Toyota rozpoczyna neutralną pod względem emisji CO2 produkcję w swojej brytyjskiej fabryce silników w Deeside. To pierwszy zakład koncernu poza Japonią, który przechodzi na taki model działalności. Kluczową rolę odegrają odnawialna energia, biometan wytwarzany z lokalnych odpadów oraz aluminium odzyskiwane ze zużytych felg.
Pierwsza taka fabryka poza Japonią
Zakład Toyota Motor Manufacturing UK w Deeside w północnej Walii działa od 1992 roku. Przez ponad trzy dekady wyprodukowano tam ponad 6 mln silników przeznaczonych dla fabryk Toyoty w Europie i innych częściach świata.
Obecnie Deeside jest europejskim centrum produkcji jednostek benzynowych i hybrydowych o pojemności 1,8 litra, wykorzystywanych w Corolli i Toyocie C-HR. Zakład zapisał się też wcześniej w historii firmy jako pierwsza zagraniczna fabryka Toyoty produkująca silniki do układów hybrydowych.
Przejście na produkcję neutralną pod względem emisji CO2 jest kolejnym etapem zmian. Toyota chce, aby wszystkie jej europejskie zakłady produkcyjne osiągnęły taki status do 2030 roku.
Dyrektor zarządzający Toyota Motor Manufacturing UK – Dariusz Mikołajczak – zwrócił uwagę, że obecny rezultat jest efektem zarówno dużych inwestycji, jak i wielu mniejszych zmian wprowadzanych przez pracowników przez ponad 30 lat:
Przez ponad trzy dekady nasi pracownicy znajdowali sposoby na zmniejszenie zużycia energii, ograniczenie emisji CO2, redukcję odpadów, poprawę efektywności i zmniejszenie naszego wpływu na środowisko. Często odbywało się to poprzez duże projekty i nowe technologie, ale równie często poprzez tysiące drobnych usprawnień wprowadzanych przez ludzi, którzy po prostu pytali: „czy możemy zrobić to lepiej?”. Takie podejście doprowadziło nas do tego momentu, w którym rozpoczynamy produkcję neutralną pod względem emisji CO2 i stajemy się pierwszym zakładem Toyoty poza Japonią, który przechodzi na neutralną pod względem emisji działalność produkcyjną.

fot. Toyota
180 tys. ton odpadów rocznie
Jednym z najważniejszych elementów przedsięwzięcia jest uruchomiona obok fabryki instalacja fermentacji beztlenowej. Prywatnie finansowany projekt kosztował 282 mln funtów (ok. 1,44 mld zł) i pozwala przetwarzać około 180 tys. ton odpadów rocznie pochodzących z okolic Deeside.
Bakterie rozkładają odpady, wytwarzając biometan. Gaz trafia do fabryki podziemnymi rurociągami i zastępuje gaz ziemny, a instalacja dostarcza zakładowi również energię elektryczną. Według Toyoty zastosowanie tego rozwiązania pozwala uniknąć emisji niemal 3 tys. ton CO2 rocznie.
Fabryka korzysta ponadto z energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych i wyeliminowała kierowanie odpadów na składowiska. Uruchomienie instalacji biogazowej miało pozwolić na zamknięcie pozostałej luki emisyjnej.
Toyota informuje, że Deeside wdrożyło technologie, odnawialne źródła energii i rozwiązania operacyjne wymagane przez firmowe kryteria produkcji neutralnej pod względem emisji CO2. Wyniki będą monitorowane w ramach corocznego raportowania emisji, natomiast pełna akredytacja ma nastąpić po 12-miesięcznym cyklu produkcyjnym w 2027 roku.

fot. Toyota
Stare felgi wracają jako silniki
Zmiany dotyczą nie tylko energii. Toyota rozwija w Wielkiej Brytanii obieg zamknięty aluminium pochodzącego z pojazdów wycofanych z eksploatacji. Materiał odzyskiwany ze zużytych felg trafia z Toyota Circular Factory w Burnaston w hrabstwie Derbyshire do dalszego wykorzystania.
Odzyskane aluminium jest następnie przetwarzane i wykorzystywane do produkcji nowych bloków silników w Deeside. W ten sposób materiał z wycofanych samochodów może ponownie trafić do produkcji podzespołów nowych pojazdów.
Prezes i dyrektor generalny Toyota Motor Europe – Yoshihiro Nakata – wskazuje, że działania w fabrykach są częścią szerszej strategii obejmującej cały cykl życia pojazdów:
W Toyocie nasza wizja zawsze wykraczała poza sam samochód. Naszym celem jest zapewnienie mobilności wszystkim, bez pozostawiania kogokolwiek w tyle. Oznacza to wspieranie przejścia do neutralności pod względem emisji CO2 w sposób inkluzywny, praktyczny i skoncentrowany na rzeczywistych efektach. Jesteśmy na drodze do neutralności pod względem emisji CO2 w całym naszym łańcuchu wartości, jednocześnie ograniczając zależność od ograniczonych zasobów poprzez rozwiązania oparte na gospodarce obiegu zamkniętego, które pozwalają dłużej utrzymywać cenne materiały w użyciu. Nasze ambicje nie kończą się jednak w chwili, gdy pojazd opuszcza fabrykę. Pracujemy nad dekarbonizacją naszych procesów produkcyjnych, zwiększaniem wykorzystania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, poprawą efektywności energetycznej oraz poszukiwaniem nowych sposobów ograniczania wpływu na środowisko w całym cyklu życia pojazdu.
Europa ma czas do 2030 roku
Deeside staje się dla Toyoty jednym z punktów odniesienia w realizacji europejskiego planu dekarbonizacji produkcji. Koncern zakłada, że do 2030 roku wszystkie jego europejskie zakłady produkcyjne będą neutralne pod względem emisji CO2.
Firma równolegle realizuje strategię wielu ścieżek technologicznych. Obejmuje ona nie tylko elektryfikację samochodów, ale również rozwój technologii wodorowych, paliw odnawialnych, poprawę efektywności energetycznej zakładów oraz ponowne wykorzystanie surowców.
Przypadek Deeside pokazuje przy tym, że ograniczanie emisji w motoryzacji nie sprowadza się wyłącznie do rodzaju napędu gotowego samochodu. Coraz większego znaczenia nabiera także sposób wytwarzania jego podzespołów, źródło wykorzystywanej energii oraz obieg materiałów jeszcze zanim pojazd wyjedzie z fabryki.











