Formuła 1 przedstawiła kalendarz na sezon 2027, który obejmuje 24 rundy na pięciu kontynentach. Do mistrzostw wracają Portugalia i Turcja, a liczba weekendów ze sprintem wzrośnie do dziesięciu. Sezon ma rozpocząć się 14 marca w Bahrajnie, a zakończyć 12 grudnia w Abu Zabi.
Sezon F12027 rozpocznie się w Bahrajnie
Po dwóch sezonach rozpoczynanych w Melbourne pierwsza runda mistrzostw ponownie przypadnie Bahrajnowi. Grand Prix Bahrajnu zaplanowano na 14 marca 2027 roku, a tydzień później kierowcy mają rywalizować w Arabii Saudyjskiej. Australia przesunie się na trzecią pozycję w kalendarzu.
Jeszcze wcześniej, od 24 do 27 lutego, w Bahrajnie mają odbyć się przedsezonowe testy. Zarówno wyścig w Bahrajnie, jak i w Arabii Saudyjskiej pozostają jednak uzależnione od sytuacji na Bliskim Wschodzie. Podobne zastrzeżenia dotyczą kończących sezon rund w Katarze i Abu Zabi.
Dziesięć sprintów w sezonie 2027
Jedną z największych zmian będzie rozszerzenie programu sprintów do dziesięciu weekendów. Po raz pierwszy ten format pojawi się podczas Grand Prix Bahrajnu, Australii, Japonii, Monako i Abu Zabi. Sprinty wrócą także w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Sao Paulo i Katarze.
Szczególnie istotna będzie zmiana w Melbourne. Albert Park, które w dwóch poprzednich sezonach otwierało mistrzostwa, nie tylko przesunie się na trzecią rundę, lecz również po raz pierwszy zorganizuje weekend ze sprintem.
Portugalia i Turcja wracają do Formuły 1
W kalendarzu znalazły się dwa wyścigi, które już niegdyś gościły Formułę 1. Grand Prix Portugalii odbędzie się na torze Portimao, natomiast Turcja ponownie pojawi się w mistrzostwach po raz pierwszy od 2021 roku. Portugalską rundę zaplanowano na 20 czerwca, a turecką na 3 października.
Z kalendarza znika natomiast Grand Prix Holandii. Organizatorzy wyścigu nie zdecydowali się na zawarcie kolejnej umowy po kontrakcie kończącym się wraz z imprezą w 2026 roku.

fot. Alpine F1 Team
W 2027 roku zabraknie również Barcelony. Tor ten gościł Grand Prix Hiszpanii od 1991 do 2025 roku, a w 2026 roku odbyła się tam runda pod nazwą Grand Prix Barcelona-Catalunya. Obiekt ma wrócić w 2028 roku w ramach rotacji z Grand Prix Belgii.
Pełny kalendarz F1 na 2027 rok
Po kwietniowej serii obejmującej Australię, Japonię i Chiny mistrzostwa przeniosą się do Miami. Europejska część sezonu rozpocznie się w Monako, a później obejmie m.in. Portugalię, Wielką Brytanię, Austrię, Belgię, Węgry, Włochy i Hiszpanię.
Oto pełny kalendarz na sezon 2027:
- Testy przedsezonowe: Bahrajn – 24–27 lutego
- Grand Prix Bahrajnu (sprint) – 14 marca
- Grand Prix Arabii Saudyjskiej – 21 marca
- Grand Prix Australii (sprint) – 4 kwietnia
- Grand Prix Japonii (sprint) – 11 kwietnia
- Grand Prix Chin – 18 kwietnia
- Grand Prix Miami – 2 maja
- Grand Prix Kanady (sprint) – 23 maja
- Grand Prix Monako (sprint) – 6 czerwca
- Grand Prix Portugalii – 20 czerwca
- Grand Prix Wielkiej Brytanii (sprint) – 4 lipca
- Grand Prix Austrii – 11 lipca
- Grand Prix Belgii – 25 lipca
- Grand Prix Węgier – 1 sierpnia
- Grand Prix Włoch (sprint) – 5 września
- Grand Prix Hiszpanii – 12 września
- Grand Prix Azerbejdżanu – 26 września
- Grand Prix Turcji – 3 października
- Grand Prix Singapuru – 10 października
- Grand Prix Stanów Zjednoczonych – 24 października
- Grand Prix Meksyku – 31 października
- Grand Prix Sao Paulo (sprint) – 7 listopada
- Grand Prix Las Vegas – 20 listopada
- Grand Prix Kataru (sprint) – 5 grudnia
- Grand Prix Abu Zabi (sprint) – 12 grudnia
F1 podkreśla globalny charakter kalendarza
Dyrektor generalny Formuły 1, Stefano Domenicali, zwrócił uwagę zarówno na powrót dwóch państw do mistrzostw, jak i zwiększenie liczby sprintów.
Kalendarz na 2027 rok łączy jedne z najbardziej kultowych torów i tętniących życiem miast na świecie, tworząc niezwykłą scenę dla kolejnego niezapomnianego sezonu Formuły 1. Cieszymy się z powrotu Portugalii i Turcji do mistrzostw oraz rozszerzenia rywalizacji sprinterskiej do dziesięciu rund, dzięki czemu nasi kibice otrzymają jeszcze więcej intensywności, dramaturgii i walki koło w koło, które czynią nasz sport tak wyjątkowym. Formuła 1 stale rośnie w siłę, przyciągając nowych odbiorców na całym świecie.
Prezydent FIA Mohammed, Ben Sulayem, wskazał z kolei na skalę mistrzostw obejmujących 24 wyścigi na pięciu kontynentach.
Kalendarz Mistrzostw Świata Formuły 1 FIA na 2027 rok jest mocnym odzwierciedleniem globalnego zasięgu i dalszego rozwoju naszego sportu. Dzięki dwudziestu czterem Grand Prix na pięciu kontynentach, powrotowi Portugalii i Turcji oraz możliwości rozszerzenia programu sprintów kalendarz łączy tradycję, innowacje i zaangażowanie kibiców, zachowując jednocześnie najwyższe standardy sportowe. Chciałbym podziękować Formula One Management, promotorom, krajowym władzom sportowym, przedstawicielom i wolontariuszom FIA oraz wszystkim naszym interesariuszom za współpracę i zaangażowanie. Wspólnie nadal wzmacniamy Mistrzostwa Świata Formuły 1 FIA i zapewniamy wyjątkowy sezon zawodnikom oraz kibicom na całym świecie.
Cztery rundy na Bliskim Wschodzie pozostają pod znakiem zapytania
Opublikowany harmonogram zakłada rozegranie czterech Grand Prix na Bliskim Wschodzie: w Bahrajnie, Arabii Saudyjskiej, Katarze i Abu Zabi. Realizacja tych rund jest jednak uzależniona od sytuacji w regionie, dlatego w razie potrzeby możliwe jest uruchomienie europejskiego planu awaryjnego.
Jednym z potencjalnych obiektów rezerwowych ma być Barcelona, która jest również wskazywana jako możliwe miejsce testów przedsezonowych. Na razie oficjalny harmonogram pozostaje jednak rozpisany na pełne 24 rundy, z finałem zaplanowanym na 12 grudnia w Abu Zabi.






