Niskie zużycie energii w samochodzie elektrycznym nie musi oznaczać wyłącznie niewielkiego auta miejskiego. W pomiarach niemieckiego magazynu „auto motor und sport” najlepszy wynik uzyskała Dacia Spring z rezultatem 12,1 kWh/100 km, ale w ścisłej czołówce znalazła się również znacznie większa Tesla Model Y.
Dacia Spring wygrywa dzięki prostocie i niskiej masie
Zestawienie powstało na podstawie tzw. Eco-Verbrauch, czyli najoszczędniejszego cyklu pomiarowego stosowanego w programie testowym „auto motor und sport”. Ranking pokazuje więc, ile energii samochody mogą zużywać podczas szczególnie efektywnej jazdy, a nie ich średnie zapotrzebowanie w każdych warunkach.
Pierwsze miejsce zajęła Dacia Spring Electric 65. Osiągnęła ona wynik 12,1 kWh/100 km, wyraźnie wyprzedzając pozostałych uczestników zestawienia. Pomaga jej w tym między innymi masa własna wynosząca zaledwie 984 kg.
Spring dysponuje silnikiem o mocy 65 KM i maksymalnym momentem obrotowym 113 Nm. Napęd trafia na przednią oś. Skromne parametry nie są tu wadą – przy typowo miejskim zastosowaniu pozwalają ograniczyć zarówno masę, jak i zapotrzebowanie na energię. Obecnie w sprzedaży jest jednak nowy wariant tego auta, dysponujący mocą 70 lub 100 KM.
Tesla Model Y pokazuje, że duży elektryk też może być oszczędny
Największą niespodzianką zestawienia jest obecność Tesli Model Y bardzo blisko czołówki. Podstawowa, tylnonapędowa wersja, zwana Standard, zużyła w cyklu Eco 14,1 kWh/100 km, dzięki czemu zajęła trzecie miejsce.
To wynik szczególnie interesujący w zestawieniu z gabarytami samochodu. Model Y waży 1884 kg, a jego napęd rozwija 299 KM. Mimo niemal dwukrotnie większej masy niż w przypadku Dacii różnica w zużyciu energii wyniosła 2 kWh/100 km.

fot. Tesla
W pierwszej siódemce znalazła się również mocniejsza Tesla Model Y Long Range z napędem na obie osie. Wariant dysponujący mocą 372 KM oraz momentem obrotowym 509 Nm uzyskał 14,8 kWh/100 km. Przy masie własnej 1990 kg dało mu to piąte miejsce.
Mini Cooper E przed Teslą
Między Dacią a Teslą uplasowało się Mini Cooper E. Miejski elektryk uzyskał rezultat 13,8 kWh/100 km, zajmując drugą pozycję.
Mini ma przy tym znacznie większe możliwości dynamiczne od Springa. Silnik rozwija 184 KM i 290 Nm, a napęd przekazywany jest na przednią oś. Niewielkie nadwozie i wynik poniżej 14 kWh/100 km sprawiają, że Cooper E dobrze wpisuje się w profil samochodu przeznaczonego do codziennych dojazdów po mieście.
Cupra Raval, Opel Corsa-e i Citroën e-C4 X także w czołówce
Czwarte miejsce przypadło Cuprze Raval. Elektryczny model z przednim napędem, mocą 226 KM i momentem obrotowym 290 Nm zużył podczas pomiaru 14,7 kWh/100 km. Jego masa własna wynosi 1573 kg.

fot. Cupra
Tuż za drugą Teslą znalazł się Opel Corsa-e. Auto z silnikiem o mocy 136 KM i maksymalnym momentem obrotowym 260 Nm osiągnęło 14,9 kWh/100 km. Corsa waży 1503 kg i była ostatnim samochodem w zestawieniu, który zszedł poniżej granicy 15 kWh/100 km.
Pierwszą siódemkę zamyka Citroën e-C4 X. Przy mocy 136 KM, momencie obrotowym 260 Nm oraz masie 1611 kg samochód uzyskał 15,2 kWh/100 km. Większe nadwozie daje mu przy tym nieco inną rolę niż typowym małym elektrykom miejskim.
Ranking siedmiu najbardziej oszczędnych elektryków
Wyniki testowego cyklu Eco przedstawiają się następująco:
- 1. Dacia Spring Electric 65 – 12,1 kWh/100 km.
- 2. Mini Cooper E – 13,8 kWh/100 km.
- 3. Tesla Model Y Standard – 14,1 kWh/100 km.
- 4. Cupra Raval – 14,7 kWh/100 km.
- 5. Tesla Model Y z dużym zasięgiem i AWD – 14,8 kWh/100 km.
- 6. Opel Corsa-e – 14,9 kWh/100 km.
- 7. Citroën e-C4 X – 15,2 kWh/100 km.
Niskie zużycie energii to nie wszystko
Samo miejsce w tym rankingu nie przesądza jeszcze o tym, który samochód będzie najlepszym elektrykiem do codziennych dojazdów. Test porównuje wyłącznie zużycie energii w najbardziej ekonomicznym cyklu.
Przy wyborze auta znaczenie mają także między innymi realny zasięg, szybkość ładowania, zachowanie podczas jazdy autostradowej oraz wzrost zużycia energii przy niskich temperaturach. Wyniki pokazują jednak ciekawą zależność: bardzo niskie zapotrzebowanie na prąd można osiągnąć zarówno w lekkim, prostym samochodzie pokroju Dacii Spring, jak i w znacznie większym i mocniejszym SUV-ie.






