⏱️ 3 min.

Europejska branża części motoryzacyjnych krwawi. Miejsca pracy znikają w błyskawicznym tempie

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

30-04-2026 07:04
Volkswagen farbyka

Europejski sektor produkcji części motoryzacyjnych stracił w ciągu dwóch lat 104 tysiące miejsc pracy, a trend pozostaje spadkowy. Mimo poprawy sprzedaży nowych aut branża wciąż zmaga się z kosztami transformacji i rosnącą konkurencją. Największym obciążeniem są inwestycje w elektromobilność, które nie przynoszą jeszcze oczekiwanych zwrotów.

Produkcja nie wróciła do poziomów sprzed pandemii

Rynek nowych samochodów notuje poprawę, ale producenci części nie odczuwają tego w swojej działalności. Wolumen produkcji nadal pozostaje poniżej poziomów sprzed pandemii, co ogranicza możliwości odbudowy zatrudnienia. Jednocześnie sektor generuje znaczące straty finansowe, głównie przez koszty transformacji technologicznej.

Elektromobilność kosztuje więcej, niż przynosi

Inwestycje w technologie niskoemisyjne i elektromobilność obciążają wyniki firm, ponieważ zwrot z tych projektów jest opóźniony. Transformacja postępuje, ale startowała z bardzo niskiego poziomu w Polsce, co wydłuża okres adaptacji.

Branża musi równocześnie utrzymywać produkcję dla napędów konwencjonalnych i rozwijać nowe kompetencje.

Chińscy producenci zmieniają układ sił

Chińskie marki zdobywają już kilkanaście procent rynku samochodów w Polsce i zwiększają swoją obecność w Europie. Problemem dla lokalnych firm pozostaje ograniczony dostęp do ich łańcuchów dostaw. Tylko niewielka część europejskich dostawców współpracuje z producentami z Chin, co ogranicza potencjał wzrostu.

Regulacje UE nie dają realnego oddechu

Zmiana podejścia do zakazu sprzedaży aut spalinowych po 2035 roku nie zmienia istotnie kierunku polityki klimatycznej. Udział pojazdów zeroemisyjnych nadal pozostaje dominujący w planach, co utrzymuje presję inwestycyjną. Nowa elastyczność regulacyjna nie rozwiązuje problemów kosztowych, które dotykają producentów części.

Cyberatak sparaliżował JLR. Produkcja Land Roverów i Jaguarów zatrzymana

Energia, koszty pracy i geopolityka pogarszają sytuację

Sektor zmaga się z rosnącymi cenami energii i ograniczonym dostępem do jej zielonych źródeł. Dodatkowym obciążeniem są wyższe koszty pracy oraz napięcia geopolityczne. Te czynniki wpływają bezpośrednio na konkurencyjność europejskich producentów.

Próba ratunku przez KE

Planowany Industry Accelerator Act zakłada wprowadzenie wymogu lokalnego udziału produkcji na poziomie 70%. Celem jest zwiększenie roli europejskich dostawców w samochodach sprzedawanych na kontynencie. Sam mechanizm nie rozwiąże jednak wszystkich problemów, ponieważ nie eliminuje różnic kosztowych względem konkurencji globalnej.

Firmy szukają nowych rynków i branż

Producenci części coraz częściej dywersyfikują działalność, wychodząc poza klasyczną motoryzację. Rozważane kierunki obejmują:

  • przemysł obronny o mniejszej skali produkcji
  • sektor agro i maszyn ciężkich
  • rynki Ameryki Południowej i Afryki

Konkurencja na tych rynkach jest jednak silna, szczególnie ze strony firm azjatyckich, które działają tam od lat. Elektromobilność pozostaje globalnym trendem, a Europa próbuje nadążyć za tempem zmian, które narzucają inni gracze.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie wolność. Od Fiata 126p po elektryczne superauta – każdy kilometr to przygoda.

© 2026 MotoGuru.pl