Jeep Renegade doczeka się następcy na europejskim rynku. Po zakończeniu produkcji pierwszej generacji w 2025 roku przyszłość popularnego SUV-a pozostawała niepewna, ale teraz producent oficjalnie potwierdził jego powrót. Nowy Renegade ma pojawić się najpóźniej w 2030 roku i będzie częścią znacznie szerszej ofensywy modelowej amerykańskiej marki.
Jeep Renegade powróci. Oficjalne potwierdzenie w Paryżu
Podczas salonu samochodowego w Paryżu Xavier Peugeot, szef marki Jeep w Europie, przedstawił plany rozwoju gamy modelowej do 2030 roku. Jedną z najważniejszych zapowiedzi jest powrót Jeepa Renegade na europejski rynek. Producent potwierdził opracowanie nowej generacji, choć na razie nie ujawnił dokładnej daty premiery.

fot. Jeep
To istotna wiadomość, ponieważ dotychczasowe informacje dotyczące następcy Renegade’a były niejednoznaczne. W 2025 roku zakończono produkcję pierwszej generacji w zakładach Melfi we Włoszech, po 11 latach obecności modelu na rynku. Wcześniej pojawiały się również doniesienia sugerujące, że planowany następca może nie trafić do Europy.
Tymczasem Renegade odegrał ważną rolę w historii marki na Starym Kontynencie. Od debiutu w 2014 roku sprzedano w Europie ponad 610 tys. egzemplarzy tego modelu. Kompaktowe wymiary, charakterystyczna kanciasta sylwetka i dostępność odmian z napędem na cztery koła pozwoliły Jeepowi dotrzeć do klientów, którzy nie potrzebowali większych samochodów terenowych.
Nowy Renegade może wykorzystać platformę STLA One
Jeep nie przedstawił jeszcze oficjalnych danych technicznych następcy. Nie wiadomo zatem, jakie będą jego wymiary, gama silnikowa ani ostateczna konstrukcja. Według informacji włoskiej agencji ANSA jednym z prawdopodobnych rozwiązań jest platforma STLA One, opracowywana w ramach koncernu Stellantis.
Architektura ta ma umożliwiać zastosowanie różnych rodzajów napędu, co odpowiada zapowiadanej przez Jeepa strategii oferowania klientom kilku rozwiązań napędowych. Nie oznacza to jednak, że wszystkie ich rodzaje trafią do nowego Renegade’a. Producent nie potwierdził jeszcze konkretnych wersji.

fot. Jeep
Można natomiast oczekiwać, że następca zachowa pozycję w segmencie B-SUV, w którym marka oferuje już Avengera. Powrót Renegade’a pozwoli Jeepowi rozbudować ofertę kompaktowych SUV-ów i dotrzeć do szerszej grupy nabywców. Na razie nie wiadomo, jak dokładnie oba modele zostaną względem siebie pozycjonowane.
Sześć modeli Jeepa w Europie do 2030 roku
Renegade jest tylko jednym z elementów większego planu. Do 2030 roku europejska gama Jeepa ma obejmować nawet sześć modeli, reprezentujących segmenty B-SUV, C-SUV oraz D-SUV. Producent chce w ten sposób zwiększyć swoją obecność na rynku i zaoferować samochody odpowiadające różnym potrzebom kierowców.
Podstawą oferty pozostanie Avenger, którego od debiutu sprzedano już blisko 300 tys. egzemplarzy. Wyżej pozycjonowany Compass ma umacniać obecność marki w segmencie kompaktowych SUV-ów. Jednocześnie Jeep przygotowuje powrót do segmentu D-SUV, w którym istotną rolę odegra elektryczny Recon.
Na 2028 rok zapowiedziano ponadto kolejny nowy model z większego segmentu. Według producenta rozbudowana gama ma pozwolić marce objąć ofertą około 90% europejskiego rynku SUV-ów. Chodzi przy tym o pokrycie poszczególnych części rynku odpowiednimi modelami, a nie o prognozowany udział Jeepa w sprzedaży.
Ważnym elementem strategii pozostaje napęd na cztery koła. Jeep deklaruje, że w każdej rodzinie modelowej będzie dostępna odmiana 4×4. Nie oznacza to jednak, że wszystkie wersje poszczególnych samochodów otrzymają taki układ napędowy.
Jeep myśli również o powrocie Willysa
Podczas prezentacji planów marki Xavier Peugeot odniósł się również do dalszej przyszłości Jeepa. Firma rozważa opracowanie jeszcze mniejszych, zelektryfikowanych samochodów, inspirowanych historycznymi modelami. Jednym z punktów odniesienia jest legendarny Willys, od którego rozpoczęła się historia marki.
Jak wyjaśnił Xavier Peugeot, szef Jeepa w Europie:
Potwierdzamy nasz plan rozwoju do 2030 roku, oparty na samochodach o dużych możliwościach, kompaktowych i zelektryfikowanych, inspirowanych kultowymi modelami Jeepa, takimi jak Renegade, które nadal zapewniają swobodę podróżowania wszędzie tam, dokąd życie prowadzi naszych klientów.
Według informacji agencji ANSA producent analizuje możliwość wprowadzenia samochodu jeszcze mniejszego od Avengera. Taki pojazd mógłby pojawić się po 2030 roku, ale nie podjęto dotąd decyzji o jego produkcji. Ewentualny nowy Willys pozostaje więc koncepcją rozwojową, a nie oficjalnie zapowiedzianym modelem.

fot. Jeep
Jeep podkreśla, że nawet w przypadku niewielkich samochodów miejskich zamierza zachować elementy charakterystyczne dla marki. Jednocześnie rosnące znaczenie elektryfikacji i samochodów przeznaczonych do codziennego użytkowania wymusza poszukiwanie nowych rozwiązań.
Kiedy nowy Jeep Renegade trafi do sprzedaży?
Na razie jedynym oficjalnie potwierdzonym terminem jest debiut nowej generacji najpóźniej w 2030 roku. Wcześniejsze doniesienia wskazywały na możliwość premiery już w 2027 roku, jednak Jeep nie potwierdził obecnie takiego harmonogramu.
Nie ujawniono również miejsca produkcji, cen ani szczegółów wyposażenia. Z punktu widzenia europejskich klientów najważniejsze jest jednak samo potwierdzenie, że Renegade nie zniknie z oferty marki na stałe.
Powrót modelu po zakończeniu produkcji poprzednika pokazuje, że Jeep nadal dostrzega potencjał w segmencie niewielkich SUV-ów. O tym, czy nowy Renegade powtórzy sukces pierwszej generacji, zdecydują jednak przede wszystkim jego cena, dostępne napędy i pozycjonowanie względem Avengera.






