Hyundai rozpoczął drogowe testy nowej generacji Tucsona, a mocno zamaskowany prototyp zdradza dużą zmianę stylistycznego kierunku. Koreański SUV otrzyma bardziej kanciaste nadwozie, nowe cyfrowe wnętrze i prawdopodobnie będzie oferowany wyłącznie jako klasyczna hybryda lub hybryda plug-in.
Nowy Hyundai Tucson będzie bardziej kanciasty
Obecna generacja Hyundaia Tucsona zadebiutowała w 2020 roku i wyróżnia się rozbudowanymi przetłoczeniami oraz światłami wkomponowanymi w osłonę chłodnicy. Następca ma odejść od tej koncepcji na rzecz prostszych oraz bardziej masywnych form, zbliżonych do stylistyki większego Santa Fe.
Mimo grubego kamuflażu na zdjęciach prototypu można dostrzec niemal pionowy przód, płaską pokrywę silnika oraz wyraźnie powiększoną osłonę chłodnicy. Boczne powierzchnie są spokojniejsze, a sylwetka stała się bardziej pudełkowata i przypomina klasycznego SUV-a.
Tylna tablica rejestracyjna trafi na zderzak
Duże zmiany obejmą również tył samochodu. Tablica rejestracyjna nie będzie już umieszczona na pokrywie bagażnika, lecz niżej, w zderzaku. Takie rozwiązanie pozwoli projektantom uprościć jej kształt.
Lampy mają otrzymać pionowy układ i zostać połączone wąskim poziomym pasem świetlnym. Szczegóły nadal pozostają ukryte, ale prototyp wyraźnie wskazuje, że nowy Tucson zostanie dopasowany do aktualnego języka stylistycznego Hyundaia.
Pleos OS i duży ekran we wnętrzu
Kabina powstanie całkowicie od podstaw. Nowy Tucson może być jednym z pierwszych modeli tej marki wyposażonych w system operacyjny Pleos OS, bazujący na Android Automotive i przygotowany z myślą o samochodach definiowanych programowo.
Centralnym elementem kokpitu ma być ekran o przekątnej od około 32,8 do 37,1 cm. Inny rozważany układ przewiduje połączenie go z drugim wyświetlaczem o przekątnej około 31,2 cm w jednym zakrzywionym panelu.
Wyświetl ten post na Instagramie
Obsługę systemu ma wspomagać asystent głosowy Gleo, wykorzystujący sztuczną inteligencję. Ma on rozpoznawać naturalne polecenia dotyczące między innymi nawigacji, klimatyzacji i funkcji samochodu. Jednocześnie Hyundai prawdopodobnie pozostawi fizyczne przyciski najczęściej używanych funkcji, więc cyfryzacja nie powinna pochłonąć całej deski rozdzielczej.
Hyundai Tucson ma być dostępny tylko jako hybryda
Według dotychczasowych informacji nowa generacja Tucsona pożegna się z odmianami korzystającymi wyłącznie z silnika spalinowego. Gama ma składać się z klasycznej hybrydy oraz hybrydy ładowanej z gniazdka. Premiera diesla jest uznawana za mało prawdopodobna.
Podstawą klasycznej hybrydy ma pozostać turbodoładowany, czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra. W połączeniu z jednostką elektryczną układ ma rozwijać około 234 KM.
W przypadku wersji plug-in Hyundai ma pracować nad kolejną odmianą układu TMED-II. Według nieoficjalnych informacji pozwoli ona przejechać około 100 km wyłącznie na energii elektrycznej, a moc systemowa ma wahać się w okolicy 300 KM.
Premiera nowego Tucsona spodziewana w 2026 roku
Światowa prezentacja nowego Tucsona jest oczekiwana jeszcze w 2026 roku. Zdjęcia szpiegowskie wskazują otrzyma on inne nadwozie, przeprojektowane wnętrze i zmienioną gamę napędową, co oznacza jedną z największych przemian w historii tego modelu.






