Fiat testuje nowego SUV-a wywodzącego się z rodziny Grande Pandy. Model znany roboczo jako Grizzly ma korzystać z platformy Smart Car, a w gamie mogą pojawić się wersje spalinowe, hybrydowe i elektryczne.
Najciekawszy element tej układanki nie kryje się pod maską, lecz w nadwoziu. Fiat buduje większy model na architekturze, która pozwala tworzyć samochody o różnych napędach i typach skrzyń biegów. To daje pole manewru na rynkach, gdzie elektryfikacja postępuje w różnym tempie.
Większy SUV zamiast kolejnej małej Pandy
Nowy model ma być wyraźnie większy od Grande Pandy, która mierzy 3,99 m. Dla porównania mniejsza Pandina ma 3,69 m długości. W przypadku większego SUV-a mówi się o długości około 4,4 m. Ten rozmiar nie jest przypadkowy.
Citroën C3 Aircross ma 4,39 m, a Opel Frontera mierzy 4,38 m. Oba modele korzystają z tej samej architektury, więc Fiat najpewniej celuje w podobny segment.
Siedem miejsc wymusza inne proporcje
Fiat Grizzly ma być bliżej rodzinnego crossovera niż miejskiego auta z podniesionym zawieszeniem. W nieoficjalnych informacjach pojawia się możliwość zastosowania trzeciego rzędu siedzeń, podobnie jak w Citroënie C3 Aircrossie i Oplu Fronterze.
Dłuższy tył nie będzie więc tylko zabiegiem stylistycznym, bo musi pomieścić dodatkową przestrzeń dla pasażerów albo bagażu. W takim aucie design przegrywa czasem z centymetrem, a centymetr bywa bezlitosnym szefem projektu.
Smart Car: spalinowy, hybrydowy albo elektryczny
Podstawą Fiata Grizzly ma być platforma Smart Car. Może ona obsługiwać napędy spalinowe, hybrydowe i elektryczne. Pozwala też stosować skrzynie manualne oraz automatyczne. Dzięki temu gama nie musi być jednowymiarowa.
Fiat może dopasować wersje do różnych rynków, zamiast narzucać wszędzie ten sam układ napędowy. To ważne zwłaszcza w segmencie tańszych i rodzinnych SUV-ów, gdzie cena nadal decyduje o zakupie częściej niż sama technologia.
Grizzly czy Giga Panda? Nazwa nadal bez potwierdzenia
Nazwa Grizzly nie została oficjalnie potwierdzona. Według włoskich mediów jest jednak bardziej prawdopodobna niż Giga Panda. Debiut może nastąpić w październiku podczas salonu samochodowego w Paryżu. Obok większego SUV-a Fiat przygotowuje też model Fastback.
To auto również ma korzystać z tej samej platformy, ale otrzyma nadwozie w stylu SUV-a coupé. W praktyce Fiat buduje więc nie jeden samochód, lecz szerszą rodzinę modeli wyprowadzonych z tego samego technicznego fundamentu.






