Bentley szykuje mniejszego elektrycznego SUV-a. Klienci już dali mu zielone światło

Bentley pracuje nad elektrycznym SUV-em, który ma trafić poniżej Bentaygi i otworzyć nowy rozdział w ofercie marki. Co ważne, w badaniach przeprowadzonych w Miami i Los Angeles aż 8 na 10 osób zadeklarowało chęć zakupu takiego auta.
Nowy model nie ma być tylko kolejnym eksperymentem z napędem na prąd. Mike Rocco, szef Bentley North America, powiedział, że marka przez sześć tygodni badała odbiór auta i dostała bardzo mocny sygnał od potencjalnych klientów.
8 na 10 osób mówi „tak” nowemu SUV-owi Bentley’a
Bentley sprawdzał reakcje na samochód w dwóch dużych miastach USA: Miami i Los Angeles. Według Mike’a Rocco 8 na 10 badanych zadeklarowało, że kupiłoby taki model, a sama koncepcja została odebrana jako coś nowego i wyraźnie odmiennego od dotychczasowych Bentleyów. Marka traktuje ten wynik jako ważny argument za rozwijaniem projektu. To może mieć znaczenie tym większe, że pełne elektryki nadal nie są dla wielu klientów w USA oczywistym wyborem.
To ma być przede wszystkim Bentley, a dopiero potem BEV
Bentley nie zamierza budować przekazu wokół samego faktu, że auto będzie elektryczne. Mike Rocco zaznaczył, że samochód ma być komunikowany jako nowy Bentley, a nie jako model definiowany głównie przez napęd. Taka strategia dobrze pokazuje sposób myślenia marki. W segmencie premium liczy się nie tylko technologia, ale też ciągłość charakteru, stylu i pozycji modelu w gamie.
Mniejszy od Bentaygi i bardziej miejski
Nowy SUV jest promowany jako urban SUV, czyli model miejski. Ma być mniejszy i nieco bardziej kanciasty z zewnątrz, a we wnętrzu oferować przestrzeń zbliżoną do tego, do czego klienci Bentley’a są już przyzwyczajeni. To ważna zmiana, bo obecna gama marki nie kojarzy się z pudełkowatą sylwetką. W tym przypadku Bentley wyraźnie idzie w stronę bardziej zwartego i użytkowego luksusowego SUV-a.
Na razie bez zdjęć, ceny i daty premiery
Bentley nie pokazał jeszcze zdjęć auta i nie ujawnił jego ceny. Nie podał też terminu debiutu, choć sam fakt ukończenia projektu i przeprowadzenia testów rynkowych sugeruje, że premiera nie jest odległą fantazją z sali konferencyjnej. Dla marki może to być bardzo ważny ruch. Rynek mniejszych luksusowych SUV-ów jest duży, a dobrze przyjęty model elektryczny mógłby stać się jednym z filarów sprzedaży Bentley’a.
Nowy rozdział bez odcinania się od korzeni
Do tej pory Bentley oferował modele z dużymi silnikami i warianty hybrydowe, ale nie miał w portfolio pełnego auta elektrycznego. Ten SUV ma to zmienić, choć marka chce wejść w elektromobilność na własnych zasadach, bez rezygnacji z tożsamości. To właśnie dlatego ten projekt wygląda interesująco. Nie chodzi tu o samą zmianę napędu, lecz o próbę zbudowania nowego typu Bentley’a, który nadal będzie rozpoznawalny jako pojazd tej marki.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Honda daje nawet 8 lat gwarancji, ale stawia twardy warunek serwisowy

Nowy Suzuki Swift Premium za 69 500 zł. Miejski hatchback z dużym rabatem i bogatym wyposażeniem

Fiat 500e sukcesem w Kanadzie. 19 razy lepszy wynik niż w USA

Mercedes G580 EQ z akcją serwisową. Problem dotyczy śrub kół



