Pierwsze BMW Alpina rozpędza się do ponad 300 km/h. Marka zdradziła szczegóły

Adam Główka

Adam Główka

BMW pokazało pierwszy model Alpiny opracowywany pod skrzydłami koncernu. Zamaskowany samochód przeszedł testy na włoskim torze Nardò, gdzie rozpędził się do ponad 300 km/h. Pod maską pracuje silnik V8, a producent ujawnił pierwsze szczegóły dotyczące zawieszenia, przekładni i rozwiązań poprawiających komfort jazdy.

Nowa era Alpiny

BMW Alpina rozpoczyna kolejny rozdział swojej historii jako ekskluzywna marka należąca do BMW Group. Pierwszy model produkcyjny jest już na zaawansowanym etapie prób drogowych, choć producent nadal ukrywa jego wygląd pod kamuflażem. Najnowsze testy przeprowadzono na torze Nardò w południowych Włoszech, którego szybka pętla ma 12,6 km długości.

Wybór tego obiektu nie jest przypadkowy. Alpina od lat specjalizuje się w samochodach zdolnych do rozwijania bardzo wysokich prędkości, ale jednocześnie zapewniających komfort podczas dalekich podróży. BMW zamierza zachować tę filozofię, określaną hasłem „Speed, not Sport”, czyli prędkość zamiast sportowego charakteru.

Oliver Viellechner, wiceprezes BMW Alpina, podkreśla, że osiągi nie mogą być jedynym wyznacznikiem możliwości samochodu:

Prędkość zawsze była wpisana w DNA marki Alpina. Nie interesuje nas jednak wyłącznie prędkość maksymalna. Liczy się to, jak naturalnie, stabilnie i pewnie prowadzi się samochód przy takiej prędkości.

Silnik V8 i przekładnia

BMW potwierdziło, że pierwszy model nowej Alpiny będzie wyposażony w silnik V8. Jednostka ma zapewniać natychmiastową reakcję na gaz, ale bez gwałtownego oddawania mocy. Producent nie ujawnił jeszcze pojemności, dokładnej mocy ani maksymalnego momentu obrotowego.

Wiadomo natomiast, że silnik otrzymał specjalnie opracowaną kalibrację sterownika oraz charakterystykę reakcji na gaz. Dzięki temu samochód ma płynnie przyspieszać nawet przy niewielkich zmianach położenia pedału gazu. Według BMW maksymalny moment obrotowy jest dostępny w niemal całym zakresie prędkości obrotowej silnika.

Zmodyfikowano również oprogramowanie skrzyni biegów. Jej charakterystykę dostosowano do wyższych maksymalnych obrotów silnika i zwiększonej mocy. Celem jest wykorzystanie potencjału jednostki V8 bez pogarszania płynności jazdy, szczególnie podczas szybkiego pokonywania długich tras.

Komfort przy 300 km/h

Jednym z najważniejszych elementów programu rozwojowego jest zestrojenie zawieszenia z układem napędowym i aerodynamiką nadwozia. Nowa Alpina ma zachowywać stabilność przy prędkościach przekraczających 300 km/h, nie rezygnując przy tym z komfortu charakterystycznego dla luksusowych samochodów turystycznych.

Inżynierowie poświęcili szczególną uwagę kołom. Samochód otrzymał charakterystyczne dla Alpiny 20-ramienne felgi ze stopów lekkich, opracowane wspólnie ze specjalnie dobranymi oponami. Producent traktuje koło i ogumienie jako jeden precyzyjnie dopasowany zespół.

Wewnątrz opon zastosowano dodatkową warstwę pianki, której zadaniem jest ograniczanie hałasu. Rozwiązanie ma poprawiać komfort akustyczny bez pogarszania precyzji prowadzenia i możliwości jazdy z bardzo wysokimi prędkościami. To istotne szczególnie w samochodzie projektowanym do wielogodzinnego podróżowania po autostradach.

Charakterystyczne cztery końcówki

Pomimo kamuflażu BMW ujawniło kilka szczegółów stylistycznych. Oprócz wieloramiennych felg uwagę zwraca układ wydechowy zakończony czterema owalnymi końcówkami. To kolejny element nawiązujący do wcześniejszych modeli Alpiny.

Układ wydechowy ma zapewniać głębokie, wyraziste brzmienie silnika V8. Producent podkreśla jednak, że charakter samochodu pozostanie bardziej wyrafinowany niż agresywny. Wysokie osiągi mają być dostępne bez konieczności stosowania wyjątkowo sztywnego zawieszenia czy nerwowej reakcji na gaz.

BMW nie ujawniło jeszcze oficjalnej nazwy modelu ani daty jego premiery. Nie podano także przyspieszenia od 0 do 100 km/h czy dokładnej prędkości maksymalnej. Opublikowany materiał filmowy potwierdza jedynie, że prototyp potrafi przekroczyć 300 km/h.

BMW Alpina

fot. BMW

Alpina zachowuje swoją filozofię

Przejęcie pełnej kontroli nad marką przez BMW rodziło pytania o jej przyszły charakter. Dotychczas Alpina wyróżniała się nie tylko mocniejszymi silnikami, lecz także odmiennym podejściem do projektowania samochodów. Zamiast konkurować bezpośrednio ze sportowymi modelami BMW M, stawiała na połączenie wysokich osiągów z luksusem i komfortem.

Informacje ujawnione podczas testów w Nardò wskazują, że nowy właściciel zamierza kontynuować tę tradycję. Indywidualne zestrojenie silnika, przekładni i zawieszenia, specjalne ogumienie oraz charakterystyczne elementy stylistyczne mają odróżniać BMW Alpina od pozostałych samochodów koncernu.

Najważniejszą niewiadomą pozostaje jednak to, jak duża będzie ta różnica w praktyce. Testy potwierdziły możliwość jazdy z prędkością ponad 300 km/h, ale dopiero prezentacja wersji produkcyjnej pozwoli ocenić pełną specyfikację pierwszej Alpiny nowej generacji.

Źródło:

BMW

Tagi: Alpina, BMW

O autorze

Adam Główka

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Od lat systematycznie śledzi rynek samochodowy, rozwój techniki motoryzacyjnej oraz publikacje branżowe. W swoich materiałach łączy analizę danych technicznych z praktycznymi obserwacjami zdobywanymi podczas jazdy i poznawania różnych samochodów.Szczególnie interesują go właściwości jezdne, konstrukcja pojazdów oraz zależności między rozwiązaniami inżynieryjnymi a zachowaniem auta na drodze. Zajmuje się również simracingiem, traktując go jako narzędzie rozwijania wiedzy o torach, technice jazdy i podstawach konfiguracji samochodu. W publikacjach stara się wyraźnie oddzielać subiektywne wrażenia od danych i informacji technicznych.

© 2026 MotoGuru.pl