Antonelli tracił balans na kolejnych kompletach opon. Mercedes szuka przyczyny

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Mercedes rozpoczął szczegółową analizę bolidu Kimiego Antonellego po Grand Prix Holandii. W17 prowadzącego w mistrzostwach kierowcy stawał się coraz trudniejszy do opanowania, choć zespół nie zmieniał ustawień, które mogłyby wyjaśnić tak wyraźną zmianę balansu.

Antonelli był szybki na początku, później sytuacja się odwróciła

Kimi Antonelli rozpoczął wyścig na Zandvoort z trzeciego pola, ale już na pierwszym okrążeniu wyprzedził George’a Russella i awansował na drugą pozycję. Początkowa faza Grand Prix nie wskazywała, że Mercedes będzie miał później problem z tempem swojego kierowcy.

Sytuacja zmieniała się wraz z kolejnymi przejazdami. Antonelli wskazywał, że samochód zachowywał się dobrze na pośredniej mieszance, a pierwszy komplet twardych opon również nie sprawiał większych kłopotów. Na następnym komplecie twardych opon charakterystyka W17 wyraźnie się jednak pogorszyła.

Antonelli tak opisał swoje odczucia po zakończeniu wyścigu:

To było naprawdę dziwne, ponieważ na pośrednich oponach czułem się dobrze. Na pierwszym komplecie twardych było całkiem nieźle, ale na drugim samochód zaczął zachowywać się naprawdę dziwnie.

Większa nadsterowność

Według dyrektora inżynierii torowej Mercedesa – Andrew Shovlina – problemy nie ograniczały się do pojedynczego momentu wyścigu. Antonelli zgłaszał coraz większą nadsterowność wraz z zakładaniem kolejnych kompletów opon, a zespół nie potrafi jeszcze wskazać oczywistej przyczyny. Co istotne, Mercedes nie wprowadzał zmian w samochodzie ani korekt balansu aerodynamicznego, które normalnie mogłyby tłumaczyć taką ewolucję zachowania bolidu. Dlatego po zawodach rozpoczęto dokładną analizę danych.

Andrew Shovlin wyjaśnił sytuację w podsumowaniu Grand Prix Holandii przygotowanym przez Mercedesa:

Kibice pytali, co stało się z tempem Kimiego podczas trzeciego przejazdu. Cóż, jest to jedna z rzeczy, którym właśnie się przyglądamy. Kimi powiedział po wyścigu, że wraz z jego trwaniem balans stawał się coraz trudniejszy. Każdy kolejny komplet opon powodował nieco większą nadsterowność niż poprzedni i próbujemy zrozumieć, dlaczego tak się działo. Nie zmienialiśmy samochodu, nie dodawaliśmy balansu aerodynamicznego, co mogłoby to wyjaśnić. Dlatego bardzo dokładnie analizujemy dane, żeby dotrzeć do źródła problemu, ponieważ ważne jest rozwiązanie takich kwestii przed następnym wyścigiem.

Norris wykorzystał problemy Mercedesa

Pogarszające się zachowanie W17 miało bezpośrednie przełożenie na przebieg walki o zwycięstwo. Lando Norris dopadł Antonellego, a następnie wyprzedził kierowcę Mercedesa. Brytyjczyk ostatecznie wygrał Grand Prix Holandii z przewagą 11,5 sekundy. Mercedes próbował jeszcze poprawić sytuację Antonellego, wykorzystując okres wirtualnego samochodu bezpieczeństwa i zakładając mu świeższe opony. Nie wystarczyło to jednak do podjęcia skutecznej walki z Norrisem.

Pod koniec zawodów Antonelli miał również problemy z pewnością prowadzenia samochodu, kiedy znajdował się pod presją rywali. Ostatecznie George Russell przepuścił zespołowego partnera, dzięki czemu Włoch ukończył wyścig na drugiej pozycji.

Antonelli podkreślił po zawodach znaczenie pomocy zespołowego partnera:

Muszę podziękować George’owi, ponieważ znacznie ułatwił mi życie. Nadal jednak myślę, że prawdopodobnie mogliśmy zostać na torze i dojechać do końca na tym samym komplecie, ponieważ trochę nas to naraziło. Mam również wrażenie, że naraziliśmy George’a, ponieważ musiał mnie przepuścić i tak dalej. Mimo wszystko uważam, że biorąc pod uwagę okoliczności, zespół wykonał świetną pracę i drugie miejsce było dziś maksimum tego, co mogliśmy osiągnąć, ponieważ tempo McLarenów, szczególnie w drugiej połowie wyścigu, było po prostu zbyt mocne.

Mercedes czeka na duży pakiet poprawek

Problemy Antonellego pojawiają się w momencie, gdy różnice między czołowymi zespołami ponownie się zmniejszają. Mercedes nadal czeka na swój kolejny znaczący pakiet rozwojowy, podczas gdy McLaren i Ferrari wywierają coraz większą presję. Shovlin zwrócił uwagę, że mimo braku najszybszego samochodu Mercedes zdobył na Zandvoort bardzo dużo punktów. Russell wygrał sprint, a w niedzielnym Grand Prix obaj kierowcy zespołu stanęli na podium.

Dyrektor inżynierii torowej Mercedesa tak ocenił sytuację przed kolejną rundą:

Jeżeli chodzi o osiągi, robi się teraz naprawdę ciasno. Nadal czekamy na naszą dużą aktualizację i ona nam pomoże. Do tego czasu czeka nas jednak walka. Ściganie w ten weekend było naprawdę dobrą zabawą. Świetnie, że nie mając najszybszego samochodu, mogliśmy mimo wszystko zdobyć więcej punktów niż jakikolwiek inny zespół. Czekamy na Monzę. Mamy przed sobą wyzwania. Kimi otrzyma karę związaną z silnikiem, ale mamy nadzieję wydobyć z samochodu maksimum, pozostać w walce i zrobić wszystko, co możemy, aby utrzymać prowadzenie w obu mistrzostwach.

Antonellego czeka dodatkowy problem na Monzy

Wyjaśnienie zachowania W17 jest tym ważniejsze, że kolejną rundą będzie domowe Grand Prix Antonellego we Włoszech. Mercedes potwierdził już, że kierowcę czeka kara związana z jednostką napędową po wcześniejszych problemach z niezawodnością.

Antonelli pozostaje liderem klasyfikacji kierowców, ale Norris dzięki drugiemu zwycięstwu z rzędu zmniejszył stratę do 83 punktów. Jeżeli Mercedes znajdzie przyczynę nietypowej zmiany balansu W17, problem z Zandvoort może okazać się jednorazowym przypadkiem. Jeśli nie, przed Monzą zespół będzie miał do rozwiązania nie tylko kwestię kary startowej swojego kierowcy.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl