Cadillac nadal bez punktów w F1. Perez mówi wprost, ile brakuje do środka stawki

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Cadillac wciąż czeka na pierwsze punkty w swoim debiutanckim sezonie Formuły 1, ale Sergio Perez dostrzegł wyraźną poprawę po Grand Prix Holandii. Meksykanin ocenił tempo samochodu jako mocne, choć jednocześnie przyznał, że zespołowi nadal brakuje nawet sekundy, aby regularnie walczyć w środku stawki.

Perez zadowolony z kierunku zmian w Cadillacu

Sergio Perez ukończył wyścig na Zandvoort na 15. miejscu. Rezultat nie dał Cadillacowi punktów, ale po zmianach części oraz ustawień samochodu kierowca był znacznie bardziej zadowolony z jego zachowania. Perez podkreślił, że szczególnie dobrze wyglądało tempo wtedy, gdy nie musiał jechać za innymi samochodami. Jednocześnie jego ocena pokazuje skalę wyzwania stojącego przed debiutującym zespołem.

Sergio Perez tak podsumował postęp dokonany podczas weekendu w Holandii:

Przez cały weekend mocno eksperymentowaliśmy z ustawieniami i w efekcie byłem o wiele bardziej zadowolony z maszyny. Warunki były specyficzne, ale kierunek, w którym poszliśmy z autem, zdecydowanie mi odpowiadał. Nasze tempo wyścigowe wyglądało obiecująco, zwłaszcza w czystym powietrzu. Do walki w środku stawki brakuje nam jeszcze pół sekundy do sekundy, jednak czuję, że dzisiaj maksymalnie wykorzystaliśmy potencjał pakietu.

Cadillac traci kolejną okazję na pierwsze punkty

Amerykański zespół pozostaje bez punktów w klasyfikacji konstruktorów. Po Grand Prix Holandii jego sytuacja stała się jeszcze trudniejsza, ponieważ najbliższy rywal, Aston Martin, powiększył przewagę dzięki dziewiątemu miejscu Fernando Alonso i zdobytym w ten sposób dwóm punktom.

Słowa Pereza sugerują jednak, że Cadillac zaczyna lepiej rozumieć swój samochód. Strata rzędu od pół sekundy do sekundy nadal jest znacząca, ale kierowca wskazał przynajmniej konkretny obszar, który oddziela ekipę od regularnej walki w środku stawki.

Bottas znów nie dojechał do mety

Znacznie trudniejszy weekend miał Valtteri Bottas. Fin wycofał się z rywalizacji na 11 okrążeń przed metą z powodu problemu z hydrauliką. Był to już szósty nieukończony wyścig Bottasa w 12 startach w tym sezonie. Kierowca zauważył również, że wcześniej zachowanie samochodu zaczęło się zmieniać. Nie wykluczał, że problemy techniczne mogły pojawić się już podczas drugiej części jego wyścigu.

Valtteri Bottas tak opisał awarię i przebieg rywalizacji:

Mieliśmy problem z hydrauliką, nadal przyglądamy się temu dokładniej, ale to już całkiem sporo nieukończonych wyścigów z rzędu, co nie jest idealne. Jestem jednak pewien, że również z tego weekendu możemy się czegoś nauczyć. Pierwszy przejazd był w porządku, ale potem coś wydarzyło się podczas drugiego. Zastanawiałem się, czy problemy nie zaczęły się już wtedy, ponieważ samochód stał się naprawdę nieprzewidywalny pod względem zachowania, ale przyjrzymy się temu. Najważniejsze jest to, żebyśmy ponownie wyciągnęli wnioski z dzisiejszego dnia.

Tempo rośnie, ale wyników nadal nie ma

Grand Prix Holandii przyniosło Cadillacowi więcej informacji niż korzyści punktowych. Perez znalazł ustawienia, przy których czuł się pewniej, natomiast awaria Bottasa ponownie zwróciła uwagę na problemy z niezawodnością.

Dla zespołu najważniejsze pozostaje teraz przełożenie wniosków na wyniki. Dopóki strata do środka stawki nie zostanie zmniejszona, a samochody nie zaczną regularnie docierać do mety, pierwsze punkty Cadillaca pozostaną poza zasięgiem.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl