⏱️ 3 min.

S6 ma domknąć Pomorze przed wakacjami. Kierowcy mogą pojechać nowym odcinkiem jeszcze w czerwcu

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

30-05-2026 10:05
droga S6 GDDKiA

Ostatnia luka w pomorskiej części drogi ekspresowej S6 może zniknąć jeszcze przed wakacyjnym szczytem. Według ustaleń Radia Gdańsk, kierowcy mają pojechać brakującym odcinkiem między węzłem Leśnice a obwodnicą Słupska 26 czerwca 2026 roku. GDDKiA nie potwierdziła jeszcze tej daty, więc termin trzeba traktować jako nieoficjalny.

Najważniejsza konsekwencja jest prosta: Trójmiasto i Słupsk zyskają pełne połączenie drogą ekspresową po pomorskiej części trasy. Dla kierowców oznacza to mniej jazdy starą drogą krajową nr 6 i mniejszą zależność od przejazdów przez miejscowości położone przy dotychczasowym szlaku.

Brakujący odcinek ma blisko 40 km

Chodzi o fragment trasy między węzłem Leśnice a obwodnicą Słupska. To właśnie ten odcinek domyka układ wcześniej oddanych części S6 na Pomorzu. Po jego otwarciu kierowcy jadący na zachód województwa pomorskiego dostaną bardziej spójną i szybszą trasę.

Nowa droga będzie szczególnie ważna przed sezonem urlopowym. Ruch w stronę Bałtyku co roku rośnie, a każda luka w ekspresówce szybko zamienia się wtedy w wąskie gardło. Tym razem kierowcy mogą dostać prezent tuż przed wakacjami, choć jeszcze nie należy odpalać konfetti na poboczu.

Na budowie zostały głównie prace końcowe

Na trasie trwają już przede wszystkim roboty wykończeniowe. Obejmują one oznakowanie, urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz przygotowanie infrastruktury do odbiorów technicznych. Większość robót konstrukcyjnych została już zakończona.

W kwietniu 2026 roku kierowcy otrzymali do dyspozycji ponad 22-kilometrowy odcinek między Leśnicami a Bożepolem Wielkim. Był to jeden z ostatnich etapów inwestycji. Teraz do pełnego efektu potrzebne jest jeszcze oddanie pozostałego fragmentu w kierunku Słupska.

Krótsza jazda i mniej miejscowości po drodze

Pełna ekspresówka na tym odcinku ma poprawić bezpieczeństwo i skrócić czas przejazdu. Najbardziej odczują to kierowcy podróżujący między Trójmiastem, Słupskiem i zachodnią częścią województwa. Skorzystają także mieszkańcy miejscowości przy starej DK6, bo część ruchu tranzytowego powinna przenieść się na nową trasę.

Nie jest to tylko lokalna korekta układu drogowego. S6 pełni rolę jednej z kluczowych tras północnej Polski, bo porządkuje ruch wzdłuż wybrzeża Bałtyku. Po zakończeniu pomorskiego odcinka droga będzie ważnym elementem połączenia Trójmiasta ze Szczecinem.

Możliwe ograniczenie do 100 km/h pozostaje nieoficjalne

W lokalnych mediach pojawiły się informacje o możliwym tymczasowym ograniczeniu prędkości do 100 km/h po otwarciu nowego odcinka. Na ten moment nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia ze strony GDDKiA. Tę informację należy więc traktować jako doniesienie, a nie gotową decyzję.

Podobnie wygląda sprawa samej daty otwarcia. 26 czerwca 2026 roku pochodzi z ustaleń Radia Gdańsk i może jeszcze ulec zmianie. Jeśli jednak termin się utrzyma, kierowcy dostaną nowy odcinek S6 dokładnie wtedy, gdy będzie im najbardziej potrzebny.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl