Najbardziej przełomowa klasa C już w salonach. Moc robi wrażenie, cena jeszcze większe

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Nowa klasa C electric wchodzi do polskich salonów z przytupem. Wersja C 400 4MATIC electric ma niemal 500 KM, ogromny akumulator 94 kWh i zasięg sięgający 762 km WLTP. Mercedes zaczyna od topowej odmiany, która pokazuje jasno, że ten model celuje w górną półkę — zarówno osiągami, jak i ceną od 299 900 zł.

Najważniejsza zmiana nie dotyczy tylko napędu. Mercedes klasy C electric to zupełnie nowe auto, oparte na innej platformie niż jego spalinowy odpowiednik, od którego jest dłuższy aż o 13 cm (488 cm) i ma o niemal 10 cm większy rozstaw osi (296 cm).

Mercedes C 400 4MATIC electric: jedna wersja na start

Polski konfigurator pokazuje obecnie jedną odmianę napędową. C 400 4MATIC electric kosztuje od 299 900 zł, więc Mercedes od razu ustawia ten model wysoko w segmencie elektrycznych sedanów klasy średniej.

Mercedes klasy C electric 400 4Matic wyceniony w Polsce

Lista opcji może szybko podnieść końcową kwotę, choć już standardowa specyfikacja wygląda bogato. Elektryczna klasa C ma rywalizować m.in. z nowym BMW i3, ale stawia na własny zestaw argumentów: mocny napęd, duży akumulator i solidnie wyposażenie.

Dużo argumentów w standardzie

W standardzie znalazła się linia AVANTGARDE, komfortowe fotele, panoramiczny dach i 18-calowe obręcze ze stopów metali lekkich. Mercedes dokłada ponadto sportową kierownicę obszytą skórą nappa, podgrzewane siedzenia z elektryczną regulację i pamięcią ustawień.

Seryjne są też klimatyzacja automatyczna THERMATIC, czarna podsufitka, dywaniki welurowe oraz tapicerka ARTICO/materiał TOMASI w kolorze czarnym. Na liście znalazły się również szyby z izolacją akustyczną, pakiet lusterek, automatycznie przyciemniane lusterko wsteczne i elektrycznie składane lusterka zewnętrzne.

MBUX, 5G i cyfrowy kokpit w standardzie

C 400 4MATIC electric ma seryjny system multimedialny MBUX, centralny ekran i wyświetlacz kierowcy. Standard obejmuje też nawigację MBUX, Live Traffic Information, Android Auto, Apple CarPlay i radio cyfrowe.

Mercedes klasy C electric 400 4Matic wyceniony w Polsce

Na pokładzie jest również moduł komunikacyjny 5G. Mercedes dorzuca bezprzewodowe ładowanie telefonu, kamerę video i selfie oraz dodatkowe porty USB. Elektryczna klasa C mocno opiera się na cyfrowej obsłudze, ale nie zamyka podstawowych funkcji multimedialnych za dopłatą.

489 KM, 800 Nm i napęd 4MATIC

Układ napędowy klasy C 400 4MATAIC electric rozwija 489 KM oraz 800 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd trafia na wszystkie koła, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 4 s. Prędkość maksymalna została ograniczona do 210 km/h.

Mercedes zastosował akumulator o użytecznej pojemności 94 kWh. Według danych producenta C 400 4MATIC electric zapewnia od około 590 do 762 km zasięgu WLTP, zależnie od konfiguracji. Ładowanie prądem stałym odbywa się z mocą do 330 kW.

Mercedes klasy C electric 400 4Matic wyceniony w Polsce

Uzupełnienie energii od 10 do 80% trwa 22 minuty. Po 10 minutach ładowania samochód może odzyskać od 250 do 325 km zasięgu WLTP. Standardem jest ładowarka pokładowa AC 11 kW, a ładowanie od 0 do 100% z wallboxa lub publicznej stacji AC trwa 10,5 godziny.

Z dwoma bagażnikami

Bagażnik ma 470 l pojemności. Do tego dochodzi przedni schowek, czyli frunk, o pojemności 101 l. To praktyczny dodatek, który w autach elektrycznych nadal nie jest oczywistością.

Mercedes klasy C electric 400 4Matic wyceniony w Polsce

Masa własna według normy UE wynosi 2460 kg, a ładowność to 505 kg. Mercedes może ciągnąć przyczepę z hamulcem o masie do 1800 kg, a bez hamulca – 750 kg. W elektrycznym sedanie klasy średniej to parametr istotny dla osób, które nie chcą traktować auta na prąd wyłącznie jako miejskiego gadżetu.

Mercedes zmienia sposób opowiadania o elektrykach

Mercedes klasy C electric debiutuje od razu w drogiej wersji. Na tańsze warianty tego samochodu trzeba będzie jeszcze poczekać.

O autorze

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Redaktor specjalizujący się w przepisach drogowych, prawach kierowców oraz praktycznych aspektach użytkowania samochodu. W swoich publikacjach analizuje regulacje i ich konsekwencje dla uczestników ruchu, opierając się na aktach prawnych, źródłach urzędowych oraz stanowiskach właściwych instytucji.Motoryzację postrzega zarówno przez pryzmat emocji, jak i codziennej użyteczności. Interesują go samochody sportowe, zwłaszcza modele napędzane silnikami V8, ale równie dużą wagę przywiązuje do kosztów eksploatacji, funkcjonalności i racjonalnego wyboru auta. Prywatnie marzy o Jaguarze F-Type SVR i wygodnym minivanie do podróży w większym gronie.

© 2026 MotoGuru.pl