⏱️ 3 min.

Formuła Neue Klasse sprawdza się znakomicie? BMW przyspiesza zamówienia na następcę „trójki”

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

17-06-2026 09:06
BMW i3 2027

BMW i3 w elektrycznym wydaniu wzbudziło tak duże zainteresowanie, że marka ma otworzyć zamówienia wcześniej, niż pierwotnie planowano. Według niemieckiego Automobilwoche pierwsza ma ruszyć specjalna wersja 1st Edition, a produkcja seryjna w Monachium pozostaje zaplanowana na sierpień.

Zamówienia wcześniej, produkcja bez przyspieszenia

BMW ma rozpocząć przyjmowanie zamówień na nowe i3 już 18 czerwca. Wcześniejszy plan zakładał start dopiero jesienią, więc zmiana dotyczy przede wszystkim handlowego kalendarza, a nie samej fabryki.

BMW i3 wraca jako elektryczna seria 3. To nie jest już eksperyment, tylko zmiana epoki

Produkcja seryjna nadal jest spodziewana w sierpniu w zakładzie BMW w Monachium. To oznacza, że Niemcy chcą wcześniej zebrać deklaracje klientów, ale nie zmienia na razie tempa uruchamiania linii produkcyjnej.

Nowe i3 ma być elektrycznym odpowiednikiem Serii 3

Nowy model jest ważny, bo przenosi format serii 3 w pełni elektryczne realia. Nie chodzi więc o niszowy eksperyment, tylko o próbę elektryfikacji jednego z najbardziej rozpoznawalnych modeli tej niemieckiej marki.

Pokazana dotąd wersja 50 xDrive ma dwa silniki, napęd na cztery koła i moc 476 KM. Deklarowany zasięg sięga nawet 900 km, co daje BMW mocny argument w rozmowie z klientami flotowymi i prywatnymi.

BMW i3 przyciąga uwagę mocniej niż iX3

Zainteresowanie sedanem ma być tak duże, że w BMW porównuje się je z reakcją na najnowsze iX3. To istotne tło, bo elektryczny SUV według doniesień zebrał około 50 tys. zamówień po prezentacji i przekroczył na Starym Kontynencie 10 tys. w ciągu dwóch miesięcy.

BMW i3 2027

Szef sprzedaży BMW, Jochen Goller, miał ocenić, że reakcja na i3 była nawet lepsza niż w przypadku iX3. Jeśli ten entuzjazm przełoży się na realne zamówienia, elektryczny sedan może wejść na rynek z wyjątkowo mocnym startem.

Europa i Chiny mają dać modelowi rozpęd

Pozytywne sygnały mają płynąć zarówno z Europy, jak i z Chin. Obecność auta na salonie w Pekinie pomogła zwiększyć rozpoznawalność modelu na jednym z najważniejszych rynków samochodów elektrycznych.

BMW sugeruje, że i3 może ożywić segment sedanów klasy średniej. To odważna teza, bo rynek od lat skręca w stronę SUV-ów, ale zasięg, moc i znaczek tej niemieckiej marki na masce mogą sprawić, że część klientów znów spojrzy na niższe nadwozie łaskawszym okiem.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

Redaktor
Ekolog z duszą petrolheada. Wierzę, że można kochać prędkość i dbać o planetę jednocześnie.

© 2026 MotoGuru.pl