349 km zasięgu w 10 minut. BMW pokazało możliwości ładowania iX5

Adam Główka

Adam Główka

BMW pokazało możliwości ładowania swojego nowego elektrycznego SUV-a iX5 60 xDrive. Samochód przyjmuje prąd z mocą sięgającą 460 kW, a zaledwie 10 minut przy ładowarce wystarcza do odzyskania nawet 349 km zasięgu. To zasługa nowej architektury 800 V i akumulatora o pojemności aż 141 kWh.

Pokaz w Kalifornii

BMW zorganizowało demonstrację technologii szybkiego ładowania podczas międzynarodowego wydarzenia prasowego w Laguna Hills w Kalifornii. Niemiecki producent współpracował przy tym z firmami IONNA oraz Alpitronic, które odpowiadały za infrastrukturę i technologię ładowania.

Głównym bohaterem pokazu był BMW iX5 60 xDrive, czyli elektryczna odmiana popularnego SUV-a. To pierwszy w pełni elektryczny X5, wykorzystujący szóstą generację układu napędowego eDrive, oznaczaną jako Gen6. Technologia zadebiutowała wcześniej w nowym BMW iX3.

349 km w 10 minut

Najważniejszym parametrem nowego iX5 jest maksymalna moc ładowania prądem stałym wynosząca 460 kW. Według BMW pozwala ona zwiększyć zasięg samochodu nawet o 349 km w ciągu zaledwie 10 minut. Wartość tę określono na podstawie procedury WLTP.

Równie imponująco wygląda czas uzupełniania energii w większym zakresie. Naładowanie akumulatora od 10 do 80% zajmuje 22 minuty, mimo że jego pojemność użytkowa wynosi aż 141 kWh. Oznacza to dostarczenie około 98,7 kWh energii do akumulatora w nieco ponad jedną trzecią godziny.

Średnia moc ładowania wynikająca z tych parametrów wynosi około 269 kW. Jest więc wyraźnie niższa od deklarowanych 460 kW, ponieważ maksymalna moc stanowi wartość szczytową, a nie poziom utrzymywany przez cały proces. BMW nie opublikowało w komunikacie szczegółowej krzywej ładowania.

BMW iX5 ładowanie ładowarka elektromobilność elektryk sieć ładowania

fot. BMW

Nowy akumulator Gen6

Za osiągami iX5 stoi architektura elektryczna 800 V, która umożliwia przesyłanie dużej mocy przy niższym natężeniu prądu niż w instalacjach o napięciu 400 V. Pozwala to ograniczać straty energii i obciążenie cieplne przewodów oraz złączy.

BMW zastosowało również zupełnie nową konstrukcję akumulatora. Zamiast ogniw pryzmatycznych znanych z piątej generacji eDrive wykorzystano ogniwa cylindryczne. Według producenta zapewniają one o 20% większą objętościową gęstość energii niż poprzednie rozwiązanie.

Oznacza to możliwość zgromadzenia większej ilości energii w tej samej objętości ogniw. Nie należy jednak utożsamiać tego parametru z 20% wzrostem pojemności całego akumulatora, ponieważ jego konstrukcja obejmuje również obudowę, chłodzenie i pozostałe elementy.

Nowa generacja eDrive przynosi ponadto udoskonalone silniki elektryczne oraz funkcję ładowania dwukierunkowego. Dzięki niej samochód może nie tylko pobierać energię, ale również oddawać ją do zewnętrznych odbiorników, zależnie od obsługiwanego rozwiązania.

Ładowarki muszą nadążyć

Osiągnięcie tak wysokiej mocy wymaga odpowiedniej infrastruktury. W kalifornijskiej demonstracji wykorzystano technologię firmy Alpitronic, specjalizującej się w produkcji ładowarek dużej mocy, oraz sieć IONNA, rozwijającą publiczne punkty ładowania samochodów elektrycznych.

BMW wyraźnie zaznacza, że pokaz ładowania z mocą 460 kW miał charakter demonstracji technologicznej. Wykorzystana konfiguracja urządzeń nie odpowiada rozwiązaniu dostępnemu obecnie komercyjnie na rynku amerykańskim.

To istotne zastrzeżenie. Nawet jeśli samochód jest przystosowany do przyjmowania tak dużej mocy, nie oznacza to, że osiągnie ją na każdej publicznej stacji. Rzeczywista szybkość ładowania zależy między innymi od parametrów urządzenia, temperatury akumulatora, jego poziomu naładowania i możliwości instalacji zasilającej.

IONNA podkreśla, że poza samą mocą istotne są niezawodność infrastruktury, wygoda obsługi i koszty korzystania z ładowarek. Sieć przewiduje również zniżki na ładowanie dla uprawnionych użytkowników BMW oraz integrację usług cyfrowych ułatwiających korzystanie ze stacji.

BMW iX5 ładowanie ładowarka elektromobilność elektryk sieć ładowania

fot. BMW

BMW stawia na współpracę

Thomas Engelhardt, odpowiedzialny w BMW Group za akumulatory wysokonapięciowe i ładowanie, wskazał, że demonstracja w południowej Kalifornii była pierwszą okazją do zaprezentowania pełnego potencjału szybkiego ładowania iX5 przed międzynarodowymi mediami. Podkreślił również znaczenie nowych inteligentnych funkcji ładowania, stanowiących jeden z najważniejszych elementów technologii Gen6.

Z kolei Philipp Senoner, dyrektor generalny i współzałożyciel Alpitronic, zwrócił uwagę na konieczność równoległego rozwoju samochodów oraz infrastruktury. Wieloletnia współpraca jego firmy z BMW pozwala dostosowywać urządzenia do wymagań kolejnych generacji pojazdów elektrycznych.

Podobne stanowisko przedstawił Seth Cutler, dyrektor generalny IONNA. Według niego połączenie technologii samochodu, odpowiednio wydajnych ładowarek i niezawodnej sieci ma sprawić, że publiczne ładowanie stanie się prostsze i bardziej przewidywalne dla kierowców.

Zużycie energii i zasięg

BMW podało również deklarowane zużycie energii elektrycznej nowego iX5. Według WLTP wynosi ono od 20,1 do 23,9 kWh/100 km, zależnie od konfiguracji samochodu.

Przy pojemności użytkowej akumulatora wynoszącej 141 kWh prosty rachunek daje teoretyczny zasięg od około 590 do 701 km. To jednak wyłącznie oszacowanie wynikające z podzielenia pojemności przez podane zużycie energii, a nie oficjalna deklaracja zasięgu konkretnej wersji.

W praktyce osiągane wartości będą zależeć między innymi od prędkości, temperatury otoczenia, wyposażenia i warunków drogowych. Szczególnie podczas jazdy autostradowej duży SUV może zużywać znacznie więcej energii niż w cyklu mieszanym WLTP.

Największe znaczenie nowej technologii ujawnia się jednak podczas długich podróży. Przy odpowiednio wydajnej ładowarce iX5 może uzupełnić energię potrzebną do przejechania kilkuset kilometrów w czasie porównywalnym z krótkim postojem na odpoczynek. Warunkiem pozostaje dostępność infrastruktury zdolnej wykorzystać możliwości samochodu.

Źródło:

BMW

O autorze

Adam Główka

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Od lat systematycznie śledzi rynek samochodowy, rozwój techniki motoryzacyjnej oraz publikacje branżowe. W swoich materiałach łączy analizę danych technicznych z praktycznymi obserwacjami zdobywanymi podczas jazdy i poznawania różnych samochodów.Szczególnie interesują go właściwości jezdne, konstrukcja pojazdów oraz zależności między rozwiązaniami inżynieryjnymi a zachowaniem auta na drodze. Zajmuje się również simracingiem, traktując go jako narzędzie rozwijania wiedzy o torach, technice jazdy i podstawach konfiguracji samochodu. W publikacjach stara się wyraźnie oddzielać subiektywne wrażenia od danych i informacji technicznych.

© 2026 MotoGuru.pl