⏱️ 3 min.

Peugeot robi z Le Mans całą serię. Dwa modele ominie jubileuszowe szaleństwo

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

15-06-2026 19:06
Peugeot robi z Le Mans całą serię. Dwa modele ominie jubileuszowe szaleństwo

Peugeot przygotowuje specjalne wersje 24 Hours Le Mans dla sześciu modeli, aby uczcić setną rocznicę swojego pierwszego startu w słynnym wyścigu. Jubileuszowe odmiany obejmą auta miejskie, kompaktowe, fastbacka i SUV-y, ale ominą Riftera oraz Travellera.

Le Mans trafi do salonów, nie tylko na tor

Peugeot połączy rocznicę pierwszego udziału w 24 Hours of Le Mans z ofertą samochodów drogowych. Marka wystartowała w tej imprezie po raz pierwszy w 1926 roku, więc nowe edycje specjalne mają być czymś więcej niż tylko pamiątkową plakietką na nadwoziu. W gamie znajdą się Peugeot 208, 308 hatchback, 308 kombi, 408, 3008 i 5008. To oznacza, że jubileusz obejmie większość osobowej oferty marki. Wyłączone z akcji zostaną użytkowe Rifter i Traveller, co przy tak szerokim rozdawnictwie emblematów brzmi prawie jak selekcja przy wejściu do klubu. Peugeot robi z Le Mans całą serię. Dwa modele ominie jubileuszowe szaleństwo

Podstawą będzie wersja GT

Specjalne odmiany powstaną na bazie bogatszej wersji GT. Peugeot zapowiada sportowe akcenty stylistyczne, lepiej wykończone wnętrza oraz mocniejsze układy napędowe, choć dokładna specyfikacja techniczna nie została jeszcze ujawniona. Jubileuszowe modele mają korzystać z czarnej kolorystyki połączonej z charakterystycznym niebieskim odcieniem kojarzonym z wyścigiem na Circuit de la Sarthe.

Nie tylko wygląd, ale też technika

Phil York, szef marketingu i komunikacji Peugeota, opisał edycję Le Mans jako pakiet odrębny od wersji GTi. Przedstawiciel marki zasugerował też, że producent chce oprzeć jubileuszowe odmiany nie tylko na stylistyce.

Nie zrobimy z tego wyłącznie kwestii designu, to musi być pełny pakiet. Chcemy technologii.

Taka deklaracja zostawia miejsce na mocniejsze warianty hybrydowe plug-in albo elektryczne. To właśnie one zwykle stoją najwyżej w gamie pod względem osiągów, choć Peugeot potwierdzi szczegóły wyposażenia i napędu dopiero później. Peugeot robi z Le Mans całą serię. Dwa modele ominie jubileuszowe szaleństwo

Premiera przy okazji Le Mans 2027

Komercyjny debiut edycji 24 Hours Le Mans zaplanowano na wyścig w 2027 roku. Peugeot pokazał więc całą rodzinę specjalnych odmian z dużym wyprzedzeniem, budując rocznicowy most między motorsportem a zwykłymi samochodami z salonu. Ogłoszenie pojawiło się tuż po tegorocznej edycji 24 Hours of Le Mans.

Toyota wróciła na najwyższy stopień podium, BMW zajęło drugie miejsce, a Cadillac zakończył rywalizację jako czwarty. Ferrari straciło serię zwycięstw, a najlepiej sklasyfikowany Peugeot 9X8 dojechał na 11. pozycji. Dla Peugeota to wynik daleki od triumfu, ale marketingowo Le Mans nadal pozostaje mocnym symbolem. Edycje specjalne mogą więc wykorzystać prestiż wyścigu nawet wtedy, gdy torowa forma marki nie daje jeszcze powodów do otwierania szampana.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl