Esteban Ocon nie wystartuje w Grand Prix Meksyku Formuły 1. Haas niespodziewanie odsunął francuskiego kierowcę od dalszego udziału w weekendzie wyścigowym, a jego miejsce zajmie Ryo Hirakawa. Zespół nie wyjaśnił powodów decyzji, która zapadła po napiętej wymianie zdań Ocona z inżynierką wyścigową.
Niespodziewana zmiana w Haasie
W sobotę 31 października, zaledwie kilka godzin przed trzecim treningiem na torze Autódromo Hermanos Rodríguez, Haas poinformował o zmianie składu kierowców. Esteban Ocon został wycofany z pozostałej części weekendu Grand Prix Meksyku, a za kierownicą VF-26 zastąpi go rezerwowy zawodnik zespołu, Ryo Hirakawa.
W komunikacie amerykańska ekipa potwierdziła, że 32-letni Japończyk wystąpi w trzecim treningu, kwalifikacjach oraz niedzielnym wyścigu, liczącym 71 okrążeń. Jego zespołowym partnerem pozostanie Oliver Bearman.
Haas nie podał oficjalnego uzasadnienia odsunięcia Ocona. Jak informuje PlanetF1.com, rzecznik zespołu zapytany o przyczyny tej decyzji potwierdził jedynie, że nie jest ona związana z chorobą francuskiego kierowcy.
Kłótnia przez dobór opon
Decyzję poprzedziła nerwowa sytuacja podczas piątkowego drugiego treningu. Ocon nie był zadowolony z założenia do jego samochodu opon o średniej mieszance zamiast miękkiej. Swoje niezadowolenie wyraził w rozmowie radiowej z inżynierką wyścigową Laurą Mueller.
Mueller wyjaśniła, że zespół musi skorzystać z pośredniej mieszanki. Zmiana planu przejazdów wynikała ze stanu ogumienia w samochodzie Bearmana. Ocon nie przyjął jednak tej decyzji spokojnie.
Jak przytacza PlanetF1.com, Francuz odpowiedział:
Nie, nie, chciałem miękkie opony. Nie róbcie mi tego. No dalej!
Według brytyjskiego serwisu relacje Ocona z Mueller miały stawać się coraz bardziej napięte w ostatnich tygodniach. Nie potwierdzono jednak, czy piątkowa sprzeczka bezpośrednio wpłynęła na decyzję o zmianie kierowcy. Haas nie przedstawił dotąd oficjalnego związku między tymi wydarzeniami.
Koniec kariery w Haasie?
Sytuacja jest szczególnie istotna ze względu na przyszłość Ocona. Wiadomo już, że Francuz opuści Haasa po zakończeniu sezonu 2026. Jego miejsce w przyszłorocznym składzie zajmie lider klasyfikacji Formuły 2, Rafael Câmara, który podpisał wieloletnią umowę z zespołem.

BY COURTESY OF PIRELLI
Według PlanetF1.com w padoku pojawiły się spekulacje, że Ocon może już nie wrócić do samochodu Haasa. Oznaczałoby to przedwczesne zakończenie współpracy, mimo że po Grand Prix Meksyku w kalendarzu pozostają kolejne rundy. Ich ostateczna liczba zależy od rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Przyszłość Francuza w Formule 1 również pozostaje niepewna. Jak wskazuje brytyjski serwis, wolne miejsca na sezon 2027 pozostają jeszcze w Racing Bulls i Cadillacu, ale Ocon nie jest obecnie faworytem do żadnego z nich.
Dla zwycięzcy jednego Grand Prix taki rozwój wydarzeń mógłby oznaczać wyjątkowo nieprzyjemne zakończenie dotychczasowego etapu kariery. Na razie potwierdzono jednak wyłącznie jego nieobecność podczas pozostałej części weekendu w Meksyku.
Hirakawa przed debiutem
Na nagłej zmianie skorzysta Ryo Hirakawa, który po raz pierwszy wystartuje w wyścigu Formuły 1. Japończyk ma bogate doświadczenie w wyścigach długodystansowych. W barwach Toyoty dwukrotnie zdobywał mistrzostwo świata FIA WEC, w 2022 i 2023 roku, a w 2022 roku zwyciężył również w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.
Hirakawa nie będzie musiał poznawać samochodu VF-26 od podstaw. W piątek 30 października uczestniczył w pierwszym treningu w Meksyku, zajmując 15. miejsce. Był to jego trzeci występ w sesji treningowej za kierownicą tegorocznego Haasa.
Amerykański zespół dysponuje również drugim kierowcą rezerwowym, Jackiem Doohanem, który wcześniej reprezentował Alpine. Obaj zawodnicy, podobnie jak Câmara, uczestniczyli w testach związanych z obsadą miejsca w składzie na przyszły sezon.
PlanetF1.com podaje, że Doohan uzyskał bardzo pozytywne oceny podczas jazd w Jerez i gdyby przebywał w Meksyku, prawdopodobnie byłby głównym kandydatem do zastąpienia Ocona. Australijczyka nie było jednak na miejscu, dlatego możliwość debiutu otrzymał Hirakawa.
Trudny sprawdzian dla Japończyka
Hirakawa stanie przed wymagającym zadaniem. W ciągu jednego weekendu musi przejść od udziału w pojedynczej sesji treningowej do pełnoprawnego startu w Grand Prix. W sobotę czekają go trzeci trening i kwalifikacje, a w niedzielę pierwszy wyścig w mistrzostwach świata Formuły 1.
Dla Haasa zmiana oznacza konieczność przygotowania debiutanta do rywalizacji w środku sezonu, bez standardowego okresu adaptacji. Jednocześnie nad zespołem pozostaje pytanie o przyszłość Ocona. Nie wiadomo, czy Francuz wróci do kokpitu podczas następnej rundy w Brazylii, czy też jego współpraca z amerykańską ekipą zakończy się już w Meksyku.






