680 KM w kompakcie i osiągi superauta. Nowy Mercedes-AMG CLA 45 wchodzi do gry

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

Mercedes-AMG CLA 45 ma połączyć osiągi supersamochodu z teatralnym charakterem spalinowych modeli zbrojnego ramienia tej marki. Auto otrzymało trzy silniki, 680 KM, napęd na cztery koła, wersję sedan i Shooting Brake oraz system dźwięku symulujący pracę turbodoładowanej jednostki benzynowej.

Mercedes-AMG CLA 45 przechodzi na prąd, ale nie chce brzmieć jak zwykły elektryk

Nowy Mercedes-AMG CLA 45 będzie pierwszym elektrycznym modelem z rodziny „45”. Celuje w kierowców, którzy dotąd wybierali najmocniejsze kompakty i usportowione sedany z silnikami spalinowymi, ale tym razem dostaną auto o zupełnie innej konstrukcji technicznej.

Pod nadwoziem ma pracować układ złożony z trzech silników osiowych, opracowanych przez brytyjską firmę Yasa. Dwa trafią na tylną oś, a jeden na przednią, przy czym ma on włączać się do działania głównie wtedy, gdy potrzebna będzie dodatkowa trakcja – na przykład podczas szybkiej jazdy po torze lub w gorszych warunkach.

Mercedes-AMG 45 4Matic+ 2027

fot. Mercedes-AMG

Łączna moc układu wynosi 680 KM. Co ciekawe, według podanych informacji same tylne silniki są w stanie zapewnić pełną moc, a ograniczeniem pozostaje przepustowość akumulatora. To otwiera drogę do trybu driftu, czyli rozwiązania, którego należy spodziewać się po aucie z plakietką AMG.

Osiągi: 3,0 sekundy do 100 km/h i do 270 km/h prędkości maksymalnej

Elektryczne CLA 45 ma ważyć około 2,3 tony, ale nie przeszkodzi mu to w bardzo mocnym przyspieszeniu. Sedan ma rozpędzać się od 0 do 100 km/h w 3,0 sekundy, niezależnie od odmiany. Mercedes podaje też czas przyspieszenia do „setki” z powolnego toczenia się. Wynosi on 2,7 s.

Mimo tego najbardziej widowiskowym elementem nowego CLA 45 może być system AMGForce. To rozwiązanie ma symulować charakter poprzednich modeli 45 z czterocylindrowym silnikiem M139. System odtwarza nie tylko dźwięk jego pracy, ale też sposób oddawania mocy oraz zmianę przełożeń w syntetycznej, ośmiobiegowej skrzyni.

W przednich fotelach mają znaleźć się silniki wibracyjne, które będą imitować drgania jednostki spalinowej odczuwalne na plecach pasażerów. Dźwięk będzie słyszalny zarówno w kabinie, jak i na zewnątrz. Mercedes zapowiada też strzały i trzaski przy odpuszczaniu gazu, czyli klasyczny repertuar AMG przeniesiony do samochodu elektrycznego.

Mercedes-AMG 45 4Matic+ 2027

fot. Mercedes-AMG

System ma mieć tryb cichy i głośny, a w tym drugim – według Mercedesa – efekt ma być porównywalny z niefabrycznymi układami wydechowymi. AMGForce aktywuje się w trybie S+, ale w torowym trybie Race zostaje wyłączony. Powód jest prosty: sztuczne „biegi” i charakterystyka spalinowego silnika pogarszają czysty czas przejazdu, więc przy walce o wynik liczy się już nie teatr, tylko efektywność.

Akumulator 94 kWh, predykcyjne zarządzanie mocą i hamowanie do 300 kW

Elektryczny Mercedes-AMG CLA 45 wykorzysta akumulator o pojemności 94 kWh, znany z klasy C electric. AMG przygotowało też predykcyjny system zarządzania baterią, który ma dostosowywać oddawanie mocy do konkretnego toru. Chodzi o to, aby nie przegrzewać akumulatora przez ciągłe wykorzystywanie pełnej mocy.

System może ograniczać ją tam, gdzie nie jest konieczna, na przykład w zakrętach, i zachować maksymalny potencjał na długie proste. Hamowanie w dużej mierze realizują silniki elektryczne. Rekuperacja ma pozwalać na odzysk energii z mocą do 300 kW. Układ hydrauliczny również został wzmocniony: z przodu pracują wentylowane tarcze 390 mm z sześciotłoczkowymi zaciskami, a z tyłu wentylowane tarcze 350 mm z jednotłoczkowymi zaciskami.

Sedan i Shooting Brake. Szerszy rozstaw, aktywny spojler i największy dyfuzor w AMG tej klasy

Nowe CLA 45 będzie dostępny jako sedan oraz Shooting Brake. W porównaniu ze standardowym CLA auto ma być szersze o 24 mm, otrzyma adaptacyjne amortyzatory oraz aktywny tylny spojler. W trybach Eco, Comfort i Sport pozostaje on opuszczony do 145 km/h, aby zmniejszyć opór aerodynamiczny i poprawić zasięg. W S+ i Race jest stale uniesiony, choć kierowca może zmienić jego ustawienie za pomocą przycisków na kierownicy.

Mercedes-AMG 45 4Matic+ 2027

fot. Mercedes-AMG

Stylistycznie CLA 45 ma mocniej odróżniać się od zwykłych odmian. Wśród zmian wymieniono opcjonalne zastąpienie przedniego pasa świetlnego kanałem powietrznym, 19-calowe felgi w standardzie oraz 20-calowe obręcze za dopłatą. Z tyłu znajdzie się też największy dyfuzor, jaki dotąd trafił do AMG tej klasy.

Zasięg do 669 km i szybkie ładowanie 330 kW

Deklarowany zasięg sedana wynosi 669 km, natomiast Shooting Brake ma przejechać do 641 km między ładowaniami. W osiągnięciu tych wyników pomaga nie tylko duża bateria, ale też system dezaktywacji przedniego silnika. W normalnych trybach jazdy pozostaje odłączony do 161 km/h albo do momentu, gdy auto potrzebuje dodatkowej trakcji. Wtedy ma załączać się w ciągu jednej milisekundy.

Standardem będzie pompa ciepła. Po ustawieniu punktu ładowania w fabrycznej nawigacji system automatycznie przygotuje akumulator, czyli odpowiednio go podgrzeje lub schłodzi, aby auto mogło przyjąć możliwie wysoką moc ładowania. Maksymalna ma wynosić ona 330 kW. Uzupełnienie energii od 10 do 80% potrwa 22 minuty, a według Mercedesa 10 minut ładowania pozwoli odzyskać około 270 km zasięgu.

Wnętrze tylko dla czterech osób i dostawy od przyszłego roku

W kabinie pojawią się kubełkowe fotele z mocno wyprofilowanymi boczkami, nowe wykończenia konsoli środkowej, inne pasy bezpieczeństwa oraz kierownica AMG z pokrętłami trybów jazdy. Istotna zmiana dotyczy tylnej części wnętrza: kanapa zostanie zastąpiona dwoma oddzielnymi fotelami.

Mercedes-AMG 45 4Matic+ 2027

fot. Mercedes-AMG

Oznacza to, że elektryczne CLA 45 będzie samochodem czteroosobowym. W aucie nastawionym na osiągi nie jest to zaskoczenie, choć w praktyce może ograniczyć jego rodzinny charakter – zwłaszcza w wersji Shooting Brake.

Dostawy nowego Mercedesa-AMG CLA 45 mają rozpocząć się w przyszłym roku. Ceny nie zostały jeszcze potwierdzone, ale oczekuje się, że przekroczą 350 000 zł.

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl