Formuła 1 nie zwalnia tempa podczas Grand Prix Singapuru 2026. W piątek, 9 października, kierowcy przystępują do kwalifikacji do sprintu na ulicznym torze Marina Bay, a stawką są pozycje startowe do sobotniego wyścigu na krótkim dystansie. Początek sesji o godz. 14:30 czasu polskiego – zapraszamy do śledzenia relacji na żywo.
Kwalifikacje do sprintu na żywo
Piątkowe kwalifikacje do sprintu to pierwsza sesja rywalizacji o stawkę podczas weekendu na Marina Bay. Ze względu na format sprinterski zespoły miały do dyspozycji tylko jeden trening, aby sprawdzić ustawienia bolidów przed walką o pozycje startowe.
Kwalifikacje do sprintu rozpoczynają się o godz. 14:30 czasu polskiego. Na ulicznym torze w Singapurze szczególne znaczenie mają precyzja jazdy, przyczepność oraz umiejętność wykorzystania dostępnego miejsca. Nawet niewielki błąd może kosztować kierowcę utratę szans na dobry rezultat.
Relacja rozpocznie się punktualnie o godzinie 14:30. Tabela aktualizuje się automatyczniwe – nie ma potrzeby odświeżania strony.
LegendaSkróty używane w relacji
Russell wskoczył na P4. Franco Colapinto odpada.
Franco Colapinto awansował na P9, po czym Gasly zepchnął go na P10. Ale Russell jest w strefie spadkowej.
Oba Haasy też odpadają.
Alonso odpada z SQ2.
Zagrożeni eliminacją są: HUL, BOR, ALO, COL, OCO, BEA.
Antonelli poprawił czas, ale bez awansu, wciąż jest P6.
Hadjar z dużą poprawą, awansował tuż za Verstappena.
Verstappen z mocnym trzecim sektorem, ale ostatecznie poprawa niewielka, wciąż jest P4.
Holender wyprzedza kolejne bolidy – bardzo duży tłok na torze.
Hadjar wciąż narzeka na swój bolid, a w międzyczasie Max Verstappen z poprawą w S1.
Russell zepsuł dohamowanie i mógł uszkodzić opony przed kolejnymi przejazdami.
Różnice czasowe między czołową trójką robią wrażenie. Dwa Ferrari i McLaren zmieściły się w 0,115 s.
Hamilton zgłosił przez radio, że zaliczył spore uślizgi, co oznacza, że jest jeszcze trochę czasu do zdjęcia w dwóch ostatnich zakrętach.
Tak prezentuje się tabela po niespełna 6 minutach od rozpoczęcia SQ2:
1. Charles Leclerc – 1:32.457
2. Lewis Hamilton – +0.105
3. Lando Norris – +0.115
4. Max Verstappen – +0.267
5. Kimi Antonelli – +0.580
6. Oscar Piastri – +0.649
7. Pierre Gasly – +0.879
8. George Russell – +0.930
9. Liam Lawson – +0.951
10. Nico Hulkenberg – +0.963
11. Isack Hadjar – +1.421
12. Gabriel Bortoleto – +1.470
13. Fernando Alonso – +1.726
14. Franco Colapinto – +1.788
15. Esteban Ocon – +1.973
16. Oliver Bearman – +1.976
Pierre Gasly rozdzielił kierowców Mercedesa i wskoczył na P6.
Charles Leclerc odpowiedział – był jeszcze szybszy: 1:32.457.
Lewis Hamilton wskoczył na P1 z czasem 1:32.562.
Liam Lawson depcze po piętach Russellowi – dzieli ich 0,021 s.
Kimi Antonelli drugi – traci 0,313 s. Russell trzeci – 0,663 s straty.
Max Verstappen z najszybszym czasem: 1:32.724.
Wybiła 15:14. O tej godzinie miała zakończyć się sesja SQ3, a mamy jeszcze 7 minut do końca SQ2.
W alei serwisowej pusto – wszystkie 16 bolidów na torze.
Sesja SQ2 rozpoczęta. Zegar odlicza 10 minut.
Pierwsze bolidy wyjechały już ze swoich garaży i ustawiają się na końcu alei.
Formuła 1 wciąż podtrzymuje, że w SQ1 odpadli: Lindblad, Stroll, Albon, Perez, Bottas, Sainz.
Do wznowienia SQ2 zostały niespełna 2 minuty.
Początek SQ2 został opóźniony z powodu problemu z systemami pomiaru czasu – niektóre czasy okrążeń nie zostały zarejestrowane. Problem już rozwiązano, a obecne czasy uznaje się za prawidłowe.
Dyrekcja poinformowała o rozpoczęciu sesji SQ2 o 21:11 czasu lokalnego, czyli za około 5 minut.
Czas Maxa Verstappena w SQ1 wyniósł 1:33.477. Dla porównania w sesji FP1 Holender wykręcił najszybszy czas na pośredniej mieszance: 1:33.006.
Kierowcy i ekipy czekają na informacje ze strony organizatorów co do tego, kiedy wystartuje sesja SQ2.
Wyniki SQ1:
1. Max Verstappen – 1:33.477
2. Charles Leclerc – +0.018
3. George Russell – +0.096
4. Lewis Hamilton – +0.271
5. Nico Hulkenberg – +0.651
6. Isack Hadjar – +0.705
7. Lando Norris – +0.780
8. Oscar Piastri – +0.800
9. Kimi Antonelli – +0.915
10. Pierre Gasly – +1.196
11. Gabriel Bortoleto – +1.213
12. Liam Lawson – +1.378
13. Oliver Bearman – +1.473
14. Fernando Alonso – +1.483
15. Esteban Ocon – +1.527
16. Franco Colapinto – +1.571
17. Arvid Lindblad – +1.659
18. Lance Stroll – +2.185
19. Alexander Albon – +2.653
20. Sergio Perez – +3.283
21. Valtteri Bottas – +3.391
22. Carlos Sainz – +3.899
Wznowienie SQ2 opóźnia się ze względu na problemy z aparaturą do pomiaru czasów. To tłumaczy także zamieszanie wokół wyników sesji SQ1.
To oznacza, że w SQ2 nie zobaczymy: Lindblada, Strolla, Albona, Pereza, Bottasa i Sainza.
Realizatorzy po stronie Formuły 1 pomylili się w związku z czasem Bortoleto. W rzeczywistości Brazylijczyk zdołał się poprawić i awansować do SQ2.
Mechanicy pracują przy szesnastu bolidach najszybszych kierowców, przygotowując je do sesji SQ2.
SQ2 potrwa 10 minut. Do finałowego SQ3 awansuje dziesięciu najszybszych kierowców, co oznacza, że szóstka odpadnie.
Przez radio na trudności z prowadzeniem bolidu poskarżył się kierowca Williamsa – Alex Albon.
Naturalnie start sesji SQ2 zostanie opóźniony.
Odpadają z SQ1: Stroll, Bortoleto, Albon, Bottas, Sainz i Perez.
Wrażenie robi pozycja Nico Hulkenberga. Niemiec jest obecnie na P8.
Bortoleto i Perez wciąż mają szansę na poprawę.
W SQ2 nie zobaczymy na pewno Strolla, Albona, Bottasa, Sainza.
Max Verstappen z najszybszym czasem – 1:33.477.
Sainz na pewno odpadnie, nie poprawił się, a był P16.
Zegar wskazuje 0:00. Aktualna kolejność w SQ1 w TOP10: HAM, LEC, NOR, RUS, HUL, ANT, GAS, LAW, BEA, ALO.
Do końca sesji SQ1 została mniej niż minuta.
Norris wskoczył na P3. W strefie eliminacyjnej są obecnie: Lawson, Sainz, Piastri, Verstappen, Hadjar i Ocon.
Hamilton z rekordem w S2, ale się nie poprawił. Pojechał wolniej o 0,034 s od samego siebie.
Antonelli i Russell również się poprawili i wskoczyli na P3 i P4, ale rozdzielił ich Hulkenberg.
Charles Leclerc wskoczył na P2 i traci 0,307 s do pierwszego Hamiltona.
3 minuty do końca, 20 aut na torze, Alpine wciąż w alei, kierowcy zaraz powinni dojeżdżać swoje pierwsze pomiarowe okrążenia od wznowienia sesji.
Francuz już wyjechał na tor, za to bolidy Alpine i Aston Martina wciąż w alei.
W garażu wciąż są: Gasly, Alonso, Colapinto, Stroll i Hadjar.
Tak prezentuje się obecnie tabela:
1. Lewis Hamilton – 1:33.748
2. Pierre Gasly – +0.970
3. Fernando Alonso – +1.250
4. Franco Colapinto – +1.597
5. Lance Stroll – +2.029
6. Sergio Perez – +15.594
7. Charles Leclerc – +21.236
8. Valtteri Bottas – +22.310
9. George Russell – +26.178
10. Kimi Antonelli – +26.882
11. Alexander Albon – +30.872
12. Gabriel Bortoleto – +33.958
13. Nico Hulkenberg – +35.359
14. Carlos Sainz – +36.042
15. Lando Norris – —
16. Oscar Piastri – —
17. Max Verstappen – —
18. Isack Hadjar – —
19. Liam Lawson – —
20. Oliver Bearman – —
21. Arvid Lindblad – —
22. Esteban Ocon – —
Sesja SQ1 wznowiona. Do końca pozostało 6 minut i 9 sekund.
