Alfa Romeo szykuje zupełnie nowego SUV-a. Ma być większy niż Junior

Alfa Romeo szykuje nowego SUV-a, który wypełni lukę pomiędzy Juniorem a Tonale. To właśnie ten model ma stać się bestsellerem marki i pokazać, że legendarny „Biscione” jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa.
Segment, w którym nie ma miejsca na słabości
Nowy SUV został zaplanowany z chirurgiczną precyzją – jego długość ma wynosić od 4,3 do 4,4 metra. Oznacza to pozycjonowanie dokładnie pomiędzy kompaktowym Juniorem (4,1 m) a większym Tonale (4,5 m). Ten manewr nie jest przypadkowy – to przestrzeń zdominowana przez takich rywali jak Audi Q3, a więc najbardziej konkurencyjny fragment rynku. Alfa Romeo potrzebuje tutaj samochodu, który nie będzie jedynie „kolejnym SUV-em”, ale maszyną zdolną łączyć kompaktowe wymiary z dynamiką jazdy. Jak podała prasa branżowa, m.in. „automobile-magazine” z Francji, projekt uzyskał już zielone światło od zarządu koncernu Stellantis.
Dlaczego teraz?
Nie ma co owijać w bawełnę – sprzedaż marki w 2024 roku wyniosła jedynie 62 000 egzemplarzy na całym świecie. To wynik boleśnie niski dla producenta, który aspiruje do rangi premium. Nowy SUV nie jest więc kaprysem, lecz brutalną koniecznością. Alfa Romeo musi wejść do segmentów o większym potencjale, zwiększając w ten sposób swoją sprzedaż.
Kształty, które mają przyciągać spojrzenia
Pod względem designu nowy SUV ma korzystać z konfiguracji coupé z mocno opadającą tylną szybą. To ukłon w stronę młodszych klientów, którzy oczekują dynamicznych linii i agresywnego wyglądu. Wzorem może być koncept Opel Manta SUV coupé z 2023 roku – choć nigdy nie wszedł do produkcji, jego proporcje (4,37 m) stały się ciekawym punktem odniesienia. Jak zauważył ekspert branżowy cytowany przez media francuskie:
Projektanci Alfa Romeo postawili na proporcje a’la coupe, aby zachować tożsamość marki i jednocześnie wyróżnić nowy model na tle konkurencji.
Plan Filosy i nowa era
Stellantis planuje ogłosić szczegóły nowej strategii dla Alfy Romeo w styczniu 2026 roku – przy okazji prezentacji nowego szefa koncernu. Wtedy też światło dzienne ujrzą nowe plany dotyczące Stelvio i Giuli. Wszystko wskazuje na to, że marka chce rozbudować gamę i odświeżyć swoje ikony w tym samym czasie, by wywołać efekt synergii.
Czekając na premierę
Na razie pozostają przecieki i zapowiedzi. Ale jedno jest pewne: oczekiwania wobec nowego SUV-a Alfa Romeo są gigantyczne. Jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z planem, może on stać się punktem zwrotnym w historii marki – nie tylko od strony sprzedaży, ale też wizerunku.
O autorze
Krzysztof Drobnicki
Najnowsze

Cadillac prowadzi po 16 godzinach Le Mans. Toyota i BMW blisko

Koenigsegg Jesko Absolut przekroczył granicę 300 km/h. I zrobił to na ćwierć mili

Verstappen bliżej Mercedesa, niż sądził. Nieudany ostatni sektor

Genesis Magma GT coraz bliżej produkcji. Koreańczycy pokazali kabinę



