Partner ElectroMobility Poland pokazał swój drugi model. Oto Foxtron Cavira

Partner ElectroMobility Poland w nie ogranicza się już tylko do roli poddostawcy technologii. Foxconn równolegle buduje własną markę samochodów elektrycznych Foxtron i pokazuje, że wchodzi w motoryzację na pełną skalę — od platform EV po gotowe modele produkcyjne. Teraz światło dzienne ujrzał spory SUV o nazwie Cavira.
Foxconn nie chce być tylko zapleczem dla elektroniki
Cavira jest drugim samochodem elektrycznym Foxconna i trafi najpierw na rynek tajwański. Powstał on w dziale Foxtron, który odpowiada za motoryzacyjne projekty koncernu.
To ważny ruch, bo Foxconn od lat kojarzy się z produkcją elektroniki użytkowej, a nie z autami. W przypadku Caviry firma pokazuje, że samochód elektryczny traktuje jak kolejny produkt technologiczny, ale opakowany w nadwozie pełnowymiarowego SUV-a.

Dwie wersje, jedna bateria LFP
Podstawową odmianą jest Cavira Emerge Long-Range Edition. Ma jeden silnik elektryczny przy tylnej osi, rozwija 252 KM i według Foxtrona przejeżdża do 578 km na jednym ładowaniu.
Druga wersja nosi nazwę Pioneer Long-Range Performance Edition. Wykorzystuje dwa silniki, osiąga 475 KM, ma zasięg do 538 km i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,8 s.
Obie odmiany korzystają z tej samej baterii litowo-żelazowo-fosforanowej o pojemności 82,7 kWh. Taka chemia zwykle oznacza nacisk na trwałość i stabilność chemiczną, a nie rekordową gęstość energii.
Rozmiar bliżej Tesli Model Y niż miejskiego crossovera
Foxtron Cavira ma 4695 mm długości i 2920 mm rozstawu osi. To ustawia go w segmencie SUV-ów rodzinnych, a nie małych elektryków do miasta.
Stylistycznie Cavira przypomina mniejszego Foxtrona Bria, ale proporcje są wyraźnie bardziej SUV-owe. Bria jest kompaktowym hatchbackiem i ma także posłużyć jako baza dla modelu z logo Mitsubishi.
Z przodu Cavira ma ciemny dolny wlot powietrza, smukłe reflektory i świetlną listwę. Nadwozie uzupełniają mocne przetłoczenia na drzwiach, wąskie tylne lampy LED oraz spoiler wychodzący z dachu.

W kabinie jest ekran, ale nie zabrakło przełączników
Wnętrze wpisuje się w aktualny schemat wielu nowych aut elektrycznych. Kierowca dostaje cyfrowe zegary oraz pionowy ekran systemu multimedialnego o przekątnej 15,6 cala.
Najciekawszym detalem jest rząd fizycznych przełączników pod centralnym wyświeltaczem. To drobiazg, ale w czasach obsesyjnego przenoszenia wszystkiego do menu dotykowego taki gest zasługuje na krótkie skinienie głową.

Lista wyposażenia obejmuje 12-głośnikowy system audio, podgrzewane i wentylowane fotele, aktualizacje oprogramowania przez internet oraz system zapachowy. Cavira ma też adaptacyjny tempomat i systemy wspomagające utrzymanie pasa ruchu.
Foxconn i EMP: wspólny projekt nowego auta z Jaworzna
Foxconn, partner ElectroMobility Poland w projekcie hubu w Jaworznie, ma odegrać kluczową rolę jako dostawca technologii i platform EV dla przyszłej gamy modeli EMP. Współpraca obejmuje potencjalne joint venture oraz budowę zakładu produkcyjno-rozwojowego w Polsce, jednak szczegóły dotyczące konkretnych modeli samochodów nie zostały jeszcze zatwierdzone.
Projekt EMP zakłada stworzenie nowej europejskiej marki i portfolio około trzech modeli elektrycznych, które mają być rozwijane i produkowane w Jaworznie od 2029 roku. Foxconn i jego spółka Foxtron mają zapewnić platformy EV, kompetencje inżynieryjne oraz wsparcie w uruchomieniu produkcji i R&D, obejmującego także software i systemy cyfrowe.
Na tym etapie nie potwierdzono jeszcze finalnej specyfikacji pierwszego auta ani jego nazwy roboczej.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

Rob Smedley o 19-letnim Kimim Antonellim: „Talent pokoleniowy”

Williams szykuje części na Monako po kraksach Albona

Le Mans 24h z wyjątkowo mocną obsadą w LMP2. Dwa auta Inter Europol Competition

Kimi Antonelli uciął temat Ferrari. „Chcę wygrywać z Mercedesem”










