Korytarz życia to nie skrót. Ryzykujesz nie tylko 2500 zł mandatu, ale też utratę prawa jazdy

Korytarz życia to nie skrót dla kierowców, ale przestrzeń dla służb ratunkowych. Mimo to wielu nadal go ignoruje, ryzykując wysokie mandaty, punkty karne, a w skrajnych przypadkach nawet utratę prawa jazdy i poważne konsekwencje prawne.
Za jazdę po korytarzu życia grozi mandat do 2500 zł i 8 punktów karnych. Jeśli kierowca dodatkowo porusza się pod prąd na drodze ekspresowej lub autostradzie, kara wynosi 2000 zł oraz 15 punktów karnych.
To jednak nie zamyka sprawy. Takie zachowanie może zostać zakwalifikowane jako stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Wtedy konsekwencje robią się już naprawdę ciężkie.
Policja nie musi zatrzymać kierowcy od razu
Policja zabezpiecza nagrania z kamer na autostradzie jako materiał dowodowy. Właściciele pojazdów mają spodziewać się wezwań na komendę w celu wskazania, kto kierował autem. To oznacza, że mandat może przyjść później, nawet jeśli kierowca nie został zatrzymany na gorącym uczynku.
Podstawą do ustalenia sprawcy mogą być nie tylko kamery drogowe, ale też nagrania z kamer pokładowych innych uczestników ruchu.
Możliwa utrata prawa jazdy i egzamin od nowa
W przypadku stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym grozi grzywna do 30 000 zł oraz utrata prawa jazdy od 6 do 36 miesięcy. Jeśli sąd orzeknie taki środek karny na okres dłuższy niż rok, odzyskanie dokumentu będzie wymagało zdania egzaminu sprawdzającego kwalifikacje.
To już nie jest zwykła kara za wykroczenie, ale realna ingerencja w możliwość dalszego prowadzenia auta. Dla wielu kierowców właśnie ten element może być najbardziej dotkliwy.
Jak prawidłowo utworzyć korytarz życia?
Zasada jest prosta i powinna działać odruchowo już w chwili tworzenia się zatoru:
- Na drodze z dwoma pasami pojazdy z lewego pasa zjeżdżają maksymalnie w lewo, a pojazdy z prawego pasa maksymalnie w prawo.
- Na drodze z większą liczbą pasów skrajny lewy pas zjeżdża w lewo, a wszystkie pozostałe pasy w prawo.
Pomocna bywa zasada prawej dłoni. Kciuk symbolizuje lewy pas, a pozostałe palce pasy po prawej stronie. Dzięki temu łatwiej szybko utworzyć przejazd dla służb i nie zamienić akcji ratunkowej w jeszcze większy chaos.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Misha przetestował Assetto Corsę EVO 0.6. „To orgazm dla uszu”

Russell o przyszłości Verstappena: F1 jest większa niż każdy kierowca

Max Verstappen bez pole position. Wystartuje z szóstego pola startowego

MG S9 PHEV wjeżdża do Polski. Siedem miejsc, 299 KM i cena poniżej 180 000 zł



