Max Verstappen wywalczył pierwsze pole startowe do sprintu Formuły 1 podczas GP Singapuru 2026. Kierowca Red Bulla uzyskał czas 1:31.156, pokonując George’a Russella o zaledwie 0,120 s. Trzecie miejsce zajął Charles Leclerc, a pierwszą piątkę uzupełnili Oscar Piastri i Lando Norris.
Verstappen przed Russellem
Piątkowe kwalifikacje do sprintu na ulicznym torze Marina Bay zakończyły się zwycięstwem Maxa Verstappena. Czterokrotny mistrz świata przejechał swoje najlepsze okrążenie w czasie 1:31.156, zapewniając sobie pierwsze pole startowe do sobotniej rywalizacji.
Najbliżej kierowcy Red Bulla znalazł się George Russell. Brytyjczyk, który wcześniej wygrał jedyny trening przed GP Singapuru, tym razem musiał uznać wyższość Verstappena. Różnica wyniosła zaledwie 0,120 s, co zapowiada interesującą walkę w sprincie.
Trzeci rezultat uzyskał Charles Leclerc. Kierowca Ferrari stracił do Verstappena 0,243 s, a do Russella – 0,123 s. Monakijczyk utrzymał się tym samym w ścisłej czołówce po wcześniejszym drugim miejscu w treningu.
McLaren tuż za podium
Czwartą pozycję wywalczył Oscar Piastri, który zakończył kwalifikacje ze stratą 0,298 s do Verstappena. Australijczyk wyprzedził zespołowego partnera, Lando Norrisa, o 0,133 s. Aktualny mistrz świata musiał zadowolić się piątym polem startowym.
Wyniki pokazują, jak niewielkie były różnice między czołowymi zespołami. Pierwszych pięciu kierowców zmieściło się w 0,431 s, a w tym gronie znaleźli się przedstawiciele czterech ekip: Red Bulla, Mercedesa, Ferrari i McLarena.
Szósty czas uzyskał Lewis Hamilton. Siedmiokrotny mistrz świata stracił do Verstappena 0,546 s, a do zespołowego partnera z Ferrari – ponad trzy dziesiąte sekundy. Brytyjczyk wystartuje więc do sprintu z trzeciego rzędu, obok Norrisa.
Antonelli dopiero siódmy
Kimi Antonelli nie zdołał dorównać tempu Russella. Lider klasyfikacji kierowców uzyskał siódmy wynik, tracąc do Verstappena 0,693 s. Jeszcze bardziej wymowna jest różnica między kierowcami Mercedesa, która wyniosła 0,573 s.
Antonelli przystąpił do weekendu w Singapurze z przewagą 84 punktów nad Russellem w klasyfikacji generalnej. Siódme pole startowe oznacza, że w sobotnim sprincie będzie musiał odrabiać straty, jeśli chce powalczyć o większą zdobycz punktową. Warto odnotować, że kierowcy dysponują różnymi pakietami.
Ósmy rezultat należał do Isacka Hadjara. Drugi kierowca Red Bulla stracił do Verstappena 0,892 s. To kolejny przykład dużej różnicy między zespołowymi partnerami w czołowej dziesiątce.
Lawson i Gasly zamknęli pierwszą dziesiątkę
Dziewiąte miejsce zajął Liam Lawson z Racing Bulls. Nowozelandczyk uzyskał czas gorszy od najlepszego wyniku o 1,185 s. Ostatnią pozycję w finałowej dziesiątce wywalczył Pierre Gasly z Alpine, którego strata wyniosła 2,163 s.
Francuz był jedynym kierowcą w pierwszej dziesiątce, który stracił do Verstappena ponad dwie sekundy. Jednocześnie jego obecność w decydującej części kwalifikacji zapewniła Alpine miejsce wśród zespołów walczących o czołowe pola startowe do sprintu.
Wyniki kwalifikacji do sprintu GP Singapuru 2026 – TOP 10
- Max Verstappen (Red Bull Racing) – 1:31.156
- George Russell (Mercedes) – +0,120 s
- Charles Leclerc (Ferrari) – +0,243 s
- Oscar Piastri (McLaren) – +0,298 s
- Lando Norris (McLaren) – +0,431 s
- Lewis Hamilton (Ferrari) – +0,546 s
- Kimi Antonelli (Mercedes) – +0,693 s
- Isack Hadjar (Red Bull Racing) – +0,892 s
- Liam Lawson (Racing Bulls) – +1,185 s
- Pierre Gasly (Alpine) – +2,163 s
Kiedy sprint F1 w Singapurze?
Sprint podczas GP Singapuru 2026 rozpocznie się w sobotę, 10 października, o godz. 11:00 czasu polskiego. Verstappen wystartuje z pierwszego pola, ale Russell będzie ustawiony tuż obok niego. Przy niewielkiej różnicy tempa między tymi kierowcami szczególnego znaczenia nabierze start oraz walka na pierwszych zakrętach.
Uliczny tor Marina Bay ma 4,927 km długości i 19 zakrętów. Bliskość barier oraz ograniczone możliwości wyprzedzania sprawiają, że pozycja na starcie jest tu szczególnie istotna. Kierowcy muszą również mierzyć się z wysoką temperaturą i wilgotnością.
Po sprincie rywalizacja będzie kontynuowana w sobotę o godz. 15:00, kiedy rozpoczną się kwalifikacje do niedzielnego Grand Prix. Główny wyścig zaplanowano na 11 października, na godz. 14:00 czasu polskiego.
Dla Russella sobotni sprint będzie szczególnie ważny. Kierowca Mercedesa otrzymał bowiem karę za wymianę elementów jednostki napędowej, która oznacza start z końca stawki do niedzielnego wyścigu. Sankcja nie obejmuje sprintu, dlatego Brytyjczyk nadal ma szansę na walkę o zwycięstwo z Verstappenem.






