Fiat Multipla miał hybrydę plug-in już 26 lat temu. Jej zasięg robi wrażenie nawet dziś

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Fiat Multipla mógł wyprzedzić swoją epokę nie tylko wyglądem. Już w 2000 roku włoski producent opracował w pełni funkcjonalną hybrydę plug-in, która potrafiła przejechać 80 km wyłącznie na prądzie. Samochód trafił nawet do służby w policji, ale nigdy nie doczekał się produkcji seryjnej.

Hybryda przed swoimi czasami

Fiat Multipla, zaprezentowany w 1998 roku, zasłynął przede wszystkim nietypową stylistyką i układem sześciu foteli rozmieszczonych w dwóch rzędach. Jednak za kontrowersyjnym nadwoziem kryła się konstrukcja, którą producent od początku zamierzał przystosować do różnych rodzajów napędu.

Oprócz tradycyjnych silników benzynowych i wysokoprężnych Fiat przewidywał wersje zasilane gazem ziemnym oraz odmiany dwupaliwowe. Przestrzeń pod podłogą umożliwiała montaż zbiorników gazu, ale inżynierowie dostrzegli w niej również miejsce na akumulatory.

W 2000 roku powstał Fiat Multipla Hybrid Power, wyposażony w układ hybrydowy z możliwością ładowania z zewnętrznego źródła energii. Było to rozwiązanie wyjątkowo zaawansowane jak na tamte czasy, szczególnie że samochód nie ograniczał się do krótkiego wspomagania silnika spalinowego.

80 km na prądzie

Sercem układu elektrycznego był asynchroniczny silnik Siemens o mocy 30 kW (41 KM) i maksymalnym momencie obrotowym 130 Nm. Energię dostarczał zestaw akumulatorów niklowo-metalowo-wodorkowych (Ni-MH) o pojemności 19 kWh. Podobną technologię magazynowania energii wykorzystywano w elektrycznym modelu General Motors, zwanym EV1.

Jednostkę elektryczną połączono z benzynowym silnikiem o pojemności 1,6 litra i mocy 103 KM, współpracującym ze zautomatyzowaną skrzynią biegów Selespeed. Fiat zastosował równoległy układ hybrydowy, w którym oba źródła napędu mogły samodzielnie przekazywać moment obrotowy na przednie koła.

Fiat Multipla Hybrid Power

fot. Fiat

Najciekawsze były jednak osiągi w trybie elektrycznym. Multipla Hybrid Power mogła przejechać 80 km bez uruchamiania silnika benzynowego, uzyskując maksymalnie 80 km/h. To zasięg, który nawet dzisiaj nie wygląda źle na tle wielu samochodów hybrydowych typu plug-in.

Przy wykorzystaniu obu silników prędkość maksymalna wzrastała do 155 km/h. Samochód mógł więc poruszać się bezemisyjnie lokalnie podczas codziennych dojazdów, a na dłuższych trasach korzystać z jednostki spalinowej.

Testy w Neapolu

Projekt nie zakończył się na prototypie prezentowanym podczas wystaw. W 2000 roku Fiat przekazał 10 egzemplarzy Multipli Hybrid Power straży miejskiej w Neapolu, gdzie samochody uczestniczyły w programie Atena.

Przedsięwzięcie obejmowało testy 80 pojazdów o ograniczonym wpływie na środowisko. Hybrydowe Multiple miały zatem okazję sprawdzić się w rzeczywistych warunkach miejskiej eksploatacji, a nie wyłącznie podczas demonstracji technologicznych.

Warto przy tym przypomnieć, że Fiat interesował się napędami hybrydowymi znacznie wcześniej. Już w 1981 roku udostępniał dziennikarzom do testów eksperymentalne hybrydowe egzemplarze modelu 131. Multipla była więc kolejnym etapem wieloletnich prac włoskiego producenta.

Akumulatory kosztowały fortunę

Skoro samochód działał i trafił do rzeczywistej eksploatacji, dlaczego Fiat nie zdecydował się na jego sprzedaż? Największą przeszkodą okazały się koszty technologii.

