Lando Norris uzyskał najlepszy czas trzeciego treningu przed Grand Prix Meksyku 2026, pokonując Kimiego Antonellego o zaledwie 0,001 sekundy. Charles Leclerc uzupełnił czołową trójkę, a różnica między kierowcami trzech zespołów wyniosła tylko 0,117 sekundy. Przed kwalifikacjami trudno wskazać zdecydowanego faworyta, zwłaszcza że nie wszyscy zdołali wykorzystać pełny potencjał miękkich opon.
Rozstrzygnięcie na ostatnich okrążeniach
Sobotni trening na Autódromo Hermanos Rodríguez zakończył się niezwykle wyrównaną walką McLarena, Mercedesa i Ferrari. Przez znaczną część sesji na czele utrzymywał się Leclerc, który wygrał oba piątkowe treningi. Monakijczyk początkowo był najszybszy na średniej mieszance, wyprzedzając zespołowego partnera Lewisa Hamiltona o zaledwie 0,010 sekundy.
Sytuacja zmieniła się po rozpoczęciu przejazdów na miękkich oponach C5. George Russell ustanowił czas 1:18,107, ale szybko został wyprzedzony przez Norrisa. Brytyjczyk poprawiał wyniki w dwóch pierwszych sektorach i wypracował przewagę ponad dwóch dziesiątych sekundy. Oscar Piastri był wówczas drugi, ze stratą 0,179 sekundy do partnera z zespołu.
Następnie inicjatywę przejął Antonelli. Kierowca Mercedesa popisał się szczególnie szybkim środkowym sektorem i wysunął się na prowadzenie, wyprzedzając ówczesnego lidera o 0,272 sekundy. Norris odpowiedział jednak kolejnym szybkim okrążeniem, wykonanym na bardziej zużytych oponach. Ostatecznie pokonał Włocha o jedną tysięczną sekundy, zapewniając sobie pierwsze miejsce w FP3.
Leclerc zakończył trening na trzeciej pozycji, 0,117 sekundy za Norrisem. Co istotne, swój najlepszy rezultat ustanowił na komplecie miękkich opon, na których pokonał 6 okrążeń. Wcześniej po najechaniu na tarki musiał przerwać jedną z prób, dlatego wynik Ferrari nie musi w pełni odzwierciedlać jego możliwości przed kwalifikacjami.
Problemy Verstappena i Hamiltona
Za pierwszą trójką znaleźli się Piastri i Max Verstappen. Holender awansował na piąte miejsce, choć jego szybkie okrążenie nie było szczególnie czyste. Kierowca Red Bulla zgłaszał również problemy z hamulcami, a wcześniej mechanicy pracowali przy jego samochodzie ze zdjętą pokrywą silnika.
Hamilton zakończył sesję na szóstej pozycji. Siedmiokrotny mistrz świata miał trudności ze złożeniem czystego okrążenia na miękkiej mieszance, a jego samochód także wymagał uwagi mechaników. Ferrari przystąpiło do sobotnich jazd po zapobiegawczej wymianie jednostki napędowej, przeprowadzonej w następstwie zatrzymania Hamiltona na torze podczas FP2. Ponieważ wykorzystano silnik z dostępnej puli, Brytyjczyk uniknął kary przesunięcia na starcie.
Za Hamiltonem uplasowali się Russell i Isack Hadjar. Choć Mercedes i Red Bull miały swoich przedstawicieli w czołowej ósemce, ostatnia sesja szczególnie dobrze wypadła dla McLarena. Obaj jego kierowcy znaleźli się w pierwszej czwórce, a Norris pokazał, że potrafi poprawiać czasy nawet na używanych oponach.
Dwa zespoły bez pełnych przygotowań
Znacznie trudniejszą sobotę mieli Gabriel Bortoleto i Sergio Perez. Kierowca Audi wcześniej opuścił FP1, ponieważ jego samochód prowadził Freddie Slater, a w FP2 przejechał niewiele okrążeń z powodu problemów technicznych. W trzecim treningu Bortoleto zgłosił usterkę jednostki napędowej, z której wydobywał się dym, po czym wrócił do garażu. Audi zdecydowało się na zapobiegawczą wymianę jednostki napędowej, przez co Brazylijczyk nie mógł kontynuować sesji.
Podobny problem dotknął Pereza. Meksykanin wykonał jedynie okrążenie wyjazdowe, zanim Cadillac rozpoczął wymianę jednostki napędowej. Zespół zdecydował się na używany egzemplarz, dzięki czemu kierowcy nie grozi kara startowa. Priorytetem mechaników stało się przygotowanie samochodu do kwalifikacji.
Problemy techniczne nie ominęły również Astona Martina. Lance Stroll został wezwany do garażu z powodu usterki, a Fernando Alonso wcześniej zaliczył obrót zakończony wyjazdem na asfaltowe pobocze. Hiszpan liczy na awans przynajmniej do Q2 po obiecujących piątkowych przejazdach.
