Hyundai zaprezentował na salonie samochodowym w Paryżu nowego Tucsona w odmianie N Line. Sportowo stylizowany SUV otrzymał zmodyfikowane zderzaki, 20-calowe felgi i przeprojektowane wnętrze. Pod maską może pracować nawet 292-konny układ hybrydowy plug-in, choć N Line pozostaje przede wszystkim pakietem stylistycznym, a nie pełnoprawną wersją sportową.
Premiera Tucsona N Line odbyła się 12 października 2026 roku, niespełna dwa tygodnie po światowym debiucie nowej generacji modelu. Hyundai nie zdecydował się na stworzenie osobnej odmiany o podwyższonych osiągach, lecz rozszerzył ofertę o wariant wyróżniający się wyglądem nadwozia i kabiny. Co istotne, N Line będzie dostępny z trzema rodzajami napędu, w tym z hybrydą plug-in.
Hyundai Tucson N Line. Zmiany w wyglądzie nadwozia
Nowy Tucson N Line wykorzystuje stylistykę Art of Steel, znaną już z podstawowej wersji SUV-a, ale otrzymał szereg elementów podkreślających jego sportowy charakter. Najbardziej widoczne zmiany obejmują bardziej kanciasty przedni zderzak z wyraźnym dolnym spojlerem oraz dodatkowymi kanałami aerodynamicznymi po bokach. Elementy te wykończono satynową czernią.
Zmodyfikowano również progi boczne, a dolne części drzwi polakierowano w kolorze nadwozia. Poszerzenia nadkoli są smuklejsze niż w standardowym Tucsonie, natomiast obudowy lusterek i wstawki przy słupkach C otrzymały błyszczące czarne wykończenie. Całość uzupełniają 20-calowe felgi aluminiowe zarezerwowane dla N Line oraz oznaczenia tej wersji na przedniej części nadwozia i błotnikach.
Nowy Tucson już wyróżnia się odważną stylistyką. W wersji N Line idziemy o krok dalej: niższa, bardziej wyrazista sylwetka, ekskluzywne 20-calowe felgi i wnętrze inspirowane samochodami o wysokich osiągach nadają mu naprawdę mocny charakter. To bardziej wyrazisty Tucson dla klientów, którzy chcą, aby ich SUV wyróżniał się na drodze.
















