Budowa drogi ekspresowej S19 między Lublinem a Lubartowem przekroczyła 65% zaawansowania. Choć oficjalny termin oddania całego, 23-kilometrowego odcinka przypada na połowę 2028 roku, drogowcy rozważają wcześniejsze udostępnienie części trasy. Pierwsze ułatwienia dla kierowców pojawią się już w listopadzie.
Budowa S19 przyspiesza
Podczas wizyty na placu budowy 30 października wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oraz przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przedstawili aktualny stan inwestycji. Wykonano już ponad 65% wszystkich robót, a zaawansowanie prac bitumicznych osiągnęło 75%.
Wyraźne postępy widać również przy obiektach inżynierskich. Spośród 29 zaplanowanych mostów, wiaduktów i innych konstrukcji wykonano już 25. Pozostałe cztery znajdują się w rejonie Ciecierzyna, gdzie wykonawca musi zmierzyć się z trudnymi warunkami gruntowymi.
Jak wyjaśnił dyrektor lubelskiego oddziału GDDKiA Janusz Pachla, cytowany przez „Dziennik Wschodni”, konieczne jest tam dodatkowe wzmacnianie podłoża ze względu na jego niewystarczającą nośność. Na pozostałych fragmentach powstają zbiorniki retencyjne i odparowujące, a wykonawca przygotowuje się do montażu ekranów akustycznych.
Wcześniejsze otwarcie możliwe
Zgodnie z aktualnym harmonogramem cała droga ekspresowa między węzłami Lublin Rudnik i Lubartów Północ powinna zostać udostępniona w połowie 2028 roku. GDDKiA analizuje jednak możliwość uruchomienia części trasy przed zakończeniem całej inwestycji.

fot. GDDKiA
Janusz Pachla potwierdził w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim”, że takie rozwiązanie jest rozważane. Zastrzegł jednocześnie, że dalsze tempo robót będzie uzależnione między innymi od warunków atmosferycznych. Nie wskazano jeszcze konkretnych fragmentów, które mogłyby zostać otwarte wcześniej, ani terminów ich udostępnienia.
Na szybsze zakończenie inwestycji liczy również wiceminister Stanisław Bukowiec. Podczas wizyty na budowie, relacjonowanej przez Radio Lublin, wyraził nadzieję, że wykonawcy uda się oddać trasę przed połową 2028 roku. Nie była to jednak zapowiedź oficjalnej zmiany harmonogramu.
Wiadukty jeszcze w 2026 roku
Zanim kierowcy wjadą na nową ekspresówkę, mieszkańcy Lubartowa i okolic skorzystają z pierwszych gotowych obiektów. Najbliższe otwarcie dotyczy wiaduktu w ciągu ulicy Lipowej w Lubartowie, który może zostać udostępniony już na początku listopada.
Według Janusza Pachli przejazd będzie możliwy prawdopodobnie w pierwszym tygodniu miesiąca. Ostateczna data zależy jednak od zakończenia niezbędnych procedur administracyjnych.
Kolejne ułatwienia zaplanowano w rejonie ulicy Nowodworskiej i Annoboru. Tamtejsze wiadukty mają zostać udostępnione w grudniu, a według informacji Radia Lublin nawet na początku miesiąca. Nowe przejazdy powinny poprawić płynność ruchu i bezpieczeństwo w miejscach, w których wcześniej dochodziło do licznych zdarzeń drogowych.
Inwestycja za 1,4 mld zł
Budowany odcinek S19 będzie miał blisko 23 km długości. Powstaje jako dwujezdniowa droga ekspresowa z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku i rezerwą pod trzeci pas. Oprócz 29 obiektów inżynierskich inwestycja obejmuje sześć przejść dla zwierząt, trzy kładki dla pieszych oraz blisko 50 km dróg obsługujących ruch lokalny.
Całkowita wartość przedsięwzięcia, uwzględniająca między innymi roboty budowlane, przygotowanie inwestycji, wykup nieruchomości i nadzór, wynosi blisko 1,4 mld zł. Ponad 612 mln zł stanowi dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej.
Generalnym wykonawcą jest Duna Polska, dawniej Mota-Engil Central Europe. Przy realizacji inwestycji uczestniczy także ponad stu podwykonawców oraz liczne firmy świadczące usługi i dostarczające materiały budowlane.
Via Carpatia rośnie
Nowa ekspresówka odciąży istniejącą drogę krajową nr 19, która od lat obsługuje intensywny ruch między Lublinem a Lubartowem. Przeniesienie części samochodów, szczególnie ciężarowych, na bezkolizyjną trasę powinno poprawić bezpieczeństwo i skrócić czas podróży.

fot. GDDKiA
Odcinek jest również częścią międzynarodowego korytarza Via Carpatia, którego polski fragment będzie liczył około 700 km, w tym około 200 km w województwie lubelskim. Docelowo połączenie ma ułatwić transport między krajami bałtyckimi a południem Europy.
Na północ od Lublina realizowanych jest sześć odcinków S19 o łącznej długości ponad 100 km. W maju 2026 roku kierowcom udostępniono drugą jezdnię obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej. Pozostałe pięć fragmentów znajduje się na różnych etapach budowy.
Według danych przedstawionych pod koniec października zaawansowanie odcinka od granicy województwa lubelskiego do Międzyrzeca Podlaskiego wynosi około 65%, a między Międzyrzecem Podlaskim i Radzyniem Podlaskim około 33%. Znacznie mniej zaawansowane są fragmenty Radzyń Podlaski – Kock oraz Kock – Lubartów, gdzie wykonano około 8% robót.
Oznacza to, że nawet wcześniejsze otwarcie S19 między Lublinem a Lubartowem nie zapewni jeszcze ciągłego połączenia ekspresowego na całej trasie w kierunku północnej granicy województwa. Będzie jednak istotnym ułatwieniem dla kierowców korzystających z jednego z najbardziej obciążonych połączeń drogowych w regionie.






