Czy tanie chińskie opony zimowe mogą dorównać produktom renomowanych producentów? Włoski magazyn alVolante porównał sześć modeli ogumienia na śniegu, mokrym i suchym asfalcie, sprawdzając nie tylko drogę hamowania, ale również zachowanie samochodu w trudnych sytuacjach. Wyniki przyniosły kilka niespodzianek, a najdroższa opona wcale nie musi być najlepszym wyborem.
Sześć modeli opon zimowych w wymagającym teście
Włoski magazyn motoryzacyjny alVolante przeprowadził rozbudowany test sześciu modeli opon zimowych, obejmujący próby hamowania, przyspieszania, odporności na aquaplaning oraz zachowania podczas dynamicznej jazdy. Sprawdzono także hałas i opory toczenia, które wpływają na komfort podróżowania oraz zużycie paliwa.
Do porównania wybrano opony w rozmiarze 235/60 R18, stosowanym między innymi w SUV-ach. Samochodem testowym była Alfa Romeo Stelvio, a wszystkie próby drogowe wykonywano z włączonymi elektronicznymi systemami stabilizacji toru jazdy.
W zestawieniu znalazły się następujące modele:
- Bridgestone Blizzak 6
- Dynamo Winter Sport
- Goodyear UltraGrip Performance 3
- Michelin Alpin 7
- Nokian Snowproof 3p
- Pirelli Scorpion Winter 3
Pięć modeli pochodzi od znanych producentów, natomiast Dynamo reprezentuje tańszą chińską konkurencję. Ceny kompletów czterech opon w badanym rozmiarze wynosiły od około 500 euro (ok. 2189 zł) do niespełna 800 euro (ok. 3502 zł).
Testowane egzemplarze miały indeks prędkości H, pozwalający na jazdę do 210 km/h, lub V, odpowiadający 240 km/h. Wyższy indeks zastosowano w oponach Bridgestone, Dynamo i Pirelli.
Na śniegu Goodyear pokazał klasę
Pierwsza seria prób odbyła się na zaśnieżonej nawierzchni. Badano skuteczność hamowania z 35 do 5 km/h, czas przyspieszania z 5 do 35 km/h oraz tempo pokonania toru o długości 700 metrów.
Najkrótszą drogę hamowania uzyskał Goodyear UltraGrip Performance 3, zatrzymując samochód na dystansie 13,27 metra. Drugie miejsce przypadło Pirelli Scorpion Winter 3 z wynikiem 13,40 metra, a trzecie Michelin Alpin 7, który potrzebował 13,65 metra.
Najsłabiej w tej konkurencji wypadł Bridgestone Blizzak 6 z wynikiem 14,07 metra. Różnica między najlepszą i najgorszą oponą wyniosła zatem 80 centymetrów, co w sytuacji awaryjnej może zdecydować o uniknięciu kolizji.

fot. Alfa Romeo
W próbie przyspieszania ponownie zwyciężył Goodyear, osiągając wymagane tempo w 4,02 sekundy. Pirelli potrzebowało 4,14 sekundy, natomiast chińskie Dynamo uzyskało 4,18 sekundy, wyprzedzając między innymi Bridgestone’a i Michelina.
Goodyear okazał się również najszybszy na zaśnieżonym torze, pokonując okrążenie w 54,3 sekundy. Pirelli straciło do niego pół sekundy, a Michelin 1,3 sekundy.
Same pomiary nie oddają jednak całego obrazu. Testerzy zwracali uwagę na przewidywalność zachowania samochodu i reakcje na ruchy kierownicą. Pod tym względem szczególnie dobrze oceniono Pirelli, które oferowało bardziej równomierne i czytelne zachowanie na granicy przyczepności.
Dynamo uzyskało natomiast najsłabszą ocenę za prowadzenie na śniegu. Samochód miał tendencję do poszerzania toru jazdy, a utrata przyczepności podczas przyspieszania potrafiła następować gwałtownie.
Wyniki hamowania na śniegu
Droga hamowania z 35 do 5 km/h:
- Goodyear UltraGrip Performance 3 – 13,27 m
- Pirelli Scorpion Winter 3 – 13,40 m
- Michelin Alpin 7 – 13,65 m
- Nokian Snowproof 3p – 13,78 m
- Dynamo Winter Sport – 13,81 m
- Bridgestone Blizzak 6 – 14,07 m
Na mokrym asfalcie Pirelli i Nokian wysuwają się na prowadzenie
Próby na mokrej nawierzchni okazały się szczególnie interesujące. Oprócz hamowania z 80 do 10 km/h sprawdzono odporność na aquaplaning na prostej oraz w zakręcie. W pierwszym przypadku wykorzystano nawierzchnię pokrytą warstwą wody o głębokości 7 mm.
Najskuteczniej hamowało Pirelli Scorpion Winter 3, uzyskując 27,9 metra. Tuż za nim uplasował się Nokian Snowproof 3p z wynikiem 28,3 metra, a trzecie miejsce zajął Goodyear, który potrzebował 28,8 metra.
Najdłuższą drogę hamowania odnotowano w przypadku Dynamo Winter Sport – 30,2 metra. Różnica względem Pirelli wyniosła 2,3 metra, co jest już zauważalnym dystansem podczas awaryjnego hamowania.
Chińska opona zaskoczyła jednak w badaniu odporności na aquaplaning. Na prostym odcinku utrzymywała kontakt z nawierzchnią do 99,3 km/h, uzyskując najlepszy wynik spośród wszystkich uczestników testu.

fot. Avon Tyres
W zakręcie jeszcze skuteczniejszy okazał się Nokian Snowproof 3p, który osiągnął 101,4 km/h. Dynamo zajęło drugą pozycję z rezultatem 97,3 km/h, wyprzedzając Pirelli i Bridgestone.
W próbie dynamicznej jazdy na mokrym torze o długości 2480 metrów najlepsze czasy uzyskały Nokian i Pirelli. Oba modele pokonały okrążenie w 1 minutę i 45,6 sekundy.
Znacznie gorzej poradziło sobie Dynamo, które potrzebowało 1 minuty i 51,7 sekundy. Testerzy wskazali na ograniczoną przyczepność obu osi, nagłe reakcje samochodu oraz częstszą interwencję systemów ABS i ESP.
To istotna różnica: odporność na aquaplaning nie oznacza automatycznie dobrej przyczepności na mokrym asfalcie. Pierwsza zależy w dużym stopniu od zdolności bieżnika do odprowadzania wody, natomiast podczas hamowania i pokonywania zakrętów ogromne znaczenie mają również właściwości mieszanki gumowej.
Hamowanie na mokrej nawierzchni
Droga hamowania z 80 do 10 km/h:
- Pirelli Scorpion Winter 3 – 27,9 m
- Nokian Snowproof 3p – 28,3 m
- Goodyear UltraGrip Performance 3 – 28,8 m
- Bridgestone Blizzak 6 – 29,2 m
- Michelin Alpin 7 – 29,7 m
- Dynamo Winter Sport – 30,2 m
Chińska opona najlepsza w hamowaniu na suchym asfalcie
Na suchej nawierzchni doszło do kolejnej niespodzianki. W próbie hamowania ze 100 do 10 km/h najlepszy wynik osiągnęło Dynamo Winter Sport, które potrzebowało zaledwie 39,2 metra.
Minimalnie słabszy rezultat uzyskał Nokian Snowproof 3p – 39,3 metra. Goodyear zatrzymał samochód na dystansie 39,6 metra, a Pirelli na 40,1 metra.
Najdłuższą drogę hamowania ponownie zanotował Bridgestone, osiągając 40,6 metra. Różnica między skrajnymi wynikami wyniosła 1,4 metra, czyli mniej niż 4% rezultatu najlepszej opony.
W ocenie prowadzenia chiński model ponownie stracił jednak punkty. Według testerów wymagał częstych korekt kierownicą podczas jazdy na wprost, a przy gwałtownych manewrach i odjęciu gazu stosunkowo wcześnie tracił przyczepność.

fot. Volvo
Pod względem reakcji na skręt i stabilności dobrze oceniono Goodyear, Michelin oraz Pirelli. Michelin wyróżniał się szybkim wejściem w zakręt i niskim poziomem hałasu, choć nie oferował najwyższej przyczepności.
