Toyota stawia na polski software. We Wrocławiu otwarto hub

Toyota oficjalnie otworzyła we Wrocławiu Toyota Digital Hub, czyli centrum badawczo-rozwojowe usług informatycznych. Zespół blisko 200 specjalistów będzie pracował nad aplikacjami, chmurą i cyberbezpieczeństwem dla usług cyfrowych Toyoty oraz Lexusa w Europie.
To nie klasyczna fabryka
Nowa inwestycja nie dotyczy produkcji samochodów, lecz zaplecza, bez którego nowoczesne auta coraz częściej nie mogą funkcjonować w pełnym zakresie. Toyota Digital Hub będzie rozwijać aplikacje MyToyota oraz LexusLink+, używane przez blisko 2 mln Europejczyków. Aplikacje pozwalają między innymi zdalnie zarządzać samochodem, sprawdzać stan naładowania baterii i korzystać z usług zwiększających wygodę użytkowania.
Zespół z Wrocławia będzie też współtworzyć infrastrukturę chmurową dla usług connected w samochodach Toyoty i Lexusa. Ważnym elementem działalności hubu będzie również cyberbezpieczeństwo. W autach połączonych z siecią ochrona danych i systemów przestaje być dodatkiem, a staje się częścią podstawowej architektury pojazdu.
Wrocław z projektem z obszaru R&D
Otwarcie Toyota Digital Hub odbyło się 26 czerwca. W ceremonii uczestniczyli między innymi Michał Jaros, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, oraz Shinichi Yasui, Executive Vice President Toyota Motor Europe. Podczas wydarzenia podpisano umowę o pomocy publicznej na tworzenie miejsc pracy w obszarze badań i rozwoju usług informatycznych.
Umowa mieści się w Programie wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej na lata 2011–2030. Michał Jaros ocenił znaczenie inwestycji dla lokalnego rynku technologicznego:
Projekt umacnia pozycję Wrocławia i Polski jako jednego z najważniejszych ośrodków nowoczesnych technologii i rozwoju oprogramowania w Europie.
Software-defined vehicles
Toyota Digital Hub ma wspierać europejskie prace nad samochodami, w których coraz większą rolę odgrywa oprogramowanie. Chodzi nie tylko o aplikacje mobilne, lecz także o całe środowisko usług cyfrowych działających wokół pojazdu. Shinichi Yasui połączył wrocławski projekt z szerszym kierunkiem rozwoju Toyota Motor Europe:
Toyota Digital Hub ma odgrywać ważną rolę w Europie w zakresie tworzenia oprogramowania oraz umacniać pozycję Toyota Motor Europe jako zaufanego partnera w przyszłych globalnych pracach nad pojazdami definiowanymi przez oprogramowanie.
To kierunek, w którym branża motoryzacyjna przesuwa ciężar z samej mechaniki na systemy, aktualizacje i usługi cyfrowe. Dla producentów oznacza to większe znaczenie własnych kompetencji IT, a dla kierowców coraz więcej funkcji dostępnych przez aplikacje i połączenie z chmurą.
To kolejny element obecności Toyoty we Wrocławiu
Wrocławski hub nie jest pierwszą inwestycją Toyoty w tym mieście. Od 2015 roku działa tam Centrum Usług Wspólnych, które świadczy usługi finansowo-księgowe i zapewnia audyt wewnętrzny dla jednostek Toyoty w Europie. Japońska marka ma też w Polsce znacznie szersze zaplecze niż same projekty informatyczne.
Toyota Central Europe z siedzibą w Warszawie odpowiada za sprzedaż i dystrybucję modeli Toyoty oraz Lexusa w Polsce, Słowacji, Czechach i na Węgrzech. Do tego dochodzą dwie fabryki w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach. Zakłady zatrudniają 2900 pracowników i dostarczają nowoczesne napędy hybrydowe do samochodów koncernu produkowanych w Europie.
Polski oddział zyskuje cyfrowe znaczenie
Nowe centrum przesuwa akcent z tradycyjnego modelu obecności producenta w Polsce na kompetencje cyfrowe. Toyota nie tylko wytwarza komponenty napędowe, lecz także rozwija oprogramowanie i usługi dla europejskich użytkowników. To istotna zmiana, ponieważ współczesny samochód jest produktem łączącym w sobie mechanikę, elektronikę oraz zaawansowane technologie informatyczne.Wrocławski hub ma zatem pracować nad rozwiązaniami, których nie widać na pierwszy rzut oka, a które w coraz większym stopniu decydują o codziennym komforcie korzystania z auta.
O autorze
Redakcja MotoGuru.pl
Najnowsze

Dlaczego żółta flaga nie odebrała pole position Russellowi?

Za cyberatak na Jaguara mogą być odpowiedzialni rosyjscy hakerzy

Verstappen rozbił bolid w Q3. Russell na PP i pod lupą sędziów

Russell najszybszy w FP3. Mercedes faworytem w Austrii



