącznie do samochodów akumulatorowych. Poszczególne technologie mają odpowiadać na różne potrzeby użytkowników i uwarunkowania rynkowe. Hyundai nie przedstawił jednak podczas wystąpienia szczegółowego harmonogramu wprowadzania nowych modeli ani docelowego udziału poszczególnych napędów w sprzedaży.

Powrót generatora spalinowego

Jednym z ciekawszych elementów strategii jest uwzględnienie samochodów EREV. W odróżnieniu od klasycznych hybryd rozwiązanie to opiera się na napędzie elektrycznym, natomiast dodatkowy silnik spalinowy może służyć do wytwarzania energii potrzebnej podczas dłuższej podróży.

W praktyce pozwala to ograniczyć zależność od publicznych stacji ładowania, choć nie eliminuje zużycia paliwa ani emisji związanych z pracą silnika spalinowego. To rozwiązanie pośrednie między samochodem całkowicie elektrycznym a tradycyjną hybrydą, szczególnie interesujące na rynkach, gdzie infrastruktura ładowania pozostaje nierównomiernie rozwinięta.

Włączenie EREV do oficjalnej strategii technologicznej jest istotne, ale nie oznacza jeszcze zapowiedzi konkretnego samochodu z takim napędem. Hyundai nie podał podczas szczytu parametrów przyszłych układów, pojemności akumulatorów ani deklarowanego zasięgu.

AI zmieni projektowanie samochodów

Drugim filarem planów koncernu jest rozwój pojazdów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Manfred Harrer podkreślił znaczenie łączenia tradycyjnych kompetencji inżynieryjnych z możliwościami cyfrowymi opartymi na AI. Celem jest wzmocnienie procesu opracowywania przyszłych generacji samochodów.

Hyundai wpisuje te działania w szerszą transformację branży, obejmującą pojazdy definiowane programowo, czyli SDV (Software-Defined Vehicles). W takich konstrukcjach coraz większą rolę odgrywa oprogramowanie, które odpowiada za funkcjonowanie i rozwój poszczególnych systemów samochodu.

Podczas szczytu omawiane są również technologie jazdy autonomicznej, rozwój akumulatorów oraz infrastruktury energetycznej. Wszystkie te obszary są ze sobą powiązane, ponieważ rosnące możliwości systemów elektronicznych wymagają odpowiedniej architektury pojazdu, zaplecza obliczeniowego i zarządzania energią.

Genesis GV90 na pokazie

Hyundai Motor Group wykorzystał wydarzenie również do zaprezentowania swoich pojazdów i rozwiązań technicznych. Wśród eksponatów znalazły się Genesis GV90 oraz Hyundai Tucson, a także zestaw akumulatorowy, zbiornik wodoru i platforma robotyczna.

Dobór eksponatów pokazuje szerokość zainteresowań technologicznych koncernu. Oprócz samochodów osobowych obejmują one magazynowanie energii, wykorzystanie wodoru i robotykę. Sam pokaz nie był jednak równoznaczny z ogłoszeniem nowych dat premier czy szczegółowych parametrów prezentowanych konstrukcji.

Branża szuka wspólnego kierunku

FISITA World Mobility Summit 2026 odbywa się 4–5 listopada w hotelu Rolling Hills w Hwaseong w Korei Południowej. Tegoroczne spotkanie, organizowane wspólnie przez Hyundai Motor Group i Międzynarodową Federację Stowarzyszeń Inżynierii Motoryzacyjnej (FISITA), jest pierwszą edycją tego wydarzenia zorganizowaną w Korei.

FISITA powstała w 1948 roku i zrzesza organizacje inżynierskie oraz ekspertów branży motoryzacyjnej. Światowy szczyt organizowany co dwa lata służy wymianie wiedzy i dyskusji o najważniejszych kierunkach rozwoju transportu.

Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Embracing the Complexities of Mobility”, odnoszącym się do rosnącej złożoności współczesnej mobilności. W spotkaniu uczestniczą przedstawiciele światowych producentów i firm technologicznych.

Ważną rolę w wydarzeniu odgrywa Chang Hwan Kim, wiceprezes wykonawczy Hyundai Motor Group i szef jednostki odpowiedzialnej za technologie elektryfikacji oraz rozwiązania energetyczne. Jest on pierwszym Koreańczykiem pełniącym funkcję prezesa FISITA.

Kim zwrócił uwagę, że przemysł samochodowy przechodzi bezprecedensową transformację technologiczną, która wymaga zarówno różnorodnych rozwiązań, jak i ściślejszej współpracy międzynarodowej. Hyundai deklaruje dalsze uczestnictwo w wymianie wiedzy i wspólnych przedsięwzięciach technologicznych.

Elastyczność zamiast jednego rozwiązania

Najważniejszym wnioskiem z prezentacji jest odejście od traktowania jednego rodzaju napędu jako odpowiedzi na wszystkie potrzeby rynku. Hyundai chce utrzymywać kompetencje w kilku technologiach jednocześnie, a przy projektowaniu nowych samochodów coraz szerzej wykorzystywać oprogramowanie i sztuczną inteligencję.

Takie podejście może ułatwić koncernowi dostosowywanie oferty do regionów różniących się infrastrukturą, regulacjami i preferencjami kierowców. Wiąże się jednak również z koniecznością finansowania kilku równoległych kierunków rozwoju. O tym, które rozwiązania zyskają największe znaczenie, zdecydują ostatecznie koszty, możliwości techniczne i popyt.

Na razie Hyundai przedstawił przede wszystkim kierunek rozwoju, a nie kompletny plan produktowy. Istotne jest jednak samo potwierdzenie, że w przyszłej ofercie technologicznej grupy pozostaje miejsce zarówno dla samochodów całkowicie elektrycznych i wodorowych, jak i konstrukcji wykorzystujących silniki spalinowe.

Źródło:

Hyundai

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl