⏱️ 4 min.

RML GTH – hipersamochód inspirowany Le Mans zadebiutował w edycji specjalnej

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

27-08-2025 12:08
RML GTH – hipersamochód inspirowany Le Mans zadebiutował w edycji specjalnej

RML Group, brytyjski specjalista od inżynierii samochodów o wysokich osiągach, zaprezentował swój najnowszy projekt – limitowany GT Hypercar (GTH). Auto, które zadebiutowało podczas prestiżowego wydarzenia Salon Privé, powstało w oparciu o 40 lat doświadczeń w motorsporcie i ma łączyć bezkompromisowe osiągi z codzienną użytecznością.

Inspiracja Le Mans i 40 lat doświadczeń

GTH został opracowany pod wewnętrznym kryptonimem RML P39 i czerpał inspiracje z wyścigowych prototypów Le Mans Hypercar, takich jak Porsche GT1. Producent podkreślił, że projekt miał być „Ultimate GT” – samochodem łączącym najlepsze cechy torowych maszyn i luksusowych gran turismo. Dzięki systemom aktywnej aerodynamiki i adaptacyjnego zawieszenia kierowca może korzystać zarówno z rekordowych osiągów na torze, jak i z komfortowej jazdy po drogach publicznych.

RML GTH – hipersamochód inspirowany Le Mans zadebiutował w edycji specjalnej

Pierwsza sztuka w specjalnej serii

Egzemplarz pokazany w Salon Privé był wyjątkowy – to nie tylko pierwszy z 39 egzemplarzy przeznaczonych do produkcji, ale również jeden z zaledwie 10 aut w wersji RML 40th Anniversary Special Edition. Wariant SE obejmował dodatkowe elementy, takie jak:

  • pakiet Performance Pack i Track Pack,
  • regulowaną wysokość zawieszenia,
  • klatkę bezpieczeństwa z tyłu,
  • brak tylnej kanapy.

Dzięki współpracy z Litchfield Motors moc została podniesiona do 920 KM, a moment obrotowy przekroczył 1000 Nm. To wartości, które lokują GTH w gronie najpotężniejszych samochodów drogowych z homologacją.

Wyjątkowa personalizacja

RML podkreśliło niemal nieograniczone możliwości indywidualizacji. Pierwszy egzemplarz otrzymał lakier Storm Purple, maskę i dach w wizualnym karbonie, złote felgi mocowane centralną nakrętką oraz zaciski hamulcowe w odcieniu Gunmetal. Emblematy zostały ręcznie pomalowane złotą farbą. Wnętrze również poddano unikatowej personalizacji – fotele i skórzane elementy kabiny obszyto nicią w kolorze Crayon, pasy bezpieczeństwa dopasowano kolorystycznie, a wstawki wykonano z karbonu w barwie nadwozia. Klatkę bezpieczeństwa polakierowano w kolorze Storm Purple, co nadaje całości wyjątkową spójność.

RML GTH – hipersamochód inspirowany Le Mans zadebiutował w edycji specjalnej

To, co najlepsze w RML

Michael Mallock, członek zarządu odpowiedzialny za dział Bespoke, podczas prezentacji podkreślił:

To dumny dzień w historii RML. Nie mogłem być bardziej zadowolony z tego, jak wyszedł projekt GT Hypercar. Było to ambitne przedsięwzięcie, które przerosło nawet moje oczekiwania na drodze i torze. Gratuluję i dziękuję całemu zespołowi za spełnienie marzeń naszych klientów.

Z kolei CEO firmy, Paul Dickinson, dodał:

GT Hypercar pokazał to, co w RML najlepsze. Nasza zdolność do tworzenia niezwykłych, światowej klasy produktów w rekordowym czasie i zgodnie z budżetem jest bezkonkurencyjna. Gratulacje dla zespołu i pierwszego właściciela.

Projekt P39 i dziedzictwo RML

Kryptonim P39 oznaczał, że GTH był 39. samochodem stworzonym przez RML od momentu powstania firmy. Nie wszystkie projekty były jawne, ponieważ wiele z nich powstawało na zlecenie producentów i pozostaje poufnych. Jednym z ujawnionych przykładów był elektryczny NIO EP9, który ustanowił rekord toru Nürburgring Nordschleife i został zbudowana w liczbie 16 prototypów w ramach projektu P31. Auto korzystało z opracowanej przez RML technologii baterii VarEVolt, która również znalazła się w centrum uwagi na Salon Privé.

RML – cztery dekady inżynierskiej perfekcji

RML Group zostało założone w 1984 roku przez kierowcę wyścigowego i inżyniera – Raya Mallocka. Przez cztery dekady przedsiębiorstwo dostarczało zwycięskie samochody turystyczne i GT, a także rozwijało superauta oraz zaawansowane systemy baterii. Dziś firma działa z nowoczesnego centrum w Wellingborough, oferując projektowanie, rozwój i produkcję limitowanych serii dla producentów samochodów oraz klientów indywidualnych. Jej dewizą pozostaje hasło „Engineering Excellence” – inżynierska doskonałość, której GTH jest najlepszym przykładem.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Uwielbiam samochody… dopóki nie trzeba płacić za paliwo i ubezpieczenie. Na szczęście pisanie o nich jest darmowe.

© 2026 MotoGuru.pl