Rivian R1S Quad Pebble Beach – elektryczny SUV za miliony na aukcji charytatywnej

Rivian przygotował wyjątkową wersję swojego flagowego SUV-a – R1S Quad Pebble Beach – która dziś wieczorem trafi pod młotek na aukcji Broad Arrow w Monterey. Ten jedyny egzemplarz, inspirowany klimatem kalifornijskiego wybrzeża, ma nie tylko ponad 1000 KM, ale i unikatowe wykończenie, których nie zobaczymy w żadnym innym modelu marki.
Monterey Silver – kolor poranka nad Pacyfikiem
Rivian stworzył specjalny lakier Monterey Silver, który według producenta oddaje „ciche, złote światło poranka nad zatoką Monterey”. Czterostopniowy proces aplikacji zapewnia efekt przypominający ciekły metal, a barwa zmienia się w zależności od kąta padania światła. Całość uzupełniają 22-calowe kute felgi w trójkolorowym wykończeniu oraz detale w odcieniu Burnished Bronze – od listew po emblematy. Zaciski hamulcowe polakierowano na Laguna Blue, identycznie jak w innych odmianach Quad.

Wnętrze z korkiem i… grzybowym drewnem
Kabina nosi nazwę Coastal Canvas i łączy jasny sufit z tapicerką Pebble Stone Adventex w kolorze kości słoniowej. Siedzenia mają perforację z pomarańczowym pasem, a panele drzwi przypominają plecionkę. W konsoli znalazły się elementy z mieszanki korka oraz drewna spalted oil ash, którego ciemne żyłkowanie to efekt naturalnej infekcji grzybowej drzewa. Projektanci dodali też gradientowe akcenty – od turkusu, przez złoto, po pomarańczowo-czerwony – na maskownicach głośników i dywanikach, uzyskane dzięki anodowaniu, barwieniu i lakierowaniu w zależności od materiału.
Potęga wersji Quad
Pod względem technicznym R1S Quad to elektryczny kolos o mocy 1025 KM, napędzie na cztery koła i przyspieszeniu 0–100 km/h w ok. 2,5 s. Zasięg szacuje się na ponad 500 km wg EPA, a bateria wspiera szybkie ładowanie prądem stałym.

Aukcja i cel charytatywny
Auto trafi dziś na aukcję Broad Arrow w Monterey bez ceny minimalnej. Cały dochód ma wesprzeć inicjatywę #TeamWater, której celem jest zapewnienie dostępu do czystej wody dla 2 mln osób. Akcja prowadzona jest przez Jimmy’ego „MrBeast” Donaldsona i Marka Robera, a środki mają trafić m.in. do WaterAid oraz innych partnerów.
Marketing kontra realna pomoc
Trzeba przyznać, że połączenie charytatywnego celu z mocno marketingową oprawą może budzić mieszane uczucia. Z jednej strony mamy unikatowego Riviana, który trafi do prywatnej kolekcji i zasili konta fundacji, z drugiej – w tle stoją twórcy YouTube’a znani z kontrowersyjnych akcji. Jeśli jednak dzięki temu więcej ludzi otrzyma dostęp do wody, być może warto przymknąć oko na kontrowersyjną otoczkę.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

Euro NCAP 2025: Mercedes CLA najbezpieczniejszy, Tesla depcze po piętach, mocni Chińczycy

Diesel zimą. Co zrobić, gdy temperatury spadają mocno poniżej 0°C?

Xpeng P7+ w Polsce: Tesla Model S w cenie Modelu 3

Honda Base Station: przyczepa jak z przyszłości, ale do garażu i dla rodziny 2+2






