Brak kary w przypadku Pereza: NFA.
Do wznowienia sesji SQ1 zostało mniej niż 45 sekund.
Stewardzi odnotowali także incydent w związku z Sergio Perezem, który kontynuował jazdę z uszkodzonym przednim skrzydłem.
Jolyon Palmer powiedział: „Czeka nas naprawdę szalone ostatnie okrążenie lub dwa, gdy to wszystko ponownie ruszy, ponieważ w zasadzie każdy potrzebuje ustanowienia rozsądnych czasów. Zaledwie pięciu kierowców wykręciło konkretne czasy.”
W momencie wznowienia sesji, zegar zacznie odliczać pozostałe 6 minut i 9 sekund do końca SQ1. Może być spory tłok na torze.
Podano informację o godzinie wznowienia sesji: 20:46. Czyli pozostało mniej niż 4 minuty.
Sędziowie z kolei odnotowali incydent między Verstappenem a Hamiltonem. Możliwe naruszenie przepisów, czyli wyprzedzanie pomimo żółtej flagi.
Porządkowi wciąż pracują nad uprzątnięciem szczątków z przedniego skrzydła Pereza.
Max Verstappen z kolei stwierdził, że chyba udało mu się wyprzedzić Brytyjczyka przed pojawieniem się żółtej flagi – więc mamy sprzeczny opis tego samego „incydentu”.
Hamilton poskarżył się przez radio, że został wyprzedzony przez Maxa Verstappena podczas żółtych flag.
Wszyscy kierowcy są już w alei serwisowej i czekają na wznowienie sesji.
Perez uderzył przednim skrzydłem w bariery w 4. zakręcie.
Sergio Perez zjeżdża do alei serwisowej i ma uszkodzone przednie skrzydło. Zegar sesji SQ1 został wstrzymany i po wznowieniu będzie odliczać 6 minut i 9 sekund do końca sesji.
Na torze pojawiła się czerwona flaga. Stewardzi będą sprzątać roztrzaskane elementy z bolidu Sergio Pereza.
Na razie w TOP5 są: Hamilton, Gasly, Alonso, Colapinto i Stroll. Perez traci do lidera 15,5 s, a Stroll – 2,029 s.
Na razie większość kierowców swoje pierwsze okrążenia pomiarowe przejechali jako przygotowawcze, stąd duża dysproporcja w czasach. Mercedesy są za Cadillacami.
Lewis Hamilton wskoczył na P1 z czasem 1:33.748.
Najszybszy czas w FP1 wykręcił Russell: 1:32.274.
20 bolidów jest na torze, tylko dwa Red Bulle wciąż „tkwią” w alei serwisowej.
Max Verstappen ma rachunki do wyrównania z torem Marina Bay. Czterokrotny mistrz świata jak dotąd ani razu nie triumfował w GP Singapuru.
Pierwsze bolidy już pojawiły się na torze.
SQ1 wystartowało, przed nami 12 minut emocji.
Podczas Grand Prix Singapuru kierowcy Mercedesa, George Russell i Kimi Antonelli, jeżdżą na różnych specyfikacjach bolidu, pełniąc funkcję „pilotów testowych” w celu sprawdzenia nowego pakietu aktualizacji. Zespół próbuje ustalić, czy najnowsze modyfikacje wprowadzone w poprzednim wyścigu rzeczywiście poprawiają osiągi, czy też ich słabsza dyspozycja była jedynie wynikiem specyfiki tamtego toru. Te eksperymenty mają pomóc w zrozumieniu problemów technicznych i wyznaczeniu kierunku rozwoju bolidu pod kątem kolejnego sezonu.
W SQ1 odpadnie 6 bolidów, czyli dokładnie tyle samo, co w SQ2. W finałowym SQ3 zobaczymy dziesiątkę najszybszych kierowców.
Pirelli przywiozło tutaj dla zespołów mieszanki C3, C4 i C5, czyli o jeden stopień miększe niż w Sepang. W kwalifikacjach typu Sprint (Sprint Qualifying) obowiązkowe są konkretne mieszanki. Zespoły muszą używać opon pośrednich (medium) w SQ1 i SQ2 oraz miękkich (soft) w SQ3.