Same akumulatory stanowiły wówczas wydatek około 30 000 dolarów (ok. 117 741 zł). Była to kwota, która praktycznie przekreślała możliwość zaoferowania hybrydowej Multipli w cenie akceptowalnej dla typowego nabywcy rodzinnego minivana.

Problemem pozostawało również ładowanie. Uzupełnienie energii w akumulatorach z domowego gniazdka zajmowało około 10 godzin. Na przełomie wieków nie istniała jeszcze rozwinięta publiczna infrastruktura ładowania, dlatego użytkownik byłby w dużym stopniu uzależniony od dostępu do własnego źródła zasilania.

Fiat Multipla Hybrid Power

fot. Fiat

Akumulatory można było doładowywać także za pomocą silnika benzynowego, ale odbywało się to kosztem znacznie większego zużycia paliwa. Tym samym jedna z najważniejszych zalet samochodu, czyli możliwość ekonomicznej jazdy elektrycznej, traciła sens przy częstym korzystaniu z takiego rozwiązania.

Cięższy i mniej praktyczny

Technologia miała jeszcze jedną poważną wadę. Multipla Hybrid Power ważyła około 1800 kg, co stanowiło duże obciążenie dla stosunkowo niewielkiego samochodu rodzinnego.

Co więcej, rozbudowana elektronika sterująca wymagała wygospodarowania dodatkowej przestrzeni we wnętrzu. Inżynierowie umieścili ją w miejscu środkowego fotela pierwszego rzędu, przez co hybrydowa Multipla straciła jedną ze swoich najbardziej charakterystycznych zalet.

Zamiast sześciu osób samochód mógł przewozić tylko pięć. Dla modelu, którego istotnym wyróżnikiem była możliwość wygodnego przewożenia trzech pasażerów z przodu, stanowiło to poważny kompromis.

Kierowca otrzymał natomiast pokrętło pozwalające wybierać sposób pracy układu napędowego. Rozwiązanie umożliwiało bezpośrednie sterowanie trybami jazdy bez konieczności korzystania ze skomplikowanego interfejsu.

Zmarnowana szansa Fiata?

W 2000 roku samochody hybrydowe dopiero zdobywały zainteresowanie rynku, a technologia plug-in była jeszcze daleka od upowszechnienia. Wysoka cena akumulatorów, duża masa i ograniczenia konstrukcyjne sprawiały, że seryjna Multipla Hybrid Power byłaby produktem trudnym do sprzedania.

Nie oznacza to jednak, że Fiat musiał całkowicie rezygnować z dalszego rozwoju rozwiązania. Jedną z potencjalnych możliwości było oddzielenie kosztu akumulatorów od ceny samochodu poprzez ich wynajem. Wiele lat później podobny model biznesowy zastosowało Renault w elektrycznym Zoe.

Fiat Multipla Hybrid Power

fot. Fiat

Takie rozwiązanie nie usuwałoby jednak pozostałych problemów technicznych ani kosztów eksploatacji. Dalsze prace wymagałyby znacznych inwestycji, na które Fiat, znajdujący się wówczas w trudnej sytuacji finansowej, mógł nie być przygotowany.

Ostatecznie projekt nie trafił do produkcji seryjnej. Według informacji przywoływanych przez Caradisiac wszystkie 10 egzemplarzy użytkowanych w Neapolu miało zostać zniszczonych, choć nie przedstawiono jednoznacznego potwierdzenia ich dalszych losów.

Historia Multipli Hybrid Power pokazuje, jak duży dystans potrafi dzielić działający prototyp od samochodu gotowego do masowej sprzedaży. Fiat już ponad ćwierć wieku temu dysponował hybrydą plug-in o zasięgu elektrycznym, który pozostaje użyteczny również według współczesnych standardów. Zabrakło jednak ekonomicznych i technicznych warunków, aby zamienić ten pomysł w produkt dostępny dla klientów.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl