Elektryki wyprzedziły auta benzynowe w UE. Rynek zmienia się coraz szybciej

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Na rynku nowych samochodów w Unii Europejskiej doszło do symbolicznej zmiany. Po pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku zarejestrowano więcej aut całkowicie elektrycznych niż benzynowych, choć obie kategorie mają po zaokrągleniu identyczny udział wynoszący 21,7%. Jednocześnie największą część rynku zajmują klasyczne i miękkie hybrydy.

Elektryki po raz pierwszy przed samochodami benzynowymi

Zgodnie z danymi ACEA (Stowarzyszenia Europejskich Producentów Samochodów) od stycznia do sierpnia 2026 roku w krajach Unii Europejskiej zarejestrowano 1 641 333 nowe samochody elektryczne. W tym samym okresie na drogi wyjechały 1 634 733 nowe auta benzynowe. Różnica jest więc niewielka, ale wystarczyła, aby elektryki znalazły się przed benzyną.

W przypadku obu rodzajów napędu udział w rynku po zaokrągleniu wyniósł 21,7%. Rok wcześniej elektryki odpowiadały za 15,8% nowych samochodów w UE, podczas gdy auta benzynowe miały aż 28% rynku. Kierunek zmian jest więc wyraźny.

Hybrydy nadal zdecydowanie najpopularniejsze

Wyprzedzenie benzyny nie oznacza jednak, że samochody elektryczne stały się najpopularniejszym rodzajem napędu w Unii Europejskiej. Tę pozycję zachowują hybrydy z udziałem 36,6%. Od początku roku zarejestrowano ich 2 759 718.

Rosną również hybrydy plug-in. W ciągu ośmiu miesięcy 2026 roku w UE zarejestrowano 758 082 takie samochody, a ich udział zwiększył się z 8,8% do 10%. Wzrost tej kategorii był szczególnie mocny we Włoszech, gdzie liczba rejestracji zwiększyła się o 77,6%, a także w Hiszpanii o 33,9% i Niemczech o 15,6%.

Benzyna i diesel tracą niemal w tym samym tempie

Spadek znaczenia tradycyjnych napędów jest widoczny nie tylko w przypadku benzyny. Liczba rejestracji samochodów benzynowych w UE zmniejszyła się w pierwszych ośmiu miesiącach roku o 18,6%. Dokładnie taki sam spadek odnotowały diesle.

Udział samochodów wysokoprężnych obniżył się z 9,4% do 7,3%. Benzyna i diesel razem odpowiadają obecnie za 29% nowych samochodów w Unii Europejskiej, podczas gdy przed rokiem było to 37,5%.

Citroen C3 100 Turbo MotoGuru.pl

fot. MotoGuru.pl

Szczególnie mocno rynek benzynowy skurczył się we Francji, gdzie liczba rejestracji spadła o 35,8%. W Niemczech zanotowano spadek o 21,9%, w Hiszpanii o 18,5%, a we Włoszech o 16,7%.

Francja i Niemcy napędzają wzrost samochodów elektrycznych

Wśród czterech największych unijnych rynków samochodów elektrycznych aż trzy zanotowały mocne wzrosty. We Francji liczba rejestracji BEV-ów zwiększyła się o 74,2%, w Niemczech o 53,1%, a w Danii – o 40,9%. W Belgii wzrost był mniejszy i wyniósł 13,1%.

Łącznie te cztery państwa odpowiadają za 64% rejestracji samochodów elektrycznych w Unii Europejskiej. Oznacza to, że szybkie zmiany na kilku dużych rynkach mają znaczący wpływ na strukturę sprzedaży w całej UE.

Sam unijny rynek nowych samochodów również rośnie. Po pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku liczba rejestracji była o 5,3% wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wzrost BEV nie wynika więc wyłącznie z kurczenia się całego rynku.

Volkswagen już dostosowuje produkcję do nowych proporcji

Zmianę w strukturze popytu widać również w planach produkcyjnych Volkswagena. Koncern zrezygnował z wcześniej planowanych dodatkowych zmian w Wolfsburgu, gdzie powstają m.in. Golf i Tiguan. Tegoroczna produkcja zakładu ma wynieść około 580 tys. samochodów zamiast ponad 600 tys. zakładanych wcześniej.

Odwrotny kierunek widać w fabrykach samochodów elektrycznych. W Emden, gdzie produkowane są ID.4, ID.7 i ID.7 Tourer, przy ID.7 przewidziano co najmniej dwie dodatkowe zmiany. Poprawił się również portfel zamówień zakładu w Zwickau, produkującego modele z rodziny Volkswagen ID. oraz Audi Q4 e-tron. Jeszcze w 2025 roku sytuacja była odwrotna: Volkswagen czasowo ograniczał produkcję części elektryków, a Wolfsburg korzystał z mocnego popytu na samochody spalinowe.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl