⏱️ 2 min.

20 mln zł kary za luksusowe auta. Firma ze Śląska miała omijać sankcje wobec Rosji

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

09-06-2026 09:06
Lamborghini bije rekord w 2025, a Temerario jeszcze nie zdążył „pomóc”

Śląska Krajowa Administracja Skarbowa nałożyła 20 mln zł kary na firmę handlującą pojazdami. Sprawa dotyczy 177 samochodów i jednego motocykla, które według ustaleń KAS trafiły przez Białoruś do Rosji. Łączna wartość transakcji przekroczyła 19 mln euro (ok. 80,7 mln zł).

Luksusowe auta, Białoruś i rosyjski finał transakcji

Kontrola objęła przedsiębiorcę z województwa śląskiego, który zajmuje się sprzedażą pojazdów poza Unię Europejską. Śląski Urząd Celno-Skarbowy w Katowicach sprawdzał transakcje zrealizowane od 1 stycznia do 23 czerwca 2023 roku. W tym okresie firma sprzedała poza Unię Europejską 177 samochodów i jeden motocykl.

Przedmiotem transakcji były luksusowe pojazdy, a handel miał charakter detaliczny. Według KAS pojazdy trafiły przez Białoruś do Rosji, gdzie zostały zarejestrowane. Cena jednostkowa przekraczała 50 tys. euro (ok. 212,3 tys. zł), co miało znaczenie przy kwalifikacji sprawy jako naruszenia ograniczeń dotyczących towarów luksusowych.

KAS uznała, że przedsiębiorca znał kierunek dostaw

W ocenie organów skarbowych przedsiębiorca miał świadomość, że pojazdy ostatecznie trafiają do rosyjskiego klienta. To kluczowy element tej sprawy, bo sankcje obejmują nie tylko bezpośredni eksport do Rosji, ale także sytuacje, w których towar trafia tam przez pośrednie kierunki.

Po postępowaniu administracyjnym Naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach wydał decyzję o karze w wysokości 20 mln zł. Urząd zastosował maksymalny wymiar kary ze względu na skalę procederu i ustalenia dotyczące wiedzy przedsiębiorcy o końcowym odbiorcy.

Podstawą był zakaz eksportu towarów luksusowych

Sprawa dotyczy naruszenia art. 3h ust. 1 Rozporządzenia Rady Unii Europejskiej nr 833/2014 z 31 lipca 2014 roku. Regulacja wprowadza środki ograniczające w związku z działaniami Rosji destabilizującymi sytuację na Ukrainie. Przepisy zakazują sprzedaży, dostawy, przekazywania lub wywozu towarów luksusowych, które mogłyby zostać dostarczone na rzecz osób fizycznych lub prawnych w Rosji. W tej sprawie chodziło o samochody i motocykl o wysokiej wartości, które według ustaleń KAS finalnie znalazły się na rosyjskim rynku.

Dla branży to sygnał ostrzegawczy

Kara pokazuje, że przy eksporcie drogich pojazdów formalny kierunek sprzedaży nie kończy tematu. Dla organów znaczenie ma także rzeczywisty odbiorca i ścieżka, którą towar pokonuje po opuszczeniu Unii Europejskiej. W praktyce szczególne ryzyko dotyczy transakcji, w których luksusowe auta trafiają do państw pośredniczących w handlu z Rosją.

Tu „sprzedaliśmy poza Unię” może być trochę za krótkim wyjaśnieniem, jeśli samochód potem spokojnie melduje się w rosyjskim rejestrze.

Tagi: Polska, Rosja

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

Redaktor działu Porady
Zawodowo inżynier, po godzinach łowca zakrętów. Uważam, że zapach spalonego paliwa to najlepsze perfumy.

© 2026 MotoGuru.pl