Obecnie w Singapurze temperatura sięga 30 stopni Celsjusza, przy czym odczuwalna wynosi około 36. Wiatr wieje z prędkością nieprzekraczającą 10 km/h. Wilgotność powietrza robi wrażenie: 72%.
W jedynej sesji treningowej najszybszy był George Russell, ale z walki o pole position nie można wykluczyć żadnego zawodnika z czterech czołowych ekip. Antonelli zepsuł swoje najszybsze okrążenie na pośredniej mieszance. Na takim samym ogumieniu swój najlepszy czas wykręcił Max Verstappen.
Już za parę minut start sesji kwalifikacyjnej, która ustali kolejność startu do sprintu. SQ1 potrwa 12 minut, a kolejne dwie sesje będą o 2 minuty krótsze od poprzednich: SQ2 10 minut i SQ3 – 8 minut.

fot. Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team
George Russell najszybszy w jedynym treningu
Przed kwalifikacjami kierowcy mieli okazję sprawdzić swoje bolidy podczas piątkowego treningu FP1. Najszybszy okazał się George Russell z Mercedesa, który uzyskał czas 1:32.274 i wyprzedził Charlesa Leclerca z Ferrari o 0,198 s.
Trzecie miejsce zajął Lando Norris z McLarena, tracąc do Brytyjczyka 0,273 s. Kolejne pozycje przypadły Lewisowi Hamiltonowi, Oscarowi Piastriemu i Maxowi Verstappenowi. Wyniki pierwszej sesji sugerują, że w walce o czołowe miejsca mogą liczyć się kierowcy kilku zespołów.
Russell przystępuje jednak do weekendu z dodatkowym obciążeniem w postaci kary oznaczającej start z końca stawki. Dlatego jego tempo na pojedynczym okrążeniu jest tylko jednym z elementów historii, którą warto obserwować podczas singapurskiej rundy.
Marina Bay nie wybacza błędów
Uliczny charakter toru Marina Bay sprawia, że kwalifikacje mają szczególne znaczenie. Bariery znajdują się blisko nitki toru, a ciasne zakręty utrudniają wyprzedzanie. Dobra pozycja startowa może więc stanowić istotną przewagę w sobotnim sprincie.
Jednym z najważniejszych wyzwań będzie zarządzanie energią w nowych układach napędowych stosowanych w sezonie 2026. Kierowcy muszą odpowiednio wykorzystywać dostępną moc, szczególnie podczas przyspieszania na wyjściach z wolniejszych zakrętów.
Na uwagę zasługuje również Red Bull, który ma już za sobą pierwsze zwycięstwo z własną jednostką napędową opracowaną we współpracy z Fordem. Singapur pozwoli sprawdzić możliwości tego rozwiązania na torze wymagającym zupełnie innego podejścia niż szybkie obiekty wyścigowe.
GP Singapuru 2026. Harmonogram weekendu
Grand Prix Singapuru rozgrywane jest w formacie sprinterskim, dlatego piątkowe kwalifikacje mają bezpośredni wpływ na sobotnią rywalizację. W ciągu trzech dni zaplanowano pięć sesji, z czego cztery mają charakter kwalifikacyjny lub wyścigowy.
- Piątek, 9 października: FP1 – godz. 10:30, kwalifikacje do sprintu – godz. 14:30.
- Sobota, 10 października: sprint – godz. 11:00, kwalifikacje do Grand Prix – godz. 15:00.
- Niedziela, 11 października: wyścig GP Singapuru – godz. 14:00.
Wszystkie godziny podano według czasu polskiego. Wyniki piątkowych kwalifikacji ustalą kolejność startową do sobotniego sprintu, natomiast osobna sesja kwalifikacyjna zdecyduje o ustawieniu kierowców na starcie niedzielnego Grand Prix.
Gdzie oglądać kwalifikacje do sprintu GP Singapuru?
Polscy kibice mogą śledzić transmisje Formuły 1 w Eleven Sports oraz za pośrednictwem internetowej platformy F1 TV Pro. Kwalifikacje do sprintu GP Singapuru 2026 zaplanowano na piątek, 9 października, na godz. 14:30 czasu polskiego.
Najważniejsze wydarzenia, rezultaty i przebieg rywalizacji można śledzić również w relacjach MotoGuru.pl. Piątkowa sesja pokaże, kto najlepiej wykorzystał jedyny trening i kto wywalczy najkorzystniejszą pozycję przed sobotnim sprintem.






