Mitsubishi Pajero wróciło po latach. Zamówienie przekroczyły zakładane cele

Andrzej Utrata

Andrzej Utrata

Nowe Mitsubishi Pajero jeszcze nie trafiło do japońskich salonów, a już przekroczyło założony cel sprzedażowy. Producent zebrał około 5500 zamówień, choć w planach były 4000 egzemplarze do końca roku fiskalnego. Co ciekawe, aż 70% klientów wybrało najdroższą odmianę, kosztującą w przeliczeniu niemal 200 tys. zł.

Powrót z przytupem

Mitsubishi przygotowuje się do rozpoczęcia sprzedaży nowego Pajero w Japonii, zaplanowanego na 17 grudnia 2026 roku. Model ten wraca na tamtejszy rynek po siedmioletniej przerwie. Już przed oficjalnym debiutem handlowym zainteresowanie nim okazało się znacznie większe, niż zakładał producent.

Podczas prezentacji dla mediów, zorganizowanej 29 października, Mitsubishi poinformowało o przyjęciu około 5500 zamówień. To o 1500 samochodów, czyli 37,5%, więcej od pierwotnego celu wynoszącego 4000 egzemplarzy do końca bieżącego roku fiskalnego. Wynik jest tym bardziej interesujący, że większość potencjalnych nabywców nie miała jeszcze okazji dokładnie obejrzeć tego samochodu.

Jak wyjaśnił prezes Mitsubishi Motors Keisuke Kishiura, w całej Japonii wystawiono dotychczas zaledwie 12 egzemplarzy nowego Pajero. Producent spodziewa się więc kolejnych zamówień, kiedy pojawią się w większej liczbie salonów.

Najdroższa wersja dominuje

Nowe Mitsubishi Pajero będzie oferowane w Japonii w czterech odmianach wyposażenia: GLS, GSR, Exceed oraz Super Exceed. Dwie pierwsze mają przyciągać klientów zainteresowanych bardziej sportowym charakterem i aktywnym stylem życia, natomiast pozostałe stawiają przede wszystkim na komfort i luksus.

Mitsubishi Pajero 2027

fot. Mitsubishi

Cennik rozpoczyna się od 6 193 000 jenów (ok. 152 800 zł), a kończy na 7 950 800 jenach (ok. 196 200 zł). Mimo znacznej różnicy cenowej klienci zdecydowanie preferują najbogatszą odmianę Super Exceed, która odpowiada za około 70% dotychczasowych zamówień.

Jeszcze ciekawsza jest struktura nabywców. Około 80% zamówień pochodzi od osób przesiadających się z samochodów konkurencyjnych marek lub klientów nowych dla Mitsubishi. Ponadto połowę zainteresowanych stanowią osoby w wieku do 49 lat. Oznacza to, że powrót Pajero przyciąga nie tylko dotychczasowych miłośników tego modelu, lecz także młodszych kierowców, niekoniecznie mających z nim wcześniej doświadczenia.

Terenówka w nowym wydaniu

Nowe Pajero pozostaje wierne koncepcji, która przyniosła popularność pierwszej generacji. Mitsubishi chce połączyć zdolności terenowe, trwałość i niezawodność z komfortem oraz łatwością codziennej eksploatacji typową dla aut osobowych.

Mitsubishi Pajero 2027

fot. Mitsubishi

W porównaniu z poprzednikiem nowa generacja wyraźnie urosła, a producent położył większy nacisk na jakość wykończenia i wyposażenie. Otrzymała ona również silnik Diesla o pojemności 2,4 litra oraz nowoczesny układ napędu na cztery koła. Mitsubishi zamierza w ten sposób utrzymać terenowy charakter Pajero, jednocześnie dostosowując je do oczekiwań współczesnych klientów segmentu dużych SUV-ów.

Mitsubishi studzi emocje

Pomimo znakomitego początku Mitsubishi nie zamierza pochopnie zwiększać oficjalnych planów sprzedażowych. Firma zakłada sprzedaż około 1000 egzemplarzy Pajero miesięcznie i chce utrzymywać taki poziom w dłuższej perspektywie.

Według informacji przekazanych podczas prezentacji przewidywany czas oczekiwania na zamówiony samochód wynosi obecnie około trzech–czterech miesięcy. To umiarkowany termin, biorąc pod uwagę zainteresowanie modelem jeszcze przed rozpoczęciem regularnej sprzedaży.

Keisuke Kishiura podkreślił, że ważniejsza od krótkotrwałego wzrostu zamówień jest dla Mitsubishi trwała pozycja Pajero na rynku. Nowy model ma pełnić funkcję flagowego samochodu marki przez kolejne lata. Dla prezesa, który objął stanowisko w kwietniu 2026 roku, jest to również pierwszy nowy model wprowadzany pod jego kierownictwem.

Powrót do rajdów

Mitsubishi nie zamierza ograniczać powrotu Pajero do salonów sprzedaży. Producent zapowiedział również wystawienie go w rajdzie Asia Cross Country Rally w 2027 roku. Samochód zastąpi wykorzystywanego obecnie w rywalizacji pick-upa Triton.

W przygotowaniach uczestniczy Hiroshi Masuoka, dwukrotny zwycięzca Rajdu Dakar za kierownicą Mitsubishi Pajero, a obecnie szef zespołu Mitsubishi Ralliart. Japończyk nie ukrywa, że ten model zajmuje szczególne miejsce w jego karierze i liczy na ponowne sukcesy w rywalizacji terenowej.

Mitsubishi Pajero 2027

fot. Mitsubishi

Mitsubishi Ralliart wygrało Asia Cross Country Rally w 2025 i 2026 roku. Wystawienie nowego Pajero ma pomóc zespołowi w walce o trzecie kolejne zwycięstwo. Będzie to zarazem okazja do zaprezentowania możliwości samochodu w wymagających warunkach, a nie tylko podczas pokazów prasowych.

Na razie spektakularny wynik zamówień dotyczy rynku japońskiego. Nie przesądza więc o podobnym sukcesie w innych krajach. Pokazuje jednak, że nawet po wieloletniej nieobecności Mitsubishi Pajero pozostaje rozpoznawalną nazwą, za którą klienci są gotowi zapłacić niemałe pieniądze.

O autorze

Andrzej Utrata

Andrzej Utrata

Redaktor
Redaktor zajmujący się wpływem motoryzacji na środowisko, elektromobilnością oraz polityką transportową. W swoich analizach uwzględnia pełny cykl życia pojazdu: od pozyskania surowców i produkcji, przez źródło energii oraz eksploatację, aż po recykling i utylizację.Krytycznie ocenia zarówno bezrefleksyjne promowanie elektromobilności, jak i upraszczające argumenty jej przeciwników. Analizuje dane, regulacje oraz interesy gospodarcze stojące za zmianami na rynku, jednocześnie dostrzegając realne zalety użytkowe i techniczne nowoczesnych samochodów elektrycznych. W publikacjach stara się oddzielać własne preferencje od wniosków wynikających ze źródeł i dostępnych danych.

© 2026 MotoGuru.pl