RML GTH – hipersamochód inspirowany Le Mans zadebiutował w edycji specjalnej

RML Group, brytyjski specjalista od inżynierii samochodów o wysokich osiągach, zaprezentował swój najnowszy projekt – limitowany GT Hypercar (GTH). Auto, które zadebiutowało podczas prestiżowego wydarzenia Salon Privé, powstało w oparciu o 40 lat doświadczeń w motorsporcie i ma łączyć bezkompromisowe osiągi z codzienną użytecznością.
Inspiracja Le Mans i 40 lat doświadczeń
GTH został opracowany pod wewnętrznym kryptonimem RML P39 i czerpał inspiracje z wyścigowych prototypów Le Mans Hypercar, takich jak Porsche GT1. Producent podkreślił, że projekt miał być „Ultimate GT” – samochodem łączącym najlepsze cechy torowych maszyn i luksusowych gran turismo. Dzięki systemom aktywnej aerodynamiki i adaptacyjnego zawieszenia kierowca może korzystać zarówno z rekordowych osiągów na torze, jak i z komfortowej jazdy po drogach publicznych.

Pierwsza sztuka w specjalnej serii
Egzemplarz pokazany w Salon Privé był wyjątkowy – to nie tylko pierwszy z 39 egzemplarzy przeznaczonych do produkcji, ale również jeden z zaledwie 10 aut w wersji RML 40th Anniversary Special Edition. Wariant SE obejmował dodatkowe elementy, takie jak:
- pakiet Performance Pack i Track Pack,
- regulowaną wysokość zawieszenia,
- klatkę bezpieczeństwa z tyłu,
- brak tylnej kanapy.
Dzięki współpracy z Litchfield Motors moc została podniesiona do 920 KM, a moment obrotowy przekroczył 1000 Nm. To wartości, które lokują GTH w gronie najpotężniejszych samochodów drogowych z homologacją.
Wyjątkowa personalizacja
RML podkreśliło niemal nieograniczone możliwości indywidualizacji. Pierwszy egzemplarz otrzymał lakier Storm Purple, maskę i dach w wizualnym karbonie, złote felgi mocowane centralną nakrętką oraz zaciski hamulcowe w odcieniu Gunmetal. Emblematy zostały ręcznie pomalowane złotą farbą. Wnętrze również poddano unikatowej personalizacji – fotele i skórzane elementy kabiny obszyto nicią w kolorze Crayon, pasy bezpieczeństwa dopasowano kolorystycznie, a wstawki wykonano z karbonu w barwie nadwozia. Klatkę bezpieczeństwa polakierowano w kolorze Storm Purple, co nadaje całości wyjątkową spójność.

To, co najlepsze w RML
Michael Mallock, członek zarządu odpowiedzialny za dział Bespoke, podczas prezentacji podkreślił:
To dumny dzień w historii RML. Nie mogłem być bardziej zadowolony z tego, jak wyszedł projekt GT Hypercar. Było to ambitne przedsięwzięcie, które przerosło nawet moje oczekiwania na drodze i torze. Gratuluję i dziękuję całemu zespołowi za spełnienie marzeń naszych klientów.
Z kolei CEO firmy, Paul Dickinson, dodał:
GT Hypercar pokazał to, co w RML najlepsze. Nasza zdolność do tworzenia niezwykłych, światowej klasy produktów w rekordowym czasie i zgodnie z budżetem jest bezkonkurencyjna. Gratulacje dla zespołu i pierwszego właściciela.
Projekt P39 i dziedzictwo RML
Kryptonim P39 oznaczał, że GTH był 39. samochodem stworzonym przez RML od momentu powstania firmy. Nie wszystkie projekty były jawne, ponieważ wiele z nich powstawało na zlecenie producentów i pozostaje poufnych. Jednym z ujawnionych przykładów był elektryczny NIO EP9, który ustanowił rekord toru Nürburgring Nordschleife i został zbudowana w liczbie 16 prototypów w ramach projektu P31. Auto korzystało z opracowanej przez RML technologii baterii VarEVolt, która również znalazła się w centrum uwagi na Salon Privé.
RML – cztery dekady inżynierskiej perfekcji
RML Group zostało założone w 1984 roku przez kierowcę wyścigowego i inżyniera – Raya Mallocka. Przez cztery dekady przedsiębiorstwo dostarczało zwycięskie samochody turystyczne i GT, a także rozwijało superauta oraz zaawansowane systemy baterii. Dziś firma działa z nowoczesnego centrum w Wellingborough, oferując projektowanie, rozwój i produkcję limitowanych serii dla producentów samochodów oraz klientów indywidualnych. Jej dewizą pozostaje hasło „Engineering Excellence” – inżynierska doskonałość, której GTH jest najlepszym przykładem.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Land Rover zmienia plany dotyczące baby Defendera. Chodzi o rodzaj napędu

Changan DEEPAL S05 PHEV wjeżdża do Polski. Oferuje do 100 km zasięgu na samym prądzie

Porsche jak Hyundai. Taycan otrzymuje ten sam gadżet, który Koreańczycy stosują od dawna

Mercedes-AMG ma problem za kulisami. Brakuje części do aut GT3