Badania oporów toczenia wykazały natomiast przewagę Michelin Alpin 7. Wynik 6,9 N/kN był najniższy w zestawieniu, co oznacza mniejsze straty energii podczas jazdy. Najwyższy opór, wynoszący 8,5 N/kN, odnotowano w przypadku Dynamo.
Kto wygrał cały test opon zimowych?
Wyniki pokazują, że żaden model nie zdominował wszystkich konkurencji. Goodyear wyróżniał się na śniegu, Nokian bardzo dobrze radził sobie na mokrym asfalcie, a Michelin oferował korzystne połączenie komfortu i niskich oporów toczenia.
Najbardziej wszechstronną propozycją okazało się jednak Pirelli Scorpion Winter 3. Model ten osiągnął najwyższą ocenę na mokrej nawierzchni, bardzo dobre rezultaty na śniegu i nie wykazał istotnych słabości podczas jazdy na suchym asfalcie.
Oceny przyznane przez alVolante w poszczególnych kategoriach przedstawiają się następująco:
- Pirelli Scorpion Winter 3 – śnieg: 96 pkt, mokra nawierzchnia: 98,5 pkt, sucha nawierzchnia: 95 pkt.
- Goodyear UltraGrip Performance 3 – śnieg: 99,4 pkt, mokra nawierzchnia: 92,7 pkt, sucha nawierzchnia: 97,7 pkt.
- Nokian Snowproof 3p – śnieg: 91,8 pkt, mokra nawierzchnia: 98 pkt, sucha nawierzchnia: 92,8 pkt.
- Michelin Alpin 7 – śnieg: 92,6 pkt, mokra nawierzchnia: 87,8 pkt, sucha nawierzchnia: 99,4 pkt.
- Bridgestone Blizzak 6 – śnieg: 90 pkt, mokra nawierzchnia: 94,4 pkt, sucha nawierzchnia: 95,2 pkt.
- Dynamo Winter Sport – śnieg: 87,8 pkt, mokra nawierzchnia: 89 pkt, sucha nawierzchnia: 88,3 pkt.
Nie są to jednak wyłącznie oceny wynikające z pomiarów drogi hamowania czy czasów okrążeń. Redakcja uwzględniała również charakterystykę prowadzenia, przewidywalność reakcji i zachowanie samochodu na granicy przyczepności. Dlatego opona uzyskująca dobry rezultat w pojedynczej próbie mogła otrzymać niższą ocenę całej kategorii.
Czy warto kupować tańsze chińskie opony zimowe?
Przykład Dynamo Winter Sport pokazuje, że niższa cena nie musi oznaczać słabych wyników we wszystkich testach. Chińskie ogumienie wygrało próbę hamowania na suchym asfalcie, uzyskało najlepszy rezultat w badaniu aquaplaningu na prostej i dobrze poradziło sobie w kilku innych pomiarach.
Jednocześnie miało wyraźne problemy z przewidywalnością zachowania samochodu. Na mokrym i suchym asfalcie testerzy wskazywali na ograniczoną stabilność oraz reakcje, które mogły utrudniać kierowcy kontrolowanie pojazdu podczas gwałtownych manewrów.
Przy wyborze zimowego ogumienia warto również pamiętać, że śnieg nie jest jedyną nawierzchnią, z którą kierowca będzie miał do czynienia. W wielu warunkach zimowych znacznie częściej jeździ się po mokrym lub suchym asfalcie, dlatego równie istotne są skuteczność hamowania podczas deszczu, stabilność w zakrętach oraz odporność na aquaplaning.
Test alVolante wskazuje, że najlepszym kompromisem spośród sprawdzonych modeli jest Pirelli Scorpion Winter 3. Goodyear UltraGrip Performance 3 będzie szczególnie interesującą propozycją dla kierowców oczekujących wysokich osiągów na śniegu, natomiast Nokian Snowproof 3p wyróżnia się zachowaniem na mokrej nawierzchni.
Chińskie Dynamo udowodniło, że potrafi konkurować z droższymi rywalami w konkretnych pomiarach. Nie zdołało jednak dorównać najlepszym oponom pod względem ogólnej charakterystyki prowadzenia, która w codziennym użytkowaniu może mieć równie duże znaczenie jak kilka centymetrów przewagi podczas hamowania.






