Za szybami opuszczonego obiektu w Faro stoją Chevrolet Corvette C3 i jeszcze rzadszy Plymouth Prowler. Na zewnątrz lista robi się nawet ciekawsza: wśród wysokiej trawy pozostawiono m.in. Fiskera Karmę, Maserati Biturbo, Hummera H3 i Jaguara XJ8.
Nietypowa kolekcja porzucona w Faro
Obiekt znajduje się w strefie przemysłowej w Faro na południu Portugalii. Budynek sprawia wrażenie dawnego salonu lub garażu, który przestał funkcjonować, ale część zgromadzonych samochodów pozostała na miejscu.
Za dużymi przeszkleniami można zobaczyć przede wszystkim Chevroleta Corvette C3 oraz Plymoutha Prowlera. Szczególnie drugi samochód przyciąga uwagę, bo to jeden z najbardziej charakterystycznych amerykańskich modeli swojego okresu, zaprojektowany w retrofuturystycznym stylu.
Fisker, Maserati, Hummer i Mercedes stoją pod gołym niebem
Jeszcze bardziej zaskakujący zestaw samochodów znajduje się na zewnątrz. Wśród roślinności stoją Fisker Karma, Maserati Biturbo, Hummer H3 i Jaguar XJ8. Towarzyszą im Mercedes klasy S, Renault Megane czwartej generacji oraz Peugeot 508 w wersji kombi.
Stan otoczenia wskazuje, że samochody nie znalazły się tam kilka dni temu. Wysoka trawa otacza część pojazdów i potęguje wrażenie, jakby całe miejsce zostało porzucone wraz z jego wyposażeniem.
To wyjątkowo osobliwa mieszanka. Obok stosunkowo zwyczajnych samochodów stoją modele kolekcjonerskie, luksusowe i po prostu rzadko spotykane. Plymouth Prowler i Fisker Karma należą do aut, których przypadkowe spotkanie na jednym zapomnianym placu jest szczególnie nietypowe.
Dlaczego samochody nadal tam stoją?
Historia obiektu nie została jednoznacznie wyjaśniona. Materiały pokazujące samochody wywołały w internecie dyskusję, a nietypowość całej scenerii sprawiła nawet, że część komentujących podejrzewała wykorzystanie sztucznej inteligencji do wygenerowania nagrania.
Inni internauci twierdzą jednak, że miejsce rzeczywiście istnieje. Według pojawiających się relacji właściciel miał mieć problemy prawne związane ze sprawą podatkową, a samochody miały pozostać unieruchomione w oczekiwaniu na działania służb skarbowych. Informacji tych nie należy jednak traktować jako oficjalnie potwierdzonego wyjaśnienia losu wszystkich widocznych pojazdów.






