Rozbudowa autostrady A2 między Łodzią a Warszawą wchodzi w decydującą fazę. GDDKiA podpisała ostatnią z czterech umów na poszerzenie 92-kilometrowej trasy, a pierwsze zasadnicze roboty mają rozpocząć się już w listopadzie 2026 roku. Kierowcy muszą przygotować się na zwężenia, ograniczenia prędkości i odcinkowe pomiary, z których najdłuższy ma obejmować aż 48 km.
Ostatnia umowa podpisana
26 października 2026 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o zakończeniu procedury zawierania kontraktów na rozbudowę A2. Ostatnia umowa dotyczy odcinka między węzłami Łódź Północ i Łowicz, liczącego blisko 28 km. Wykonawcą została firma Budimex, która zrealizuje prace za ponad 453 mln zł.
Podpisanie kontraktu było możliwe po rozstrzygnięciu sporu dotyczącego wyboru wykonawcy. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił zastrzeżenia skarżącego w praktycznym wymiarze, podtrzymując rozstrzygnięcie Krajowej Izby Odwoławczej. Tym samym zniknęła ostatnia przeszkoda formalna uniemożliwiająca zawarcie umowy.
Pozostałe trzy fragmenty autostrady rozbuduje Strabag. Według najnowszego komunikatu GDDKiA łączna wartość czterech kontraktów wynosi blisko 1,3 mld zł. To jedna z najważniejszych inwestycji drogowych realizowanych obecnie w centralnej Polsce.
Cztery odcinki, różne terminy
Przedsięwzięcie podzielono na cztery zadania, których realizacja będzie przebiegać równolegle. Najwcześniej kierowcy mają odczuć efekty prac na dwóch fragmentach, natomiast zakończenie całej rozbudowy zaplanowano na wiosnę 2028 roku.
- Łódź Północ – Łowicz: blisko 28 km, Budimex, ponad 453 mln zł, zakończenie w kwietniu 2028 roku.
- Łowicz – granica województw: blisko 22 km, Strabag, nieco ponad 295 mln zł według najnowszego komunikatu GDDKiA, zakończenie do końca 2027 roku.
- Granica województw – Grodzisk Mazowiecki: 25,5 km, Strabag, blisko 345 mln zł, zakończenie w styczniu 2028 roku.
- Grodzisk Mazowiecki – Konotopa: 17,2 km, Strabag, 231 mln zł według najnowszego komunikatu GDDKiA, zakończenie do końca 2027 roku.
Łącznie inwestycja obejmuje 92 km autostrady. Na 89 km powstaną dodatkowe pasy ruchu, natomiast pozostałe 3 km, w rejonie węzła Łódź Północ, zostaną zmodernizowane bez poszerzania jezdni. W tym miejscu autostrada ma już po trzy pasy w każdym kierunku, dlatego prace ograniczą się między innymi do wymiany nawierzchni i montażu energooszczędnego oświetlenia.
Docelowo od Łodzi Północ do Pruszkowa kierowcy otrzymają po trzy pasy ruchu w każdym kierunku. Na najbardziej obciążonym fragmencie między Pruszkowem a Konotopą będą natomiast dostępne po cztery pasy.
Utrudnienia już w listopadzie
Najbliższe tygodnie przyniosą pierwsze poważniejsze zmiany w organizacji ruchu. GDDKiA zapowiada rozpoczęcie zasadniczych robót na autostradzie w listopadzie 2026 roku. Wcześniej wykonawcy ustawią bariery oddzielające pasy, zamontują znaki i wykonają tymczasowe oznakowanie poziome.

fot. GDDKiA
Przygotowania do inwestycji trwają już od kilku miesięcy. Obejmują między innymi węzły Wiskitki, Opacz, Warszawa Zachód i Mszczonów oraz dwa skrzyżowania na obwodnicy Sochaczewa. Celem jest zwiększenie przepustowości dróg, które podczas przebudowy A2 mogą przejąć część ruchu.
Najważniejsza deklaracja zarządcy dotyczy przejezdności autostrady. Przez cały okres budowy mają pozostać dostępne po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Nie oznacza to jednak utrzymania dotychczasowych warunków podróży. Zwężenia, przesunięcia toru jazdy i ograniczenia prędkości mogą powodować zatory, szczególnie w godzinach największego natężenia ruchu.
