Russel P1 i Antonelli P2 w Q. Top 8 zmieściło się w 0,4 sekundy

George Russell zdobył pole position do Grand Prix Kanady 2026 i przerwał kwalifikacyjną serię Kimiego Antonellego. Mercedes zajął cały pierwszy rząd w Montrealu, a różnica między kierowcami wyniosła tylko 0,068 s.Czyli dokładnie tyle samo, co w kwalifikacjach do sprintu.
Dla Antonellego kwalifikacje miały być czwartym z rzędu występem zakończonym najszybszym czasem. Zamiast kontynuacji serii przyszła minimalna porażka z zespołowym partnerem. W Mercedesie trudno jednak mówić o problemie sportowym, bo taki układ na starcie daje ekipie bardzo mocną pozycję przed wyścigiem.
Mercedes ma pierwszy rząd, ale nie ma pełnego spokoju
Russell wykorzystał finał kwalifikacji lepiej niż Antonelli i to on ruszy z pierwszego pola. Dla Mercedesa to wynik niemal idealny, bo oba samochody znalazły się przed McLarenami, Ferrari i Red Bullem. Wewnętrzna hierarchia w zespole znów będzie jednak tematem rozmów. Antonelli przyjechał do Kanady z rozpędem, a Russell zatrzymał go w momencie, w którym młodszy kierowca mógł dopisać kolejne pole position do swojej serii.
McLaren przejął drugi rząd
Za Mercedesami ustawią się dwa McLareny. Lando Norris pokonał Oscara Piastriego o około pół dziesiątej sekundy, co dało mu trzecie miejsce na starcie. To oznacza, że McLaren ma bezpośredni kontakt z Mercedesem już od pierwszego zakrętu. W Montrealu start i pierwsze okrążenie potrafią szybko przestawić układ sił, zwłaszcza gdy samochody z drugiego rzędu nie tracą dystansu do liderów.
Hamilton piąty mimo błędu, Verstappen dopiero szósty
Lewis Hamilton zakończył kwalifikacje na piątym miejscu, choć po błędzie porzucił swoje ostatnie szybkie okrążenie. To wynik, który daje mu miejsce przed Maxem Verstappenem, ale jednocześnie zostawia niedosyt. Gdy finałowy przejazd kończy się przed metą, zawsze zostaje pytanie, ile czasu uciekło w asfalt. Verstappen zamknął czołową szóstkę. W praktyce oznacza to, że w niedzielnym Grand Prix Kanady będzie musiał odrabiać pozycje nie tylko względem Mercedesa, ale także względem obu McLarenów i Hamiltona.
Warto zwrócić uwagę na wyniki Q2 – Isaack Hadjar wykręcił w tej sesji najszybsze okrążenie, a niewiele wolniejszy Hamilton był trzeci. Zapowiadała się ekscytująca finałowa seria kwalifikacji. I faktycznie Q3 nie zawiodło.
Układ startowy zapowiada mocny wyścig w Montrealu
Czołówka po kwalifikacjach wygląda następująco:
- George Russell, Mercedes – 1:12.578
- Kimi Antonelli, Mercedes – 1:12.646
- Lando Norris, McLaren – 1:12.729
- Oscar Piastri, McLaren – 1:12.781
- Lewis Hamilton, Ferrari – 1:12.868
- Max Verstappen, Red Bull – 1:12.907
- Isaack Hadjar, Red Bull – 1:12.935
- Charles Leclerc, Ferrari – 1:12.976
- Arvid Lindblad, Racing Bulls – 1:13.280
- Franco Colapinto, Alpine – 1:13.697
Grand Prix Kanady 2026 zaplanowano na 24 maja. Mercedes ma najlepszą pozycję wyjściową, ale za nim stoi zwarta grupa rywali, którzy liczą na podjęcie walki. Wystarczy dobry start, błąd na hamowaniu albo jedna neutralizacja, a kwalifikacyjna układanka może rozsypać się w mgnieniu oka.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Verstappen ostro odpowiada Montoyi. „Nie wiem, jaki ma problem”

Leclerc odżył w Kanadzie. Ferrari ma powód do ostrożnego optymizmu

Mercedes ma pierwszy zgrzyt liderów. Wolff nie chce robić z Antonelliego „szczeniaka”

Napięta atmosfera między Antonellim a Russellem. Brundle wyjaśnił sytuację



