Dzieci zamieniły Ferrari za 2 mln zł w zjeżdżalnię. Sprawa trafiła do sądu

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

Just a sample text from heading element.

Zaparkowane Ferrari 488 GTB stało się niecodziennym placem zabaw dla czwórki dzieci. Efektem były liczne uszkodzenia nadwozia, spór o odszkodowanie i pozew przeciwko rodzicom. Nagranie z monitoringu błyskawicznie obiegło internet, zdobywając dziesiątki milionów wyświetleń.

Zdarzenie miało miejsce pod koniec maja 2026 roku w chińskim mieście Kunming. Czworo dzieci w wieku poniżej 10 lat wspięło się na zaparkowane Ferrari 488 GTB, wykorzystując samochód jako prowizoryczną zjeżdżalnię.

Monitoring zarejestrował również, jak dzieci dotykały karoserii długimi bambusowymi kijami.

Uszkodzeń było znacznie więcej niż kilka rys

Po powrocie z podróży służbowej właściciel zastał samochód z głębokimi zarysowaniami maski, dachu, błotników, tylnych lamp i szyb. Uszkodzony został także przedni zderzak.

Nagranie pokazuje, że dzieci wspinały się na przednią szybę, przechodziły przez dach, a następnie zjeżdżały po tylnej szybie. Zabawa zakończyła się dopiero przy pokrywie silnika umieszczonego centralnie.

Naprawa poza serwisem Ferrari nie pomogła zakończyć sporu

Właściciel, który sam jest ojcem, początkowo próbował rozwiązać sprawę polubownie. Zrezygnował nawet z naprawy w autoryzowanym serwisie Ferrari, gdzie koszt miał przekroczyć 100 000 juanów (ok. 55 510 zł).

Ostatecznie wybrał niezależny warsztat i części z rynku wtórnego.

Dzięki temu rachunek wyniósł 29 360 juanów (ok. 16 298 zł), czyli znacznie mniej niż w autoryzowanym serwisie.

Rodzice zaoferowali znacznie niższą kwotę

Po przedstawieniu rachunków na komisariacie odbyły się dwa spotkania z rodzicami dzieci. Według dostępnych informacji zgodzili się oni wypłacić jedynie 5000 juanów (ok. 2776 zł). Właściciel twierdzi również, że dzieci nie przeprosiły za swoje zachowanie. To zakończyło negocjacje.

Poszkodowany skierował sprawę do sądu cywilnego, domagając się zwrotu pełnych kosztów naprawy. Zgodnie z chińskimi przepisami dzieci poniżej 14. roku życia nie podlegają administracyjnemu zatrzymaniu za tego typu czyny. Odpowiedzialność za szkody majątkowe może więc zostać przeniesiona na ich opiekunów w postępowaniu cywilnym.

Ferrari warte ponad 2 mln zł

Uszkodzony egzemplarz to Ferrari 488 GTB, produkowane w latach 2015–2020. Napędza je podwójnie doładowany silnik V8 o mocy 670 KM. Właściciel poinformował, że kupił samochód jako nowy za 3,6 mln juanów (ok. 1 998 360 zł).

Jak podkreśla, przez cały okres użytkowania auto nie miało żadnych uszkodzeń. Nagranie z monitoringu zdobyło już ponad 60 milionów wyświetleń i wywołało szeroką dyskusję o odpowiedzialności rodziców za szkody wyrządzone przez dzieci. W tym przypadku nawet krótka zabawa okazała się wyjątkowo kosztowna.

Tagi: Ferrari

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl