Volkswagen Passat GTE przejechał 350 tys. km. Tyle zostało z początkowej pojemności baterii

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Volkswagen Passat GTE z 2016 roku przejechał już niemal 350 tys. km, a jego akumulator trakcyjny wciąż zachował 76% pierwotnej pojemności użytkowej. Właściciel kupił hybrydowe kombi przy przebiegu około 300 tys. km i, co ciekawe, przed transakcją nie sprawdził kondycji baterii.

Passat GTE miał już 300 tys. km, gdy zmienił właściciela

Aaron Hoekstra szukał przestronnego i oszczędnego samochodu rodzinnego. Rozważał również modele Volvo, ale zależało mu na silniku benzynowym zamiast Diesla. Jak informuje portal AutoWeek ostatecznie wybór padł na Volkswagena Passata Variant GTE, czyli hybrydę plug-in łączącą jednostkę 1.4 TSI z napędem elektrycznym.

W chwili zakupu samochód miał około 300 tys. km przebiegu. Wysoki stan licznika przekładał się na atrakcyjną cenę, ale jednocześnie mógł rodzić pytania o kondycję akumulatora trakcyjnego. Nabywca nie zdecydował się jednak na jego sprawdzenie przed transakcją, ponieważ samochód miał kompletną historię serwisową, w której nie znalazł niczego niepokojącego.

Akumulator Passata GTE przeszedł test po niemal 350 tys. km

Ostatecznie kondycję baterii sprawdzono, gdy licznik Passata wskazywał już 349 575 km. Wynik badania był interesujący szczególnie w kontekście wieku samochodu i bardzo dużego przebiegu.

Akumulator dysponował fabrycznie pojemnością użytkową 7,9 kWh. Pomiar wykazał obecnie 5,99 kWh, co odpowiada wskaźnikowi State of Health na poziomie 76%. Marcel van Renselaar z firmy Aviloo ocenił ten rezultat jako dobry, biorąc pod uwagę przebieg i wiek auta.

W praktyce oznacza to utratę około jednej czwartej początkowej pojemności użytkowej. Ten konkretny egzemplarz pokazuje więc, że wysoki przebieg nie musi automatycznie oznaczać baterii znajdującej się u kresu użyteczności. Nie jest to jednak podstawa do wyciągania takich samych wniosków wobec każdego używanego Passata GTE, bo kondycja akumulatora zależy również od historii eksploatacji.

Na prądzie przejeżdża do około 30 km

Właściciel przyznaje, że elektryczny zasięg samochodu jest mocno zależny od warunków. W chłodne dni, szczególnie po uruchomieniu ogrzewania, wyraźnie spada. W sprzyjających warunkach Passat jest obecnie w stanie przejechać około 30 km wyłącznie na energii elektrycznej.

Właściciel tego auta wykorzystuje napęd elektryczny przede wszystkim podczas krótkich przejazdów, między innymi na zakupy i podczas jazdy po okolicy. Na dłuższych trasach korzysta głównie z trybu GTE, w którym pracują oba źródła napędu.

Samochód przeszedł wcześniej akcję serwisową związaną z obudową akumulatora, w której mogły występować nieszczelności. Problem ten dotyczył Passatów i Golfów, a w opisywanym egzemplarzu obudowa została wymieniona w ramach akcji przywoławczej.

218 KM i 400 Nm w rodzinnym kombi

Passat Variant GTE tej generacji wykorzystuje czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1395 cm³ oraz układ hybrydowy plug-in. Łączna moc wynosi 218 KM, a maksymalny moment obrotowy 400 Nm. Napęd trafia na przednie koła przez sześciobiegową przekładnię automatyczną z dwoma sprzęgłami.

Akumulator ma 10 kWh pojemności brutto, a zbiornik paliwa mieści 50 l. Samochód osiąga 100 km/h w 7,6 s i może rozpędzić się do 225 km/h. Masa własna wynosi 1635 kg, natomiast maksymalna masa hamowanej przyczepy to 1600 kg.

Właściciel chce dojechać do 400 tys. km

Ekspert Aviloo zwrócił uwagę, że hybrydy plug-in nie powinno się traktować dokładnie tak samo jak samochodu całkowicie elektrycznego. Według niego regularne wykorzystywanie całego zakresu stosunkowo niewielkiej baterii – od pełnego naładowania do całkowitego rozładowania – może negatywnie wpływać na jej trwałość.

Właściciel nie zamierza na razie rozstawać się z Passatem. Wynik testu odpowiada temu, czego spodziewał się na podstawie zasięgu uzyskiwanego podczas jazdy elektrycznej. Planuje przejechać samochodem jeszcze około 100 tys. km, co oznaczałoby przekroczenie bariery 400 tys. km.

Historia tego egzemplarza jest interesującym punktem odniesienia dla osób obawiających się starszych hybryd plug-in z dużymi przebiegami. Jednocześnie pokazuje, dlaczego przy zakupie takiego auta warto oceniać stan konkretnej baterii zamiast opierać się wyłącznie na wieku samochodu czy wskazaniu licznika.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl