⏱️ 3 min.

BMW podważa sens CarPlay. Kierowcy wolą iDrive od Apple Maps

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

12-09-2025 07:09
BMW podważa sens CarPlay. Kierowcy wolą iDrive niż Apple Maps

BMW poddało w wątpliwość popularność Apple CarPlay, twierdząc, że większość kierowców i tak wybiera nawigację iDrive zamiast Apple Maps. Mimo że badania wskazują, iż wielu kupujących nie rozważy auta bez CarPlay czy Android Auto, dane producenta malują zupełnie inny obraz.

Badania kontra rzeczywistość

Przez lata uważano, że brak Apple CarPlay w nowym samochodzie to dla wielu klientów powód do odrzucenia oferty. Potwierdzają to liczne badania rynku, wskazujące, że integracja ze smartfonem jest jednym z kluczowych kryteriów wyboru auta. Nic dziwnego, że decyzja General Motors o usunięciu CarPlay i Android Auto z całej gamy elektryków spotkała się z falą krytyki. Rivian i Tesla nigdy nie oferowały tych funkcji, a mimo to zdobyły grono lojalnych klientów. BMW poszło inną drogą. Zamiast rezygnować z CarPlay, zaczęło analizować jego realne wykorzystanie. Stephan Durach, starszy wiceprezes ds. rozwoju interfejsu użytkownika i doświadczeń (UI/UX), w rozmowie z BMW Blog powiedział:

Ludzie mówią, że wszędzie jeżdżą i używają CarPlay do nawigacji. Mogę powiedzieć, że to nieprawda. Widzimy, co robią nasi klienci, jakie kontrolki wybierają i w jakich warunkach je stosują.

Nawigacja iDrive górą

BMW zebrało dane z ponad 10 milionów samochodów na całym świecie. Wyniki wskazują, że choć wielu kierowców aktywuje Apple CarPlay, to w praktyce przy planowaniu trasy najczęściej wracają do systemu iDrive. Apple Maps nie jest więc tak dominujące, jak chcieliby tego marketingowcy Apple. Co istotne, producent nie ujawnił jednak, ilu kierowców korzystało z alternatywnych aplikacji, takich jak Google Maps czy Waze, poprzez CarPlay. To pozostawia pewną lukę w interpretacji danych – bo jeśli nie Apple Maps, to być może właśnie wspomniane aplikacje konkurowały z iDrive.

Kurs obrany na niezależność

Wraz z premierą BMW iX3 oraz nowego systemu iDrive X z funkcją Panoramic Drive, marka obrała kierunek na samowystarczalność w obszarze infotainment. W lipcu BMW potwierdziło, że nie planuje wspierać Apple CarPlay Ultra, stawiając się w jednym szeregu z Audi, Mercedesem, Polestarem czy Volvo. Firma ogłosiła również, że jej panoramiczny ekran nie obsłuży zewnętrznych aplikacji nawigacyjnych pokroju Google Maps czy Waze. To odważna decyzja – z jednej strony oznacza większą kontrolę nad doświadczeniem użytkownika, z drugiej może odstraszyć część klientów przywiązanych do ekosystemu Apple.

Apple nie składa broni

Apple ze swojej strony nie zamierza ustąpić. Najnowsza aktualizacja CarPlay w systemie iOS 26 przyniosła szereg udoskonaleń – od widżetów, przez dynamiczne powiadomienia, aż po lepsze opcje odpowiedzi na wiadomości tekstowe. Gigant z Cupertino próbuje więc udowodnić, że CarPlay nie jest jedynie dodatkiem, lecz pełnoprawnym środowiskiem w samochodzie. Czy BMW faktycznie wie lepiej, czego chcą klienci, czy może lekceważy globalne trendy? Patrząc na historię marki, jedno jest pewne: monachijski producent nigdy nie bał się iść pod prąd.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl