Hyundai Tucson N hybryda z 300 KM – sportowy crossover w drodze

Hyundai szykuje sportową bombę w segmencie kompaktowych SUV-ów – Tucson N ma otrzymać hybrydowy napęd o mocy około 300 KM. To pierwszy raz, gdy najpopularniejszy model marki trafi w ręce inżynierów działu N, znanego z projektów o wyraźnie sportowym charakterze.
Tucson z pazurem N
Dział Hyundai N, który dał światu m.in. emocjonującego Velostera N i elektrycznego Ioniqa 5 N, ma ambicję wstrząsnąć rynkiem hybrydowych crossoverów. Dotąd sportowe „N-ki” kojarzyły się głównie z niszowymi modelami. Tucson N ma to zmienić, celując w masowego odbiorcę, ale bez rezygnacji z osiągów i precyzji prowadzenia.
Geny BMW i koreańska wizja
Za filozofią N stoi Albert Biermann – były szef działu M BMW, odpowiedzialny m.in. za kultowe M3 E46 i M5 E39. Choć oficjalnie przeszedł na emeryturę w 2021 roku, wciąż doradza Koreańczykom jako ekspert techniczny. Efekt? Auta N nie są przypadkowe – to projekty, w których marketing idzie w parze z realną inżynierią.
Co zdradził Hyundai?
Joon Park, wiceprezes Hyundai N Management Group, w rozmowie z Auto Express podkreślił, że przyszłość działu N nie ogranicza się do elektryków. Firma chce rozwijać także lżejsze hybrydy, a Tucson N ma być jednym z nich. Jak ujął to Park:
Nie ograniczamy się do aut elektrycznych. Pójdziemy dalej z samochodami spalinowymi i hybrydowymi – to nie koniec naszej drogi. Kluczowe są dla nas lekkość, zwinność, dynamika i ekscytująca jazda.
Hyundai rozważa różne strategie hybryd – jedne ukierunkowane na oszczędność, inne na osiągi. W przypadku wersji N priorytetem ma być moc, a nie rekordy w oszczędzaniu paliwa.
Technika pod maską
Tucson N hybryda może otrzymać zmodernizowany układ 1.6 T-GDi z silnikiem elektrycznym – znany z obecnej gamy, ale wzmocniony do 300 KM. W połączeniu z napędem na cztery koła i sportowym zawieszeniem, taki układ ma szansę stać się realną konkurencją dla europejskich i japońskich rywali w segmencie.
Premiera w kamuflażu
Prototypy nowego Tucsona N (model rocznikowy 2027) już jeżdżą w kamuflażu. Jeśli Hyundai utrzyma dotychczasowe tempo prac, światowa premiera może nastąpić w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy, a sprzedaż ruszy krótko po niej.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Assetto Corsa EVO 0.4, czyli nadmuchany balonik przez marketingowców. Ale…

Dacia odświeżyła Sandero, Stepwaya i Joggera. Więcej stylu, nowa hybryda i LPG z automatem

Le Mans Ultimate 1.2: ogromna aktualizacja, nowe funkcje i porządki na torze

Toyota Mirai 2026: lifting, którego nikt nie zauważył



