⏱️ 2 min.

Bortoleto zdyskwalifikowany w Miami. Audi złamało kluczowy przepis

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

02-05-2026 21:05
Gabriel Bortoleto F1 2026 Audi F1

Gabriel Bortoleto został zdyskwalifikowany po sprincie Formuły 1 w Miami. Powodem była niezgodność techniczna w układzie dolotowym silnika, wykryta podczas kontroli po wyścigu. Decyzja całkowicie wykreśliła kierowcę Audi z klasyfikacji sprintu.

Bortoleto ukończył sobotni wyścig na 11. miejscu, jednak wynik nie został utrzymany. Po standardowej kontroli technicznej stwierdzono, że ciśnienie powietrza w układzie dolotowym przekroczyło dopuszczalny limit, co automatycznie oznacza naruszenie regulaminu.

Przekroczenie limitu i jasny zapis regulaminu

Maksymalne dopuszczalne ciśnienie w układzie dolotowym wynosi 4.8 bara. Pomiar odbywa się za pomocą dwóch zatwierdzonych przez FIA czujników, przez które musi przepływać całe powietrze trafiające do spalania. Przepisy wymagają, aby samochód spełniał normy w każdym momencie pracy. Nawet chwilowe przekroczenie limitu traktowane jest jako naruszenie, niezależnie od jego skali i czasu trwania.

Wyjaśnienia Audi nie zmieniły decyzji

Zespół przyznał, że doszło do przekroczenia limitu. Inżynierowie tłumaczyli, że sytuacja wystąpiła tylko przez jedno okrążenie, gdy temperatura była wyższa od zakładanej. Po wykryciu problemu podjęto działania, aby przywrócić parametry do zgodności z regulaminem. Sędziowie uznali jednak, że to nie zmienia faktu naruszenia, ponieważ przepisy wymagają ciągłej zgodności bez wyjątków.

Podwójny cios dla Audi w sprincie

Dyskwalifikacja Bortoletto pogłębiła problemy zespołu w Miami. Jeszcze przed startem Nico Hülkenberg odpadł z rywalizacji po „pożarze” samochodu podczas okrążenia formującego. Sprint na Florydzie zakończył się więc dla Audi bez punktów. W realiach Formuły 1 naruszenia techniczne należą do najbardziej bezwzględnie egzekwowanych, ponieważ dotyczą bezpośrednio osiągów.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl