To już pewne: Mitsubishi Pajero wraca do żywych. Celuje w Toyotę Land Cruiser

Mitsubishi oficjalnie potwierdziło powrót Pajero, czyli jednego z najważniejszych terenowych modeli w historii tej marki. Nowy SUV zadebiutuje jesienią 2026 roku, a w części krajów będzie sprzedawany jako Montero.
Najważniejsza zmiana nie dotyczy samej nazwy, tylko konstrukcji. Nowe Pajero skorzysta z ramowej platformy znanej z pick-upa Triton, więc Mitsubishi nie próbuje tu udawać miejskiego SUV-a z terenowym makijażem. Ma być pełnoprawnym modelem typu cross-country SUV, ustawionym w gamie wyżej niż Outlander.
Pajero wraca jako flagowy SUV Mitsubishi
Mitsubishi zapowiada, że kabina oraz przednie i tylne zawieszenie przejdą rozwój specyficzny dla tego modelu. Producent obiecuje też solidne możliwości terenowe oraz bardziej komfortową jazdę. To ważne, bo sama platforma z Tritona mogłaby sugerować raczej użytkowy charakter w stylu Pajero Sport.
Nowy model ma więc łączyć trwałość konstrukcji ramowej z pozycjonowaniem bliższym dawnemu, pełnowymiarowemu Pajero. Taki kierunek stawia go naturalnie obok Toyoty Land Cruiser, choć Mitsubishi nie podało jeszcze wymiarów, silników ani szczegółów napędu.
Montero wraca do gry. To może być sygnał dla kilku rynków
Nazwa Montero nie pojawia się przypadkiem. Mitsubishi historycznie używało jej m.in. w Ameryce Północnej, Ameryce Południowej, Hiszpanii i na Filipinach. Powrót tego oznaczenia sugeruje, że nowa generacja może trafić szerzej niż tylko na wybrane rynki azjatyckie.
Producent nie podał jeszcze pełnej listy krajów. Sama deklaracja użycia dwóch nazw jest jednak wyraźnym sygnałem, że Pajero ma ambicje globalne. Po latach plotek Mitsubishi wreszcie przestało puszczać oczko i pokazało, że projekt naprawdę żyje.
Teaser pokazuje światła, a resztę dopowiadają proporcje
Nowy teaser skupia się na przodzie auta. Widać wydłużone światła LED w kształcie litery T, które otaczają emblemat Mitsubishi. Ten detal różni się od wcześniejszej zapowiedzi SUV-a pokazanej w styczniu 2026 roku, ale różnica może wynikać z kamuflażu albo innej wersji wyposażenia.
Wcześniejsze zdjęcia szpiegowskie pokazywały masywną, pudełkowatą sylwetkę z mocno zaznaczonymi nadkolami. To proporcje, które dobrze pasują do auta budowanego z myślą o terenie, a nie tylko o wyglądzie „na przygodę”. Land Cruiser może jeszcze spać spokojnie.
Legenda Dakaru wraca pięć lat po końcu poprzednika
Poprzednia generacja Pajero zakończyła karierę pięć lat przed planowaną premierą następcy. Oryginalny model pojawił się w 1982 roku i miał połączyć właściwości terenowe samochodu 4×4 z komfortem auta osobowego. Ta koncepcja zbudowała mu pozycję znacznie mocniejszą niż typowy marketingowy mit.
Pajero sprzedało się w ponad 3,25 mln egzemplarzy w ponad 170 krajach. Model ma też na koncie 12 zwycięstw w Rajdzie Dakar. To właśnie dlatego powrót tej nazwy niesie większy ciężar niż kolejna premiera SUV-a z efektownym oświetleniem.
Na konkrety techniczne trzeba jeszcze poczekać
Mitsubishi na razie nie ujawniło gamy silnikowej, cen ani dokładnych terminów sprzedaży. Wiadomo tylko, że debiut odbędzie się jesienią 2026 roku, a konstrukcyjną bazą będzie rama z Tritona. To wystarczy, by mówić o poważnym zwrocie w stronę klasycznej terenówki.
Pajero wraca w momencie, w którym wiele marek rozmywa pojęcie SUV-a do granic absurdu. Mitsubishi idzie pod prąd i odkurza nazwę, która ma realną historię w błocie, piachu i rajdach,
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Ferrari stawia warunek WEC. Chce budować cały samochód samodzielnie

Kask dla dziecka od 3 czerwca. Czy zawsze jest obowiązkowy?

Toyota jak Ferrari. Nawet z grubym portfelem możesz nie kupić supersportowego GR GT

Chiny biorą się za modne bajery w autach. Na celowniku m.in. rozwiązanie, które można znaleźć też w autach nad Wisłą




