Rob Smedley o 19-letnim Kimim Antonellim: „Talent pokoleniowy”

Kimi Antonelli po pięciu rundach sezonu 2026 prowadzi w klasyfikacji kierowców Formuły 1 i ma 43 punkty przewagi nad George’em Russellem. Rob Smedley, były inżynier wyścigowy F1, nazwał 19-latka talentem pokoleniowym i zwrócił uwagę na jego kontrolę samochodu. W tle jest też mocny początek Mercedesa w nowych regulacjach.
Mercedes szybko dostał odpowiedź po odejściu Hamiltona
Antonelli trafił do Mercedesa po tym, jak Lewis Hamilton przeniósł się do Ferrari na początku 2025 roku. Włoch nie dostał roli kierowcy do spokojnego „docierania się” z Formułą 1. W debiutanckim sezonie zakończył mistrzostwa na siódmym miejscu. Trzy razy stawał na podium, a jego najlepszym wynikiem była druga pozycja w Grand Prix Brazylii. To nie był jeszcze pełny wybuch formy, ale wystarczająco mocny sygnał, że Mercedes nie tylko łata dziurę po Hamiltonie.
Smedley patrzył nie na wynik, tylko na ręce
Rob Smedley oceniał Antonellego nie przez pryzmat samej tabeli, lecz przez sposób prowadzenia auta. Były inżynier wyścigowy obserwował go przy zakrętach 1, 2 i 3, a także przy ostatniej szykanie przed nawrotem. To miejsca, w których kierowca nie ukryje braku pewności, bo samochód zdradza wszystko.
Smedley zwrócił uwagę na hamowanie, precyzję toru jazdy i powtarzalność. Według niego Antonelli potrafi utrzymywać samochód na limicie w sposób rzadko spotykany u kierowcy z tak małym doświadczeniem w F1. W tej dyscyplinie szybkość bez powtarzalności jest może być efektowna w kwalifikacjach, a Włoch wygląda na kierowcę, który ma jedno i drugie.
„Talent pokoleniowy” to mocne słowa, ale nie padły po jednym weekendzie
Smedley stwierdził w podcaście High Performance Racing, że Antonelli jest „talentempokoleniowym”. Dodał, że podobne wrażenie miał już w czasach juniorskich serii wyścigowych. To ważne doprecyzowanie, bo taka opinia nie wynika wyłącznie z gorączki po udanym początku sezonu.
Były inżynier porównał potencjał Antonellego z tym, czego można oczekiwać po kierowcy za kilka lat. Jego zdaniem przy obecnym tempie rozwoju Włoch może wejść w szczyt formy jako zawodnik z doświadczeniem, którego dziś jeszcze nie ma. To brzmi jak ostrzeżenie dla reszty stawki.
Cztery pierwsze zwycięstwa z rzędu zmieniły skalę oczekiwań
Antonelli wygrał swoje pierwsze Grand Prix w Chinach. Potem regularnie dokładał kolejne trofea, a po triumfie w Grand Prix Kanady został pierwszym kierowcą, który odniósł swoje pierwsze cztery zwycięstwa w Grand Prix z rzędu. Ten wynik zmienia odbiór całego projektu Mercedesa. Młody kierowca nie jest już tylko obietnicą, którą można spokojnie chronić przed presją. Jest liderem mistrzostw, a jego przewaga nad Russellem po pięciu rundach wynosi 43 punkty.
Russell ma doświadczenie, Antonelli ma impet
George Russell pozostaje punktem odniesienia w Mercedesie, bo ma za sobą znacznie dłuższy staż w Formule 1. Właśnie dlatego przewaga Antonellego jest tak nośna. Nie chodzi o pokonanie przypadkowego partnera z garażu, tylko o zbudowaniu przewagi nad kierowcą, który zna zespół, procedury i realia walki na najwyższym poziomie.
Nowe regulacje pomogły Mercedesowi wrócić do bardzo mocnej pozycji. Antonelli wykorzystuje ten moment bez kompleksów, a jego tempo prezentuje się z bardzo mocnej strony. Coraz bardziej naturalne staje się pytanie, czy Mercedes właśnie znalazł kierowcę, wokół którego może układać przyszłość.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Williams szykuje części na Monako po kraksach Albona

Le Mans 24h z wyjątkowo mocną obsadą w LMP2. Dwa auta Inter Europol Competition

Kimi Antonelli uciął temat Ferrari. „Chcę wygrywać z Mercedesem”

Partner ElectroMobility Poland pokazał swój drugi model. Oto Foxtron Cavira



