DENZA BAO 5 wjeżdża do Europy. Hybryda rozwija 544 KM i ma terenowe ambicje

Piotr Popiolek
Piotr Popiołek

Podczas Goodwood Festival of Speed marka DENZA – dywizja premium należąca do BYD Group – oficjalnie zapowiedziała swoją europejską ekspansję. Pierwszym modelem, który ma utorować drogę na wymagającym rynku, jest BAO 5: potężny SUV typu plug-in hybrid, który nie zamierza być tylko kolejnym miejskim crossoverem.

Techniczna deklaracja: Napęd DMO

Fundamentem modelu jest autorska architektura hybrydowa DMO (Dual Mode Off-road). Producent zintegrował tutaj silnik benzynowy 1.5 turbo z dwiema jednostkami elektrycznymi (272 KM z przodu, 388 KM z tyłu), co generuje pokaźne 544 KM i 760 Nm momentu obrotowego.

Całość osadzono na klasycznej ramie drabinowej, w której akumulator Blade Battery (31,8 kWh) stanowi element nośny (technologia Cell-to-Chassis). Według danych technicznych, przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w czasie od 4,8 do 5,0 sekund, przy masie własnej pojazdu przekraczającej 2,9 tony.

BAO 5

fot. BAO

Zasięg i możliwości terenowe

Zdaniem producenta, BAO 5 pozwala na pokonanie do 90 km w trybie czysto elektrycznym (WLTP), a łączny zasięg z pełnym bakiem ma wynosić 864 km. W kwestii jazdy w terenie, DENZA stawia na elektroniczne blokady dyferencjałów oraz – w wyższej wersji Ultimate – system hydraulicznego zawieszenia DiSus-P. Układ ten, wykorzystujący dane z 20 czujników, pozwala m.in. zwiększyć prześwit do 310 mm.

Denza Z debiutuje w Europie. Ma 1604 KM i ładuje się w 9 minut

Cyfrowe wnętrze i funkcjonalność

Wewnątrz dominuje cyfryzacja. Kierowca ma do dyspozycji zestaw wskaźników, wyświetlacz head-up oraz 15,6-calowy ekran główny, uzupełniony o dedykowany panel dla pasażera. Multimedia oparte na systemie Google built-in wspiera asystent głosowy obsługujący ponad 300 funkcji. Wartością dodaną dla użytkowników premium ma być nagłośnienie marki Devialet (do 18 głośników) oraz schowek w konsoli środkowej, który można podgrzać lub schłodzić.

BAO 5

fot. BAO

Bezpieczeństwo i dostępność

Konstrukcja opiera się na ramie wykonanej w 96% ze stali o wysokiej wytrzymałości. Na pokładzie znajdziemy 11 poduszek powietrznych oraz rozbudowany pakiet systemów wsparcia kierowcy.

Denza Z9GT dostępna w Polsce. 1156 KM, ładowanie w 9 minut i mało chińska cena

DENZA BAO 5 trafi do europejskich salonów w dwóch wariantach wyposażenia: Elegance oraz Ultimate. Przyjmowanie zamówień ma rozpocząć się latem 2026 roku, a pierwsze dostawy zaplanowano na ostatni kwartał. Ceny na europejskim rynku pozostają tajemnicą – bez nich trudno oceniać realny potencjał sprzedażowy na tle ugruntowanej konkurencji.

O autorze

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Uwielbiam samochody… dopóki nie trzeba płacić za paliwo i ubezpieczenie. Na szczęście pisanie o nich jest darmowe.

© 2026 MotoGuru.pl