Hulajnogi elektryczne zbierają w Polsce żniwo. W pół roku więcej ofiar niż w całym 2024 r.

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

W pierwszej połowie 2026 roku na polskich drogach zginęło już dziewięciu użytkowników hulajnóg elektrycznych. To niemal tyle, ile w całym 2025 roku, i więcej niż przez cały 2024 rok. Policyjne statystyki pokazują, że wraz z popularnością tego środka transportu szybko rośnie również liczba tragicznych zdarzeń.

Wypadków przybyło o ponad połowę w ciągu roku

W 2025 roku użytkownicy hulajnóg elektrycznych uczestniczyli w 1158 wypadkach drogowych. Zginęło w nich 11 osób, a 1055 zostało rannych. Rok wcześniej policja odnotowała 752 wypadki, pięć ofiar śmiertelnych oraz 661 rannych. Oznacza to, że w ciągu zaledwie roku liczba wypadków wzrosła o około 54%, a liczba zabitych zwiększyła się ponad dwukrotnie.

Niepokojące są również dane z 2026 roku. W jego pierwszej połowie zginęło już dziewięć osób korzystających z hulajnóg elektrycznych, podczas gdy w całym 2024 roku takich ofiar było pięć.

Nie wiadomo, ile hulajnóg porusza się po Polsce

Policyjnych statystyk nie można bezpośrednio zestawić z liczbą użytkowanych pojazdów. W Polsce nie istnieje bowiem centralna ewidencja hulajnóg elektrycznych, dlatego nie wiadomo, ile takich urządzeń znajduje się obecnie na ulicach. Nie ulega jednak wątpliwości, że ich dostępność znacząco wzrosła. Hulajnogi można kupić nie tylko w wyspecjalizowanych sklepach, lecz także w marketach, sieciach RTV i AGD oraz w sprzedaży internetowej.

Pojazd, który jeszcze kilka lat temu pozostawał stosunkowo niszowym środkiem transportu, stał się produktem dostępnym dla szerokiej grupy odbiorców. Większa liczba użytkowników oznacza jednocześnie więcej przejazdów i więcej sytuacji, w których może dojść do wypadku.

Modyfikowane hulajnogi rozwijają nadmierne prędkości

Policja wskazuje, że jednym z najpoważniejszych problemów jest przekraczanie dozwolonej prędkości. Część właścicieli usuwa fabryczne ograniczenia lub modyfikuje pojazdy tak, aby mogły jechać znacznie szybciej niż typowe modele miejskie.

Wyższa prędkość skraca czas na reakcję i zwiększa energię uderzenia. W rezultacie pozornie niegroźna utrata równowagi może zakończyć się ciężkimi obrażeniami, zwłaszcza że użytkownika nie chroni karoseria ani rozbudowane systemy bezpieczeństwa.

Do często odnotowywanych wykroczeń należą również:

  • jazda dwóch osób na jednej hulajnodze,
  • kierowanie po spożyciu alkoholu,
  • nieprawidłowe korzystanie z chodników,
  • stwarzanie zagrożenia dla pieszych,
  • niedostosowanie prędkości do warunków ruchu.

Hulajnoga elektryczna nie jest zabawką

Przepisy traktują hulajnogę elektryczną jako pojazd przeznaczony do transportu jednej osoby. Jej maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi 20 km/h. Użytkownik powinien poruszać się przede wszystkim drogą dla rowerów lub pasem ruchu dla rowerów. Z chodnika można korzystać tylko w określonych prawem sytuacjach, przy czym pieszy ma tam pierwszeństwo, a kierujący powinien zachować szczególną ostrożność.

Hulajnoga elektryczna

fot. NIU

W praktyce hulajnoga nadal bywa traktowana jak rekreacyjny gadżet, z którego można korzystać bez znajomości zasad ruchu. Tymczasem skutki zderzenia, upadku albo nagłego wjechania pod samochód mogą być równie poważne jak w przypadku innych nieosłoniętych uczestników ruchu.

Ponad 100 wypadków w Małopolsce

Skalę problemu pokazują m.in. statystyki z Małopolski. W pierwszej połowie 2026 roku odnotowano tam ponad 100 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych oraz blisko 100 kolizji. W samym Krakowie doszło w tym okresie do około 50 wypadków i 30 kolizji. Policjanci wskazują, że jedną z głównych przyczyn takich zdarzeń jest niedostosowanie prędkości do warunków ruchu.

Znaczenie ma nie tylko prędkość maksymalna pojazdu. Zagrożenie może powodować także zbyt szybka jazda po zatłoczonym chodniku, mokrej nawierzchni, w pobliżu przejścia dla pieszych albo w miejscu o ograniczonej widoczności.

Dzieci i młodzież szczególnie narażone na obrażenia

Dużą grupę uczestników zdarzeń stanowią osoby niepełnoletnie. Analizy obejmujące lata 2022–2025 wskazują, że wśród użytkowników poniżej 16. roku życia odnotowano zarówno osoby ciężko ranne, jak i ofiary śmiertelne. Młodzi użytkownicy często mają mniejsze doświadczenie w ocenie zagrożeń, odległości i prędkości innych pojazdów. Jednocześnie hulajnoga pozwala im szybko osiągnąć tempo jazdy, przy którym błąd może mieć poważne konsekwencje.

Niewielkie koła dodatkowo zwiększają podatność pojazdu na nierówności, krawężniki i ubytki nawierzchni. Przeszkoda, która dla roweru nie stanowi większego problemu, na hulajnodze może doprowadzić do gwałtownego upadku.

Najwięcej zdarzeń przypada na cieplejsze miesiące

Wypadki z udziałem hulajnóg elektrycznych mają wyraźnie sezonowy charakter. Wiosną i latem na drogach oraz chodnikach pojawia się znacznie więcej użytkowników, a liczba wykonywanych przejazdów rośnie. Większe natężenie ruchu przekłada się na wyższe prawdopodobieństwo kolizji z samochodami, rowerzystami i pieszymi. Dodatkowym problemem może być wieczorna jazda przy ograniczonej widoczności oraz korzystanie z hulajnogi po alkoholu.

W odpowiedzi policja coraz częściej prowadzi kontrole ukierunkowane na użytkowników tych pojazdów. Funkcjonariusze sprawdzają prędkość, trzeźwość, przewożenie pasażerów, sposób korzystania z chodników i dróg rowerowych oraz zachowanie osób niepełnoletnich.

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl