Od jutra nowe limity cen paliw. Tyle zapłacisz maksymalnie na stacji

Minister Energii podał maksymalne ceny detaliczne paliw, które będą obowiązywać 16 czerwca 2026 r. Benzyna 95 kosztuje maksymalnie 5,97 zł/l, benzyna 98 – 6,52 zł/l, a olej napędowy – 6,37 zł/l. Limit dotyczy wszystkich stacji paliw w kraju.
Stacja nie może przekroczyć podanego limitu
Nowe stawki mają charakter ceny maksymalnej, więc sprzedawcy mogą oferować paliwo taniej, ale nie drożej. W praktyce oznacza to ustawowy sufit dla cen benzyny i oleju napędowego. Lista limitów na 16 czerwca 2026 r. wygląda następująco:
- benzyna 95 – 5,97 zł/l,
- benzyna 98 – 6,52 zł/l,
- olej napędowy – 6,37 zł/l.
Kiedy zaczyna obowiązywać nowa cena
Maksymalna cena detaliczna zaczyna obowiązywać od dnia następującego po publikacji w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”. W przypadku stawek ogłoszonych 15 czerwca oznacza to obowiązywanie limitów 16 czerwca 2026 r. W dni wolne od pracy stosowana jest cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem lub świętem. Taki limit działa aż do kolejnego dnia roboczego, łącznie z tym dniem.
Limit cen paliw jest częścią pakietu rządowego
Mechanizm cen maksymalnych należy do pakietu „Ceny Paliw Niżej”. Rządowe rozwiązanie działa równolegle z obniżką podatków, czyli niższą stawką VAT oraz zmniejszoną akcyzą. VAT na paliwa został obniżony z 23% do 8%. Akcyza spadła do minimalnych dopuszczalnych poziomów: o 29 gr dla benzyny i 28 gr dla oleju napędowego.
Co to oznacza dla kierowców
Dla kierowcy najważniejszy jest prosty punkt odniesienia przy dystrybutorze. Jeżeli cena benzyny 95, benzyny 98 albo oleju napędowego przekracza podany limit, stacja sprzedaje paliwo powyżej maksymalnej ceny detalicznej. To nie jest promocja jednej sieci ani lokalna obniżka, lecz mechanizm obejmujący cały kraj.
O autorze
Andrzej Utrata
Najnowsze

Peugeot robi z Le Mans całą serię. Dwa modele ominie jubileuszowe szaleństwo

McLaren wrócił na podium, ale Stella widzi większy problem pakietu

Hamilton wygrał pierwszy raz dla Ferrari. Zaważyły trzy czynniki

Kubica o 24h Le Mans 2026: „Mało zostawiłem na stole”