Hirakawa przed debiutem
Jednym z najważniejszych wydarzeń soboty była niespodziewana zmiana w Haasie. Zespół potwierdził, że Ryo Hirakawa zastąpi Estebana Ocona do końca weekendu. Japończyk wystąpił już w piątkowym FP1, ale w drugim treningu samochód ponownie prowadził Francuz.
Haas nie ujawnił powodów decyzji, ograniczając się do informacji, że nieobecność Ocona nie wynika z choroby. Zespół zapowiedział również, że nie będzie szerzej komentował sytuacji.
Hirakawa wykorzystał FP3 przede wszystkim na poznawanie samochodu i dłuższe przejazdy. Choć ma duże doświadczenie w wyścigach samochodowych, przygotowanie do kwalifikacji Formuły 1 w tak krótkim czasie stanowi poważne wyzwanie. W niedzielę Japończyka czeka natomiast debiut w Grand Prix, liczącym 71 okrążeń.
Wysokość utrudnia jazdę
Warunki na meksykańskim torze ponownie okazały się wymagające. Temperatura powietrza wynosiła 23 stopnie Celsjusza, natomiast asfalt rozgrzał się do 45 stopni. Niska przyczepność, związana między innymi z zakurzoną nawierzchnią i mniejszym dociskiem aerodynamicznym na dużej wysokości, powodowała liczne poślizgi i błędy kierowców.
Pirelli przygotowało na weekend mieszanki C3, C4 i C5. Podczas FP3 kierowcy początkowo korzystali zarówno ze średnich, jak i miękkich opon, a najszybsze przejazdy pozostawili na końcową część treningu. Miękka mieszanka pozwalała na więcej niż jedną szybką próbę, co odegrało istotną rolę w rywalizacji o najlepszy czas.
W kontekście niedzielnego wyścigu przewidywana jest strategia jednego pit stopu. Wśród rozważanych wariantów znajdują się przejazdy na mieszankach twardej i miękkiej albo średniej i miękkiej. Ostateczny wybór będzie zależał między innymi od degradacji opon, której ocenę utrudniały liczne zablokowania kół podczas piątkowych jazd.
Walka o pole position
Wyniki FP3 zapowiadają wyjątkowo zacięte kwalifikacje. Norris, Antonelli i Leclerc zakończyli trening w odstępie niewiele większym niż jedna dziesiąta sekundy, przy czym kierowca Ferrari ustanowił swój najlepszy czas na starszych oponach. Piastri również pozostaje w grze, a Verstappen będzie musiał znaleźć sposób na poprawienie zachowania Red Bulla.
Dodatkowym elementem układanki są kary startowe. Verstappen i Liam Lawson otrzymali po jednym miejscu przesunięcia na starcie za kolizję podczas FP2, która spowodowała przerwanie sesji czerwoną flagą.
Dla Antonellego weekend ma szczególne znaczenie. Włoch może zapewnić sobie mistrzostwo świata już w niedzielę, jeśli ukończy Grand Prix Meksyku w pierwszej dziewiątce, niezależnie od rezultatów rywali. Jego tempo w FP3 sugeruje, że Mercedes dysponuje samochodem pozwalającym walczyć o najwyższe pozycje, choć ostateczny układ sił pokażą dopiero kwalifikacje.
Wyniki FP3
| Poz. | Kierowca | Zespół | Czas / strata | Użyte opony |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Lando Norris | McLaren | 1:17.600 | 3 |
| 2 | Kimi Antonelli | Mercedes | +0.001 | 5 |
| 3 | Charles Leclerc | Ferrari | +0.117 | 5 |
| 4 | Oscar Piastri | McLaren | +0.195 | 5 |
| 5 | Max Verstappen | Red Bull Racing | +0.351 | 4 |
| 6 | Lewis Hamilton | Ferrari | +0.469 | 3 |
| 7 | George Russell | Mercedes | +0.507 | 4 |
| 8 | Isack Hadjar | Red Bull Racing | +0.509 | 5 |
| 9 | Liam Lawson | Racing Bulls | +0.513 | 5 |
| 10 | Arvid Lindblad | Racing Bulls | +0.537 | 4 |
| 11 | Nico Hülkenberg | Audi | +0.960 | 4 |
| 12 | Franco Colapinto | Alpine | +1.052 | 5 |
| 13 | Pierre Gasly | Alpine | +1.074 | 4 |
| 14 | Fernando Alonso | Aston Martin | +1.250 | 4 |
| 15 | Oliver Bearman | Haas | +1.327 | 5 |
| 16 | Carlos Sainz | Williams | +1.614 | 5 |
| 17 | Alexander Albon | Williams | +1.701 | 2 |
| 18 | Lance Stroll | Aston Martin | +1.776 | 4 |
| 19 | Ryo Hirakawa | Haas | +1.904 | 7 |
| 20 | Valtteri Bottas | Cadillac | +2.742 | 4 |
| 21 | Gabriel Bortoleto | Audi | Bez czasu | 1 |
| 22 | Sergio Perez | Cadillac | Bez czasu | 1 |