Rekordowy pomiar prędkości
Rozbudowie A2 będą towarzyszyć odcinkowe pomiary prędkości. Jak informowaliśmy wcześniej na MotoGuru.pl, planowane systemy mają kontrolować średnią prędkość na wyjątkowo długich fragmentach autostrady. Najdłuższy z nich obejmie około 48 km między Koszajcem a Michałówkiem, w obu kierunkach.
Drugi system zaplanowano między Dzierzgowem a Niesułkowem. W kierunku Łodzi kontrolowany odcinek ma liczyć około 30 km, natomiast w stronę Warszawy około 29 km. Ponieważ poszczególne kierunki objęto odrębnymi postępowaniami, uruchomienie wszystkich urządzeń nie musi nastąpić jednocześnie.
Na fragmentach objętych robotami przewidywane jest ograniczenie prędkości do 70 km/h. Przy takim limicie pokonanie 48-kilometrowego odcinka zajmie co najmniej 41 minut i 9 sekund. Dla porównania, przy stałej prędkości 140 km/h przejazd tego samego dystansu trwałby około 20 minut i 34 sekundy.
Odcinkowy pomiar oblicza średnią prędkość pojazdu na podstawie czasu przejazdu między kamerami. Zwolnienie wyłącznie przed urządzeniem rejestrującym nie wystarczy więc do uniknięcia mandatu. Dokładny termin rozpoczęcia kontroli na nowych odcinkach A2 nie został jeszcze ogłoszony.
Jeżeli instalacja obejmująca 48 km zostanie uruchomiona zgodnie z planem, będzie zdecydowanie najdłuższym odcinkowym pomiarem prędkości w Polsce. GDDKiA przypomina, że podobne rozwiązanie wykorzystywano podczas przebudowy autostrady A1 między Tuszynem a Częstochową, gdzie miało poprawić bezpieczeństwo przy prowadzeniu robót.
Autostrada na granicy przepustowości
Powodem rozbudowy jest rosnące natężenie ruchu na trasie łączącej stolicę z centralną Polską. Autostrada została oddana do użytku w czerwcu 2012 roku i od tego czasu stała się jednym z najważniejszych korytarzy transportowych w kraju.
Według najnowszego Generalnego Pomiaru Ruchu przywoływanego przez GDDKiA, w okolicach Łodzi z A2 korzysta każdego dnia blisko 60 tys. pojazdów. W rejonie Warszawy natężenie zbliża się natomiast do 100 tys. pojazdów na dobę. Przy takich wartościach nawet niewielkie zakłócenia mogą szybko prowadzić do powstawania wielokilometrowych zatorów.

fot. CANARD
Istotnym ułatwieniem podczas realizacji inwestycji będzie rezerwa terenu pozostawiona już na etapie projektowania autostrady. Również część obiektów inżynierskich, w tym wiadukty przebiegające nad trasą, została wcześniej dostosowana do przyszłego poszerzenia jezdni. Pozwoli to ograniczyć zakres dodatkowych przebudów.
Energia z własnych źródeł
Rozbudowana A2 ma wyróżniać się także sposobem zasilania infrastruktury drogowej. GDDKiA zapowiada, że będzie to pierwszy samowystarczalny energetycznie odcinek autostrady w Polsce. Urządzenia związane z funkcjonowaniem trasy, w tym oświetlenie i stacje meteorologiczne, mają korzystać z odnawialnych źródeł energii.
System zostanie uzupełniony magazynami energii, które pozwolą wykorzystywać wyprodukowaną wcześniej energię również wtedy, gdy bieżąca produkcja będzie niewystarczająca. Rozwiązanie ma stanowić wzór dla kolejnych inwestycji drogowych.
Najbliższe dwa lata będą zatem okresem szczególnie wymagającym dla kierowców korzystających z A2. Choć zarządca deklaruje utrzymanie dwóch pasów w każdym kierunku, skala robót na jednej z najbardziej obciążonych autostrad w Polsce oznacza konieczność liczenia się z wydłużonym czasem przejazdu. Docelowo dodatkowe pasy mają zwiększyć przepustowość trasy, poprawić płynność ruchu i ułatwić dojazd między Warszawą, Łodzią oraz planowanym Portem Polska.






