FIA ujawniła układ sił w silnikach F1. To nie Mercedes jest punktem odniesienia

Pawel Trafny

Paweł Trafny

FIA opublikowała wyniki dwóch pierwszych ocen osiągów silników spalinowych w ramach systemu ADUO. Punkt odniesienia stanowi jednostka Red Bull-Ford, natomiast Mercedes znalazł się 2–4% za liderem, a Audi, Ferrari i Honda przekroczyły próg 4% straty.

Red Bull-Ford na czele zestawienia FIA

ADUO, czyli Additional Development and Upgrade Opportunities, jest mechanizmem wprowadzonym wraz z regulaminem technicznym Formuły 1 na 2026 rok. Jego zadaniem jest umożliwienie producentom odstającym osiągami od najlepszego silnika spalinowego przeprowadzenia dodatkowych homologowanych modernizacji. Warunkiem jest strata wynosząca co najmniej 2% względem najlepszego wyniku w danym okresie oceny.

Pierwszy okres zakończył się po Grand Prix Kanady. FIA ustaliła wówczas, że Mercedes mieścił się w przedziale 2–4% straty, dzięki czemu producent otrzymał możliwość przeprowadzenia jednej dodatkowej homologacji w 2026 roku oraz kolejnej w 2027 roku. Audi, Ferrari i Honda znalazły się powyżej progu 4%, dlatego każdemu z tych producentów przyznano po dwie dodatkowe homologacje na 2026 i 2027 rok.

Uprawnienia nie ograniczają się do zmian homologacyjnych. Producenci objęci ADUO otrzymują również dodatkowe możliwości w ramach limitu kosztów oraz badań na hamowni. Skala przyznawanych ułatwień zależy od wielkości straty do najlepszego silnika spalinowego.

Druga ocena nie dała nikomu dodatkowych homologacji

Drugi okres analizy zakończył się po Grand Prix Węgier. Tym razem FIA nie przyznała żadnemu producentowi kolejnych homologacji. Z opublikowanych informacji wynika jednocześnie, że Red Bull-Ford pozostaje punktem odniesienia dla pozostałych producentów silników spalinowych.

Ocena obejmująca dotychczasową część sezonu wskazuje na 2–4% straty Mercedesa oraz ponad 4% w przypadku Audi, Ferrari i Hondy. Nowa jednostka Hondy wprowadzona podczas Grand Prix Holandii nie została uwzględniona w tej analizie.

ADUO ocenia silnik spalinowy, a nie cały układ napędowy

Wyniki wymagają istotnego zastrzeżenia. System ADUO porównuje osiągi silników spalinowych ICE, podczas gdy współczesna jednostka napędowa F1 jest układem hybrydowym. Pozycja w zestawieniu ADUO nie musi więc odpowiadać ocenie możliwości kompletnego zespołu napędowego na torze.

To właśnie ten aspekt stał się jednym z punktów dyskusji wokół mechanizmu. Mercedes jest powszechnie postrzegany w padoku jako producent bardzo mocnego kompletnego układu napędowego, a szef Red Bulla Laurent Mekies po Grand Prix Belgii przyznał, że jego zdaniem jednostka Mercedesa jest najmocniejsza.

Honda silnik F1

fot. Honda

Red Bull zwracał się również o ponowne przeanalizowanie wyników pierwszego okresu ADUO po Grand Prix Kanady. Nie doprowadziło to jednak do zmiany klasyfikacji.

FIA nie ujawni dokładnych wyników

Federacja nie zamierza publikować szczegółowych wartości indeksu osiągów. Powodem jest poufny charakter danych oraz konieczność ochrony własności intelektualnej producentów jednostek napędowych.

Nikolas Tombazis, dyrektor FIA ds. bolidów jednomiejscowych, tak skomentował przeprowadzoną analizę:

FIA przeprowadziła dokładną i wyczerpującą analizę w ramach naszego procesu przeglądu ADUO. Wraz z publikacją ustaleń z drugiego okresu jesteśmy przekonani, że dzięki jakości danych analiza jest niezwykle solidna, co daje nam wysoki poziom zaufania do naszych ustaleń. Musimy również respektować poufność i własność intelektualną zespołów oraz ich producentów jednostek napędowych przy ujawnianiu jakichkolwiek szczegółów wyników. To pierwszy rok funkcjonowania ADUO, więc naturalnie istnieją obszary, które z czasem możemy rozwijać w dyskusji ze wszystkimi producentami jednostek napędowych.

Przed producentami jeszcze trzecia ocena

System przewiduje trzy okresy analizy w sezonie. Trzeci przegląd ADUO w 2026 roku obejmie wyścigi od Grand Prix Holandii do Grand Prix Miasta Meksyk. Jego wyniki mogą ponownie wpłynąć na zakres dodatkowych możliwości rozwojowych przyznanych poszczególnym producentom.

Mechanizm ma w założeniu ograniczać sytuację, w której producent ze znaczną stratą zostaje na dłużej związany homologacją swojej konstrukcji. Jednocześnie pierwsze miesiące funkcjonowania ADUO pokazały, że samo określenie hierarchii silników spalinowych może być przedmiotem sporów, zwłaszcza gdy obraz ten różni się od obserwowanej konkurencyjności kompletnych układów napędowych.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl