BMW pokazało 67 gościom pancerne limuzyny i SUV-y w Czechach

BMW zaprosiło 67 gości z ośmiu europejskich krajów na zamknięte testy swoich samochodów opancerzonych w Czechach. Na torze pojawiły się m.in. X5 Protection VR6 oraz 7 Series/i7 Protection, a uczestnicy mogli porównać je bezpośrednio ze zwykłymi wersjami X5 i serii 7.
Najpierw manewry, potem masa i pancerz
BMW nie ograniczyło wydarzenia do statycznej prezentacji. Uczestnicy sprawdzali samochody w hamowaniu awaryjnym przy wysokiej prędkości, także podczas jazdy po łuku. Program objął również odcinek terenowy, cofanie ze wzniesienia oraz slalom na nieutwardzonej nawierzchni. Celem BMW było pokazanie, że dodatkowe opancerzenie nie odbiera autom charakteru typowego dla marki. To ambitna teza, bo i7 Protection waży 4900 kg. Przy takiej masie każde hamowanie, skręt i zmiana kierunku stają się czymś więcej niż zwykłą próbą stabilności.

Opancerzone BMW obok zwykłych wersji
Na miejscu pojawiły się nie tylko samochody z linii Protection. BMW przywiozło także standardowe modele, aby goście mogli wykonać jazdy porównawcze. Wśród limuzyn były 740d i 750e, a wśród SUV-ów X5 40d, X5 50e oraz X5 M. Taki zestaw dobrze pokazuje, gdzie kończy się luksusowa codzienność, a zaczyna specjalistyczna motoryzacja dla osób narażonych na realne ryzyko. X5 Protection VR6 i 7 Series/i7 Protection nie są samochodami z salonowej ekspozycji, lecz autami budowanymi na zamówienie pod konkretne wymagania bezpieczeństwa.
Czechy jako poligon dla samochodów specjalnych
Prywatne wydarzenie odbyło się 14 maja w Future Mobility Development Center w Sokolovie. To ośrodek testowy BMW otwarty około trzy lata temu. Czeska edycja BMW Protection Driving Experience odbyła się po raz trzeci. Na zaproszenie BMW przyjechali goście z Wielkiej Brytanii, Estonii, Danii, Słowenii, Polski, Słowacji, Niemiec i Czech. Łącznie było ich 67, co nadaje wydarzeniu raczej charakter selektywnego pokazu dla wybranych niż klasycznej premiery produktowej.

Nie tylko X5 i seria 7
W Sokolovie BMW pokazało także M5 Touring przygotowane do służby policyjnej. Obok samochodu pojawił się motocykl BMW Motorrad R 1250 RT zmodyfikowany pod potrzeby czeskiej policji. To uzupełniało prezentację o pojazdy służbowe, choć główną rolę grały modele Protection. BMW rozwija samochody kuloodporne od blisko pół wieku. W 2026 roku dział Protection Vehicle ma w ofercie dwa zasadnicze modele: X5 oraz serię 7. SUV i limuzyna reprezentują dwa różne podejścia do tego samego problemu: przewożenia osób, które mogą stać się celem ataku.
Seria 7 po liftingu też dostanie pancerz
BMW zapowiedziało już, że modernizowana seria 7 na rok 2027 również otrzyma wersję opancerzoną. Pełnowymiarowa limuzyna w odmianie Protection ma inne oznaczenie wewnętrzne: G73 zamiast G70. Oprócz wersji z silnikiem V8 dostępna jest także w pełni elektryczna odmiana i7 Protection. Przyszłość X5 Protection nie jest jeszcze tak jednoznaczna. Zwykły luksusowy SUV BMW ma przejść na nową generację później tego lata, ale marka nie potwierdziła, czy wariant opancerzony pójdzie tę samą drogą.

Wyposażenie, którego nie ma w zwykłym konfiguratorze
Modele Protection nie trafiają do zwykłego konfiguratora. BMW buduje je na zamówienie i może wyposażyć w elementy niedostępne dla typowego klienta salonu. Lista obejmuje m.in. dodatkowe oświetlenie, radiostacje, gaśnice, opony Michelin PAX typu run-flat oraz system doprowadzania świeżego powietrza.
To samochody dla wąskiej grupy odbiorców, ale ich istnienie wiele mówi o rynku aut luksusowych. Na pewnym poziomie prestiż nie kończy się na skórze, ekranach i ciszy w kabinie. Czasem dochodzi do tego pancerz, masa małej ciężarówki i możliwość ucieczki z sytuacji, w której zwykłe auto byłoby tylko drogim problemem.
O autorze
Andrzej Utrata
Najnowsze

Peugeot robi z Le Mans całą serię. Dwa modele ominie jubileuszowe szaleństwo

Od jutra nowe limity cen paliw. Tyle zapłacisz maksymalnie na stacji

McLaren wrócił na podium, ale Stella widzi większy problem pakietu

Hamilton wygrał pierwszy raz dla Ferrari. Zaważyły trzy czynniki

























